Nie dość , że dywidendę wypłacają w postaci śmieciowych nie sprzedawalnych akcjach , to jeszcze utrudniają kontakt a cała ta operacja jest zamulona i skomplikowana. A może o to chodziło żeby nie jeden machną ręką na tą dywidędę. Ta czy siak zarząd a w szczególności prezes dają doopy.
Na swoją korzyść a nie akcjonariuszy, a zwłaszcza tych mniejszościowych. Gdyby chcieli wypłacić dywidendę gotówką, to w KDPW zapłaciliby max 30000 zeta (tyle byłoby wg cennika tj. ok 10 mln zeta x 0,3% - ale wielki majątek dla tak szacownej spółki!), a akcjonariusz miałby święty spokój, a w dodatku nie trzeba byłoby przesyłać żadnych "stosownych zaświadczeń". Czy inni emitenci, którzy systematycznie wypłacają dywidendy chcą od kogokolwiek jakichś "stosownych zaświadczeń" i do tego w papierowej formie?
W sumie wszystkich akcji jest ok. 99 mln szt, z czego fee float to jakieś 47 mln szt. Przy średnim wolumenie na transakcję w wysokości 3000 szt (tak było w 2015 r.), to takich "stosownych zaświadczeń" od drobnych akcjonariuszy byłoby coś koło 15000 szt. Ogarniasz to? Nieprawdaż, że fajna sterta makulatury? ;) Ale to jeszcze nie wszystko za te 15000 szt zaświadczeń z różnych DM akcjonariusze musieliby zapłacić ze swojej kieszeni średnio po 30 zeta za zaświadczenie, a to daje.... kwotę 450000 zeta... i gdzie tu widzisz interes małego akcjonariatu? Ja co najwyżej widzę interes emitenta i z pewnością DM-ów. A co mają zrobić ci, którzy w takim przypadku musieliby jeszcze dopłacić do tego interesu, np. tacy co mieli wtedy mniej niż 500 szt akcji? A to nie wszystkie koszty, przecież jeszcze to "stosowne zaświadczenie" trzeba wysłać pocztą, a to też kosztuje... no chyba, że wyślesz gołębiem, ale wątpię by władze tej spółki to uwzględniły ;)
Oj mylisz się takie uzasadnienie jak re
Otrzymałem również w milenium pamientam jak była dyw. w akcjach wbk też płaciło się za potwierdzenie posiadania
Mam znajomego w dm wbk też to potwierdził nie sądze że księgowi z tych instytucji się mylą
ZAPOMINASZ że to dywidenta rzeczowa
Cd, skoro twierdzisz, że ja się mylę, to poproszę o udowodnienie, że drobni akcjonariusze na tym tylko zyskują. Ja ze swojej strony podałem wyliczenia, które wyraźnie pokazują kto i ile zyskuje (oczywiście przy takich a nie innych założeniach). Problemem jest to, że nawet na stronie KDPW nie ma podanego sposobu postępowania w takim przypadku. Skoro firma decyduje się pominąć KDPW, to uważasz, że taka transakcja jest równie wiarygodna niż gdyby z usług KDPW jednak skorzystano?
Tak, to prawda, że obiecana dywidenda ma być rzeczowa, ale... nie za bardzo wiadomo na jakich zasadach. Jest takie powiedzenie: skoro nic nie wiadomo, to z pewnością chodzi o kasę ;) I zapewniam ciebie, że tak jest i w tym przypadku ;)
Skoro będzie rzeczowa, to należy również pamiętać, że żeby ją skonsumować trzeba będzie sprzedać ewentualnie przyznane akcje, a to też będzie oznaczało dla akcjonariuszy określone koszty, których emitent z całą pewnością nie będzie ponosił. Ba, skoro będą to akcje innych spółek, to teraz postaw się w sytuacji akcjonariuszy tych spółek, kiedy dywidenda zacznie być konsumowana przez nowych właścicieli...
I na koniec jeszcze jedno. Sposób przekazania informacji przez spółkę był, delikatnie mówiąc, karygodny. Wykorzystano kanał ESPI, a na stronie spółki nie ma nic na ten temat, a telefony milczą. Komunikat tak lakoniczny, że aż oczy bolą. Skąd wiadomo, że tylko skończy się na "stosownych zaświadczeniach" a nie trzeba będzie jeszcze płacić np. za fizyczne przeniesienie przyznanych akcji na wskazany rachunek, a może jeszcze przesłane zaświadczenie okaże się "niestosowne" ;) Masz taką pewność? Wreszcie Cd skąd masz pewność, że zaświadczenie, które im prześlesz wykorzystają tylko do celów przyznania dywidendy, a twoje dane będą należycie chronione, a nie np. przehandlowane... Wiesz, skoro spółka, nie tak znowu dawno temu, została ukarana przez KNF za swoją politykę informacyjną, to chyba jej wiarygodność i rzetelność jakoś nieszczególnie przekonują, a na pewno nie powalają.
Żeby ktoś miał jakie kolwiek korzyści z wypłaty w tej formie dywidendy, to musiał by dostać co najmniej 20 akcji hyperiona. Jeśli ktoś dostaje mniej do dopłaci do tego interesu. I jeszcze najważniejsza kwestia, a mianowicie jak te akcje spieniężyć ? Kurs 3.60 płynność znikoma , ale może kiedyś się ruszy. Nie pozostaje nic tylko mieć nadzieję.
Mb, no właśnie pozostaje nadzieja :)) Sorry, ale na giełdzie nadzieja to matka głupców ;)
Ale pobawmy się... Hyperion - ilość wszystkich akcji, to ponad 32,5 mln szt, free float to mniej więcej 12 mln szt (38,9%). Na zaspokojenie dywidendy od MNI - o ile wszyscy drobni te akcje otrzymaliby (nie licząc dużych graczy) - trafi coś koło 1-1,5 mln szt. Może jednak nie będzie tak źle ;) Hmm... a co my tu jeszcze widzimy... w arkuszu po lewej stronie czyli kupna w cenie od 3 zeta/szt i wyżej stoi... coś koło 1200 szt - prawdziwy szał! A co tam! Niech ze 100 000 szt z dywidendy poleci po PKC! Tylko kto to kupi za godziwą cenę? Faktycznie szał... i już widzę zgrzytanie zębami aktualnych właścicieli akcji... oczywiście hyperiona ;) Im też należy się nadzieja? Ja już im współczuję...
od 1 stycznia '15 roku weszło nowe prawo dotyczące dywidendy rzeczowej
mni sa dostosowuje się do zalecień KNF i GPW oznacza to zgodność ze standartem i wytycznymi
Wysyłasz zaświadczenie i dostajesz dywidende rzeczową na konto nic więcej ciebie nie obchodzi
Dlatego dalsze obliczenie są nie realne to dywidenda rzeczowa i tu popełniasz błąd
A reszta jak ktoś pisał czysta spekulacja .......
Uważam że fundusz który już kup akcje od mni będzie kup
od 16 czerwca dlatego patrzenie na karnet kup i sprz.jest w tej chwili bezsensowny
otym pisał parkiet
Cd, kolejny raz zarzucasz mi, że popełniam błąd, ale nie wskazujesz gdzie.
Ok, to w takim razie napisz kto i na jakiej podstawie wymaga przesyłania fizycznych zaświadczeń od akcjonariuszy - jaka jest tego podstawa prawna, gdzie figuruje taki obowiązek. Najbardziej wiarygodne rejestry są w KDPW, bo ta instytucja za to odpowiada. Ja do takiej informacji nie dotarłem, ale jeśli ty masz źródło, to chętnie się z nim zapoznam.
Skoro masz taką informację, że taki był/jest obowiązek, to napisz dlaczego spółka wybrała dywidendę rzeczową a nie wypłacaną w pieniądzu. Co nie ma kasy? Jeśli nie ma, to po co chce wypłacić dywidendę, przecież nikt jej do tego nie zmuszał. Zauważ jeszcze, że przeciwko uchwale o tak przyznawanej dywidendzie był jeden z dużych akcjonariuszy tj. OFE NN. Im też się to nie podobało, ale i tak nie mieli szansy w głosowaniu. Myślisz, że z radością przyjmą prawie 1 mln zł w papierach? Przecież gdyby był to aż tak dobry deal, to jeszcze całowaliby po rękach ;) a nie się sprzeciwiali...
Szukasz dziury w całym czarnowidztwo jest w ezo.pl
chcesz mieć wytłumaczone to pisz sekretariat@mni.pl
A jeśli nie wiesz dlaczego dają dywidende rzeczową to zaczni się interesować papierem
Zainteresowanie tą spółką straciłem już dawno temu, ale... interesuje mnie problem związany z wypłatą dywidendy rzeczowej, tym bardziej, że jest to 2. taki przypadek w 25-letniej historii GPW. I już sam ten fakt jest interesujący, a pełniejsza informacja może być cenna na przyszłość. A tak przy okazji nie lubię jak się innych wprowadza w błąd, twierdząc, że to wszystko robi się dla dobra akcjonariuszy, zwłaszcza tych drobnych ;) Bo tak nie jest...
Ja też się dowiedziałem z DM BZWBK "Opłata za przygotowanie dokumentu zgodnie z Taryfą opłat i prowizji (link) wynosi 50 PLN. " Kupując kilka lat temu MNI płaciłem za akcję około 4 zyla dzisiaj szkoda gadać............ a tu jeszcze zapłać za zaświadczenie żenada.
A co chcesz z tymi akcjami zrobić. Wolumen obrotu akcjami hyperiona powala na twarz, dlatego pisałem że to są akcję śmieciowe. A i jeszcze jedno żeby je dostać trzeba zapłacić za zaświadczenie że się należą. Nie jeden dopłaci do tej dywidendy. Fatalnie.
Przesadzasz z hyperionem jest spł.rozwojową po ostatnim kwartale wyniki znacznie się poprawiły oddanie ssm już pod koniec roku zresztą wiadomo jest że na akcje które są zabezpieczeniem z mni jest kup dlatego mni już mówi o zysku z tej inwestycji po za tym spodziewana jest podaż od nas nie każdy chce czymać akcje hyperiona do 5 po za tym ostatnio parkiet sugerował przejęcie ... przez fundusz ..
Jest zawsze możliwość nie przyjęcia dywidendy można z niej skorzystać....
Co do kwoty 50 zł za zaświadczenie to dm stwierdził że jak prezes robi wszystko by akcjonariusz jak najmniej zapłacił a oni jak najmniej zarobili to 50zł przecież to mała kwota
Widać że lark odżywa nas trzyma rozliczenie akcji na dywidende ciekawe jak długo będą utrzymywać notowania na tym poziomie
Dawno mnie tu już nie było i przypadkowo dowiedziałem się że MNI w końcu chce rzucić jakieś ochłapy/pseudo dywidenda/Jak będzie wyglądała ta dywidenda zamiana na inne akcje.ile za ile?
Dnia 2016-04-21 o godz. 09:45 ~cd napisał(a): > Czy akcje hyperiona są śmieciowe? > > > > Wystarczy przesłać do biura papier z zaświadczeniem i w czym problem
a gdzie to jest napisane ze dywidenda w akcjach hyperiona , mi sie wydawalo ze w akcjach larka i/lub hyperiona ?