Witam, właśnie stoję przed wyborem funduszu II filaru. Przejrzałem kilka rankingów, no i każdy jest inny, już totalny mętlik mam w głowie, a strony KNUIFE są niedostępne. Z tego co zauważyłem, jeśli chodzi o opłaty to niższe ma jedynie Alianz, a reszta ma te same. Lepiej wybrać mały fundusz, czy duży? Który jak dotychczas najlepiej wypada z punktu widzenia stopy zwrotu, obsługi i w oczach "klientów", którzy interesują się swoją emeryturą?
kolego:) nie patrz że CU ma spadki w ostatnim czasie..
Proponuję zwrócić uwagę na wyniki długoterminowe ponieważ tylko takie dają właściwy obraz sytuacji!!!
Jeśli jesteś zainteresowany zapisem do Aviva Commercial Union napisz. U nas formalności zajmują 3 minuty!!!
email: cupolska@gmail.com
No tak, tylko Państwo są reprezentantami konkretnych funduszy, wiec zakładam, że przedstawią mi państwo wersję "wszystkiego o OFE" wg., której najlepszy jest reprezentowany przez Państwa Funusz.:)
Dnia 2006-10-31 o godz. 10:47 ~adam napisał(a):
> No tak, tylko Państwo są reprezentantami konkretnych
> funduszy, wiec zakładam, że przedstawią mi państwo wersję
> "wszystkiego o OFE" wg., której
> najlepszy jest reprezentowany przez Państwa Funusz.:)
W przypadku OFE nie ma czegoś takiego jak multiagent dobierający ofertę pod konkretnego klienta. Agent może reprezentować tylko jeden OFE (tak mówi ustawa!!). Jeżeli ktoś mówi inaczej to mija się z prawdą.
Jak przeanalizujesz rankingi funduszy za okres ich działalności to łatwo zauważyć, że WSZYSTKIE fundusze mają lepsze lub gorsze okresy. Co niektórzy próbują przewidywać, który fundusz w najbliższym czasie będzie zarabiać dla swoich członków, ma to sens i zaczyna być skuteczne. I na tym można się także oprzeć przy wyborze funduszu po raz pierwszy.
Jedno jest pewne - te fundusze, które mają w tej chwili dobre wyniki lub miały je niedawno niekoniecznie będą miały takie same w przyszłości. Na to nikt nie da gwarancji, chociaż co niektórzy agenci na pewno i to by obiecali.
To zależy czy wolisz być w dużym funduszu gdzie klientów wrzuca się do wielkiego wora czy wolisz być w trochę mniejszym funduszu gdzie o klienta się dba i pomaga mu się w każdej sytuacji....
pozdrawiam,
Zagadka
Stałem przed podobnym problemem. Po dokładnej analizie doszedłem do wniosku iż godne uwagi pozostają: ING, Polsat, Dom, Generali i Pekao. Z trj grupy wybierz coś dla siebie, pozostałymi nie zawraaj sobie głowy.
Pozdrawiam.
Czyli, chyba jedna pozostawienie wyboru losowi nie jest złym rozwiązaniem:)
Na razie zastanawiam się nad ING i Polsatem, ING ma kanał dostępu przez Internet, czy Polsat ma nie wiem, ale za to jest mały, czy to dobrze czy źle, zawsze mi sie wydawało, że większe możliwości ma fundusz dysponujący dużym kapitałem, ale to chyba nie jest reguła?
Koszty pobierane przez fundusze praktycznie nie maja wpływu na sposób gromadzenia i pomnażania kapitału emerytalnego. Zresztą KNUIFE w jednym ze swoich opracowań dokładnie to opisuje.
Wysokość prowizji jest często wykorzystywana przez agentów do tego aby klienta przepisać z jednego do drugiego funduszu.
Wysokość prowizji jest regulowana ustawowo i w roku 2014 będzie maksymalnie wynosić 3,5%. Ciekawe czy wtedy tez ktoś pozwoli sobie na jej obniżenie :) Zobaczymy.
Masz pytanie to pisz -> jlu@interia.pl lub zajrzyj www.ofe.xt.pl
Najlepszy sposób to przeanalizować wyniki rankingów od pooczątku funkcjonowania OFE i wybrać ten fundysz który we wszystkich zestawieniach nigdy nie spadł poniżej średniej. Jeśli chodzi o koszty to we wszystkich są takie same. (wyjątek to słaby Alianz).
Widze, że w sumie ten wybór i tak nic nie daje wiadomego? Więc jaki wybrać duży, czy mały? ING czy Polsat? Jakie są zalety realne małego, a jakie dużego. Na czym polega, to lepsze traktowanie klienta w małym?
Na stronie Knuife znalazłem kupę raportów, rankognów i każdy jest inny.
gosc XXL ma w pewnym stopniu racje ale przejscie z bankowego do generali wiaze sie z utrata czesci jednostego poniewaz jest ona drozsza niz w bankowym. nie chce mi sie tu rozpisywac, jak masz jeszcze problem z tym wyborem to prosze mail dybek2@op.pl
bzdura bzdura bzdura. Kazdy kto ma pojecie o matematyce l\i/lub excelu sam moze sprawdzic, na ile jest to mit wykorzystywany przez agentow slabych funduszy. WARTOSC JEDNOSTKI JEST TYLKO ODZWIERCIELDENIEM CALOSCIOWYCH WYNIKOW- a na zysk ma wplyw tylko WZROST tej wartosci w czasie naszego uczestnictwa a nie jej 'cena'.
wybor kryteriow jakimi nalezy sie kierowac zalezy od podejscia- czy chce Pan 'wybrac-zapomniec' (czyli jedno OFE na wiele lat)- wtedy najlepiej patrzec na wyniki dlugookresowe (min.5lat lub od poczatku dzialalnosci, ewentualnie tendencja wzrostowa/spadkowa w ostatnich latach), czy tez co 2 lata zmieniac OFE (wtedy warto spojrzec na tendencje i wyniki ostatniej 3latki i roczne).
Pytanie duzy/maly:
duzy zalety:
- lepsza jakosc obslugi klienta (paradoksalne ale tak jest- wiecej osob pracuje przy obsludze, lepiej dopracowane procedury, gestsza siec obslugi, bardziej zaawansowane systemy informatyczne, lepiej poinformowani pracownicy)
- wieksze mozliwosci wplywania na zyski (taki duzy jak kupi jakies akcje to od razu ich cena rosnie)
- mniejsze oplaty za zarzadzanie (to nie prowizje!)
maly zalety:
- wieksza elastycznosc inwestowania
- wieksze mozliwosci wykorzystania okazji inwestycyjnych
duzy zalety:
- lepsza jakosc obslugi klienta (paradoksalne ale tak jest- wiecej osob pracuje przy obsludze, lepiej dopracowane procedury, gestsza siec obslugi, bardziej zaawansowane systemy informatyczne, lepiej poinformowani pracownicy)
????? Szkoda że to nie ma zastosowania do CU i NN !!!!
Zapytaj klientów np. Winterthura - agent jest na każde ich zawołanie, przyjedzie do domu i wszystko załatwi, nie trzeba wysyłać tony pism i listów i jeszcze wysyłać listy polecone, bo zwykłe często funduszom "giną"
- wieksze mozliwosci wplywania na zyski (taki duzy jak kupi jakiesakcje to od razu ich cena rosnie)
??????? a jak cena tych akcji spada to duży traci najwięcej !!
- mniejsze oplaty za zarzadzanie (to nie prowizje!)
opłaty za zarządzanie nie dotyczą klientów w żadnym stopniu, a przynajmniej nie w takim, który by miał wpływ na ich zyski. Hasło "niższe opłaty za zarządzanie" to ulubione hasło agentów CU próbujących nawrócić klientów, którzy zdecydowali się od nich odejść. Słusznie zresztą.
maly zalety:
- wieksza elastycznosc inwestowania
- wieksze mozliwosci wykorzystania okazji inwestycyjnych
????? Szkoda że to nie ma zastosowania do CU i NN !!!!
Zapytaj klientów np. Winterthura - agent jest na
> każde ich zawołanie, przyjedzie do domu i wszystko załatwi,
> nie trzeba wysyłać tony pism i listów i jeszcze wysyłać
> listy polecone, bo zwykłe często funduszom
> "giną"
Jakos WT nie wydaje sie dobrym przykladem... patrzac na ich zyski? A agenci WT, coz... taka ilosc bzdur jaka potrafia wyprodukowac jest naprawde nieslychana. Najbardziej zas nieslychane jest to ze swiecie w to wierza bo tak maja na szkoleniu (koronny przyklad- rozsiewanie mitu ze tansza jednostka jest lepsza).
Co do przytoczonych przykladow CU i NN- widac mamy inne doswiadczenia. ZWLASZCZA w przypadku NN gdzie agent ma obowiazek 'serwisowania' klientow, gdzie agent otrzymuje informacje czy umowa zostala zatwierdzona przez zus i czy jest skladka ORAZ obowiazek powiadomienia o tym klienta...
Znowu obsluga w Polsacie to dramat- ani agent ani klient nic nie wiedza o stanie rachunku po podpisaniu umowy.
- wieksze mozliwosci wplywania na
> zyski (taki duzy jak kupi jakiesakcje to od razu ich cena
> rosnie)
??????? a jak cena tych akcji spada to duży traci najwięcej !!
paradoksalnie nie. To znaczy- nomilanie owszem, natomiast ze wzgledu na limity ustawowe procentowo traci najmniej. Na przyklad- Polsat moze zainwestowac w jakas spolke 5% aktywow (ustawa o OFE) jednak nie wiecej niz 5% akcji spolki (ustawy o papierach wartosciowych i spolkach akcyjnych).Poniewaz ma niewiele aktywow, moze kupic wiekszy udzial w jednej spolce. NN rowniez moze zainwestowac max 5% aktywow w max 55 udzialow w spolce, ale poniewaz ma olbrzymie aktywa, zwykle sa to jakies ulamki udzialow danej spolki. Czyli duzy fundusz jest zmuszony do wiekszej dywersyfikacji ryzyka.
Limit 5% akcji danej spolki mozna podniesc, ale caly czas ilosc dostepnych akcji jest w porownaniu do calosci aktywow niewielka.
Teraz jesli spolka zaczyna tracic na gieldzie, Polsat traci duzo wiecej- bo wieksza czesc jego aktywow jest w ta spolke zaangazowana. NN odczuje to duzo slabiej.
- mniejsze oplaty za zarzadzanie (to nie
> prowizje!)
opłaty za zarządzanie nie dotyczą klientów w
> żadnym stopniu, a przynajmniej nie w takim, który by miał
> wpływ na ich zyski. Hasło "niższe opłaty za
> zarządzanie" to ulubione hasło agentów CU
> próbujących nawrócić klientów, którzy zdecydowali się od
> nich odejść. Słusznie zresztą.
Nieprawda. Haslo CU to byla utrata prawa do niskiej prowizji (chyba 4% dla osob zapisanych przed 2002). A oplata za zarzadzanie jak najbardziej dotyczy klientow, to sa duze sumy- i to W SKALI MIESIACA
Aktywa od-do .... Wynagrodzenie Towarzystwa
do 8 000 .............. 0,045% wartości aktywów netto Funduszu w skali miesiąca
8 000 - 20 000 ..... 3,6 mln zł + 0,04% nadwyżki ponad 8 000 mln zł wartości aktywów netto Funduszu, w skali miesiąca
20 000 - 35 000 ... 8,4 mln zł + 0,032% nadwyżki ponad 20 000 mln zł wartości aktywów netto Funduszu, w skali miesiąca
35 000 - 65 000 ... 13,2 mln zł + 0,023% nadwyżki ponad 35 000 mln zł wartości aktywów netto Funduszu, w skali miesiąca
ponad 65 000 ....... 20,1 mln zł + 0,015% nadwyżki ponad 65 000 mln zł wartości aktywów netto Funduszu, w skali miesiąca
>"Znowu obsluga w Polsacie to dramat- ani agent ani klient nic nie wiedza o stanie rachunku po podpisaniu umowy<
Dlaczego tak się dzieje, czym jest to spowodowane? Przecież w Polsacie jest możliwy dostęp do konta poprzez internet? To ja im płacę, a oni nawet nie informują mnie jaki jest stan mojego konta? Proszę o wytłumaczenie.
Z góry dzięki :)
"opłaty za zarządzanie nie dotyczą klientów w żadnym stopniu, a przynajmniej nie w takim, który by miał wpływ na ich zyski. Hasło "niższe opłaty za zarządzanie"
To zdecyduj się czy opłaty za zarządzanie dotyczą klientów czy też nie dotyczą bo sam/a sobie zaprzeczasz...
Fundusz może być duży (ma wielu klientów i tym samym duże aktywa) lub mały. Duży jest jak wielki prom któremu trudno jest zmianiać kierunek kursu. Małe jest bardziej zwinne i to jest fakt. Dziesiejsze tendencje na rynku inwestycyjnym i rokowania na przyszłość skłaniają nas do wyboru tego co małe.
(na podstawie programu w TVN24)
im wyższa wart jedn rozrachunkowej tym lepiej fundusz inwestował pieniądze klientów od początku swej działalności - ja się tym kierowałem (jestem członkiem chyba najmniejszego funduszu emerytalnego)
przejrzyj sobie steonę ....analizy.pl
fundusze emerytalne
ja wybraem średni fundusz bo średniaki w krótkim oraz dlugim terminie wypadają najlepiej.
reasumując latwiej się zarządza średnim bo ma spory kapital nie za dużo czlonków.
ja wybraem generali ofe czolowa firma z rankingu gazety....rzeczpospolitej.
wybór OFE dla klienta który nie ma wiele wspólnego z finansami - nie jest takie łatwe - więc nie przejmuj się mętlikiem, bo ma go większość klientów OFE ale nie przyznają się do tego. Trzeba przeanalizować dotychczasowe wyniki Każdego z OFE w różnych odstępach czasu lub zaufać opracowaniom np. www.analizy.pl gdzie masz ładnie to pokazane z opisami jeżeli chcesz się zagłebiać dalej w temacie. Warto obejrzeć także inne rankingi - na innych stronach - jest tego mnóstwo. Ja korzystam najczęściej z tej strony - powyżej. Ofe zajmuję się od lat i w nie jednej firmie.
pozdrawiam - robert.kisielewicz@lublin.rbexpert.pl
No i w sumie losowanie tuż tuż, a ja dalej nie mogę się zdecydować. Jeszcze mi doszło Generali. No to już mam z każdej grupy wilkościowej.
Najbliżej jestem jednak wyboru NN. Jestem osobą, która chce wpłacić i zapomnieć, a energie poświęcać na bardziej efektywne formy inwestowania: -) Jednak lubie kontrolować swoje środki więc będę korzystał z serwisu internetowego. Wiem też z doświadczenia, że ING ma wolny serwis, co mnie już nie raz irytowało, przy logowaniu do banku. Chodź sam tam nie mam konta.
Witam!!Prpoponowałbym spotkanie ze mną jestem doradcą ING ale chciałbym pomóc Ci w wyborze odpowiedniego funduszu i poświęcić czas na jak ty to nazwałes bardziej efektywne formy oszcedzania czekam na kontakt 505379030!!Pozdrawiam!!!!
Zgodnie z przepisami KNF użycie słowa 'doradca' jets nadużyciem!!!
Jak mozna byc doradcą skoro jest się przedstawicielem jednego funduszu!! w tym przypadku ING- wiec nie na spotkanie z doradcą lecz akwizytorem!! Ponieważ ten Pan doradzi tylko jeden fundusz -ING!
A jeśli ktos jest zdecydowany, a moze nie do końca przekonany do GENERALI, to zapraszam na bezpłatne spotkanie w okolicach: Katowic, Bytomia, Tarnowksich Gór.
tel. 889 309944
gg 3263950
Ja również mam podobny problem...i też waham sie pomiędzy NN, Generali i Polsatem...może podzielę się swoimi przemyśleniami, to razem coś wymyślimy.
1. Osobiście nie lubię 'dużych' firm...m. in. dlatego zdecydowałem się na założenie konta w małym banku, z małą ilością oddziałów, ale dzięki temu nie stoję w kolejkach i wszystko mam załatwione od ręki. Nawet Pani doradca poznaje mnie za każdym razem, gdy przychodze do swojego odziału. Tak samo chciałbym czuć się w 'swoim' OFE...po prostu wyjątkowo, a nie jak jeden z 2 milionów...z drugiej strony duży może więcej i jest teoretycznie bezpieczniejszy...w grupie siła.
2. Decyzja, czy chcę żeby moje pieniądze były inwestowane agresywnie, czy też nie jest dość trudna, gdyż moge dużo zyskać, ale także i stracić...w tym względzie Polsat ze swoimi przeszło 37% portwela inwestowanego w akcje jest liderem, ale wiąże się to z ryzykiem, pytanie czy tylko teoretycznym, czy jednak realnym...wykresy pokazują, że od samego początku radzi sobie całkiem nieźle, ale czy będzie tak zawsze? Co do obsługi niestety nie mam na ten temat wiedzy...
3. Jeśli chodzi o Generali, to jest to jeden z najbezpieczniejszych OFE, dających jednocześnie [relatwynie do ryzyka] największe zyski, choć daleko mu do liderów jeśli chodzi o cenę jednostkową, ostatnio radzi sobie całkiem nieźle i w październiku [wg knuife] należał do ścisłej czołówki.
4. Z kolei od jakiegoś czasu Winterthur notuje największą liczbę osób, które zdecydowały się na transfer z innych OFE...szczerze powiem, że nie wiem dlaczego...ktoś może mnie oświecić?
no cóz na wintherthur dobra odpowiedz firma ta w ostyatnim czasie rekrutuje duże liczby akwizytatorów!!!
Jeśli chodiz o polsat ryzykuje bardzo bo inwestowanie w fundusze emrytalne powinno byc podzielone ryzykiem tak jka jest w ING
Natomiast jesli chodzi o duze czy małe firmy to moge powiedziec tylko tyle ja swoich klijentów znam wszystkich a tak pozatym uśmiech pani doradcy nie zarobi dla Ciebie pieniędzy na pzryszłość
No i dochodza jeszce inne czynniki do omówienia na spotkaniu na które serdecznie zapraszam!!!!
Dnia 2006-12-08 o godz. 20:27 ~SŁoŃ_P napisał(a):
> Ja również mam podobny problem...i też waham sie pomiędzy
> NN, Generali i Polsatem...może podzielę się swoimi
> przemyśleniami, to razem coś wymyślimy.
1. Osobiście nie
> lubię 'dużych' firm...m. in. dlatego
> zdecydowałem się na założenie konta w małym banku, z małą
> ilością oddziałów, ale dzięki temu nie stoję w kolejkach i
> wszystko mam załatwione od ręki. Nawet Pani doradca poznaje
> mnie za każdym razem, gdy przychodze do swojego odziału.
> Tak samo chciałbym czuć się w 'swoim'
> OFE...po prostu wyjątkowo, a nie jak jeden z 2 milionów...z
> drugiej strony duży może więcej i jest teoretycznie
> bezpieczniejszy...w grupie siła.
2. Decyzja, czy chcę żeby
> moje pieniądze były inwestowane agresywnie, czy też nie
> jest dość trudna, gdyż moge dużo zyskać, ale także i
> stracić...w tym względzie Polsat ze swoimi przeszło 37%
> portwela inwestowanego w akcje jest liderem, ale wiąże się
> to z ryzykiem, pytanie czy tylko teoretycznym, czy jednak
> realnym...wykresy pokazują, że od samego początku radzi
> sobie całkiem nieźle, ale czy będzie tak zawsze? Co do
> obsługi niestety nie mam na ten temat wiedzy...
3. Jeśli
> chodzi o Generali, to jest to jeden z najbezpieczniejszych
> OFE, dających jednocześnie [relatwynie do ryzyka]
> największe zyski, choć daleko mu do liderów jeśli chodzi o
> cenę jednostkową, ostatnio radzi sobie całkiem nieźle i w
> październiku [wg knuife] należał do ścisłej czołówki.
4. Z
> kolei od jakiegoś czasu Winterthur notuje największą liczbę
> osób, które zdecydowały się na transfer z innych
> OFE...szczerze powiem, że nie wiem dlaczego...ktoś może
> mnie oświecić?
Nie da się jednoznacznie powiedzieć, że ten lub inny fundusz jest najlepszy a inne są niedobre. Każdy fundusz ma swoje lepsze lub gorsze okresy.
Z tego też względu myślenie, aby "wybrać i zapomnieć" jest błędne. Nie można zapomnieć o swoich pieniądzach.
Przy jakichkolwiek wątpliwościach może czas zajrzeć tu: www.ofe.xt.pl
Zajrzałem na Twoją stronkę, ale jest drobny problem, gdyż mieszkam w Warszawie, więc jakby nie patrzeć poza 'rejonem' ;]. Powiedz jak to jest, że chcesz bezinteresownie pomagać ludziom, bo albo jesteś rzadkim objawieniem zdrowej tkanki na chrym organiźmie komercji i pogoni za pieniądzem [tzw. dobry samarytanin], albo gdzieś tkwi haczyk...trudno dziś uwierzyć w bezinteresowność...
Też mi się tak wydaje, że jak przyjdzie bessa to Polsat może już nie być taki dobry, ale szczerze mówiąc to wyniki funduszy nie są aż tak zróżnicowane, żeby co chwile pilnować czy by tu nie zmienić funduszu. Wiadomo, jak długi okres czasu dany fundusz jest cienki to lepiej zmienić. Do poniedziałku zamierzam podjąć decyzję bo pewnie trochę trwają formalności i potem do Zusu nie dotrze. Na razie chyba NN, tylko zawsze mnie ten internetowy serwis ING wkurzał, ale może się już poprawiło, szybciej działa?
Ja jutro może będę miał jakieś dodatkowe informacje, to się nimi podzielę...mówisz że NN? Hmm...jakoś nigdy nie lubiłem tej firmy, chyba prędzej bym się skłaniał trafić 'pod skrzydła lwa'...no ale ten Polsat, też mnie trochę 'męczy' ostatecznie różnica w portwelu jeśli chodzi o udział akcji to raptem 5-6%...to nie jest dużo, a Polsat ma zdecydowanie lepsze wyniki...no nic, jak jutro będę coś wiedział, to sie odezwę. Załatwiając przez internet 7 dni trzeba czekać na przysłanie umowy, pewnie kolejne na to żeby podpisana przez nas umowa trafiła do funduszu...odesłanie kopii zwrotnej to już w zasadzie formalność...ja chyba jeszcze trochę się pozastanawiam, ale też mi się wydaje, ze z problemem należy się zmierzyć najpóźniej do końca przyszłego tygodnia, bo później może zabraknąć czasu...ostatecznie mówimy o ZUS-ie...tam nigdy nic nie działa tak jak powinno ;]
Wiec tak po pierwsze serwis internetowy powiniene chodizc na poziomie ja nie narzekam choc to parwda był okres gdzie troche sięwiesza i wogóle po drugie wiec tak moze io dobrym samarytaninem nie jestem ale napewno jestem z tych których w polsce jeszce jeszce mało a wrecz niewielu hhmm a moze tylko kilku czyli prawdziwym doradca i odbywam spotkania zebym ludziom pokazywac dobre i proste drogi tak jka ostatnio mozna było pzreczytac jak dziadziuś listonosz w USA pzrez 47 lat odkąłdał po dolarze i nagle ma miliona i mieszka na hawajach po trzecie warszawa to dla mnie nie problem czesto tam bywam bo bywam w różnych rejonach polski a gdybym nawet byłby z tym prblem wezzytko mozna załtwić prze skype plus poczta o potem się spotkac pozdrawiam wszystkich i tak na margiensie sprawy finansowe to nie sprawy wiary czy nie wiary!!!
Na dzień dzisiejszy, po przeczytaniu maila od znajomego, moje rozważania nt. wyboru OFE ukierunkowywują się na 2:
1. Generali
2. ING NN
niestety bez wskazania na jeden konkretny.
Odpowiedź dla 'doradców':
Co wy ciągle z tym privem i privem...gdybyście chcieli nam pomóc, to wypowiedzielibyście się tutaj na forum...dajcie sobie spokój z tą socjotechniką, od której dostaję wysypki...jeśli nie macie merytorycznych uwag, a jedynie usilnie staracie się naraić sobie klientów, to proponuję ogłoszenie w Rzepie, albo chodzenie 'po kolędzie'.
Z Bogiem...a wiara jest bardzo ważna, nawet w sprawach finansowych...niestety ja nie wierzę w wasze 'czyste' intencję, więc nie skorzystam...interesu nie będzie ;]
napisz do mnie na priv - adres emaila znajdziesz na mojej stronce. W odpowiedzi postaram Ci się opisac pokrótce co to jest OFE i czym się to je oraz mój sposób na zysk w OFE.
Wytłumaczę Ci także zasadę "bezpłatnych" spotkań.
A co do tego , że mieszkasz w Warszawie, to jeżeli przekonałyby Cie moje argumenty, to zawsze jeszcze możemy posłużyc sie Pocztą Polską. :)
Przede wszystkim zadaj sobie pytanie: który doradca potrzebowałby doradzać aby zarobić na chleb gdyby jego rady miały jakąś wartośc? :-D
Ostatni skok na kasę OFE przez ZUS uprzytomnił wielu że wybór tego czy owego OFE jest drugorzędny - w sytuacji gdy nie masz gwarancji że zgromadzonymi
oszczędnościami będziesz mógł sam kiedyś dysponować, a nie przez ZUS.
Rada gratis: każdy z kilku OFE ko-firmowanych przez renomowaną instytucję finansową o światowej reputacji (Allianz, ING, Wintherthur, etc) jest OK. Inwestor i tak nie ma tu nic do gadania, a im bardziej znana i reputowana jest instytucja tym większa szansa że będzie pod ręką gdy trzeba.
Nie daj sobie wmówić rzekomej wyższości jednego nad drugim z uwagi na osiągi w 2 ostatnich latach czy opłaty - w perspektywie 25 czy 30 lat jest to nierelewantne.
zapraszam na http://dwagrosze.blogspot.com -> bezstronne spojrzenie na emerytury
Ja niestety nie wiem...w razie czego mamy czas do 10 stycznia [tak przynajmniej jest napisane na stronie ZUS-u], więc można spróbować on-line. Na co ostatecznie się zdecydowałeś?
Dnia 2006-12-12 o godz. 15:16 ~Adam napisał(a):
> A ile trwa załatwienie formalności jeśli umówić się z
> agentem? Bo przez internet to chyba za długo, a z Pocztą
> to też dzisiaj różnie.
Spotkanie z agentem jeżeli już jesteś zdecydowany powinno trwać max 20 minut.
Pocztą sprawę załatwisz w 3 dni. Spokojnie - masz czas do 10 stycznia, a nawet przy dobrych układach do 15-go :)