Tyle telefonów sprzedają więc jakość poprawy serwisu pewnie zajmie trochę czasu. Choć już w raporcie za IIIQ2015 pisali że doradca im doradził poprawę w tym zakresie, poniżej cytat odnośnie spółki MyPhone: Spółka kontynuowała wdrozeniezalecen firmy doradczej z zakresu poprawy procesów obsługi klienta, min. w dziale wsparcia serwisu. Elementem uzupełniajacym i wienczacym wspomniane wdrozenie była rozbudowai relokacja działu serwisu telefonów wraz z niezaleznym działem czesci zamiennych. Efekty wszystkich wdrazanych zmian beda widoczne w okresach późniejszych.
Miejmy nadzieję, że wartość sprzedaży w 4q15 na tyle istotnie wrosła że z dużą nawiązką pokryje rezerwy związane z reklamacjami.
Nie o to chodzi. Ponoć jakiś dramat. Znajomy rozmawiał z nimi w Barcelonie. Znając nieprzewidywalność wspaniałego zarządu należy się spodziewać niespodzianki.
to była od zawsze bolączka #TFO zresztą wystarczy zasięgnąć opinii w pierwszym lepszym punkcie, najlepiej takim który współpracował jako reseller (w czasie przeszłym) generalnie spychologia - klienta broni prawo, a producent robi wszystko żeby reklamacji nie uznać. stąd wielu zrezygnowało ze współpracy.
Jakieś odpisy będą bo są zawsze. Mogą być większe bo skala biznesu jest większa. Na pewno muszą popracować nad jakościa produktów- choć i tak już sa dużo lepsze niż wcześniej i nad jakością serwisu- który z tego co piszą ludzie nie jest jeszcze zadowalający. Ale spółka jest wyceniana na 25 mln zł- co jest śmieszne biorąc pod uwagę całość biznesu, czyli samo TFO, Myphone, Teletorium i pozostałe biznesy
obserwować kurs trzeba jak będą pompować przed wynikami to jest wielce, prawdopodobne że będzie kichą, azbis ,widać jak na dłoni co się stało po wynikach, kopeks ,to samo , a tutaj też staży akcjonariusze wiedzą jakie było pompownie w 2015rok.przed wynikam, rocznymi , a potem zjazd w tydzień 7zł. na 3zł. i kiszonka .
Dnia 2016-02-26 o godz. 10:56 ~Marek napisał(a): > Mam info, że tfonek ma problemy z olbrzymią ilością reklamacji. Ponoć serwis nie wydała. Mają pojawić się znaczne rezerwy.
Zgodnie z art. 39 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, manipulacją instrumentem finansowym jest rozpowszechnianie za pomocą środków masowego przekazu, w tym internetu, lub w inny sposób fałszywych lub nierzetelnych informacji albo pogłosek, które wprowadzają lub mogą wprowadzać w błąd w zakresie instrumentów finansowych. Osoba rozpowszechniająca takie nieprawdziwe informacje poniesie odpowiedzialność – jeżeli wiedziała lub przy dołożeniu należytej staranności mogła się dowiedzieć, że są to informacje nieprawdziwe lub wprowadzające w błąd.
Na czym polega ten rodzaj manipulacji? Na rozpowszechnianiu plotek, pogłosek i innego rodzaju informacji, które:
Muszą być nieprawdziwe, fałszywe albo nierzetelne,
Wprowadzają lub mogą wprowadzać w błąd w zakresie instrumentów finansowych
Informacje takie muszą być „rozpowszechniane”, w szczególności za pomocą środków masowego przekazu – zatem grono odbiorców musi być szerokie. Oczywiście Internet – w tym fora internetowe – objęte są dyspozycją tego przepisu.
Osoba rozpowszechniająca takie informacje musi wiedzieć że są to informacje nieprawdziwe – albo może łatwo się dowiedzieć, że są one nieprawdziwe. Osoba taka może zarówno rozpowszechniać je osobiście, jak i poprzez np. dziennikarza (np. w wywiadzie) lub też anonimowo (np. wpis na forum).
Fałszywe lub wprowadzające w błąd informacje mogą mieć zarówno pozytywny, jak i negatywny wydźwięk dla danej spółki – nie ma to znaczenia dla zaistnienia manipulacji.
Trzeba zauważyć, że osoba rozpowszechniająca takie informacje nie musi posiadać akcji spółki, nie musi działać z zamiarem osiągnięcia jakiejkolwiek korzyści majątkowej. Natomiast osiągnięcie korzyści majątkowej może mieć znaczenie dla wymiaru kary. Zgodnie z przepisami, ten rodzaj manipulacji jest deliktem administracyjnym (a nie przestępstwem karnym, jak pozostałe), co oznacza że ściganie i wymierzanie kary jest w wyłącznej gestii KNF. Komisja może, w drodze decyzji, nałożyć karę pieniężną do wysokości 200 000 zł lub karę pieniężną do wysokości dziesięciokrotności uzyskanej korzyści majątkowej albo obie te kary łącznie.
Ot co. Dodam, że moim subiektywnym zdaniem strasznie kiepskie / niewiarygodne są te teksty Marka, JayD etc, btw, z dotychczasowych obserwacji przewiduję, że są przejawem chęci skupienia po niższym kursie, zapowiadają też mocniejszy ruch w górę, a jak będzie, pożyjemy zobaczymy.
Panowie, wszyscy tu manipulujecie kursem. Całe to forum wykorzystywane jest do tego celu. Jedni to robią nieudolnie, inni lepiej. Pan fundamentalista jest zapakowany, co widać i słychać. Pozostali zbijacze moze chcą kupić, bo statystyka mówi zawsze o zwiększonych obrotach na tym walorze przed wynikami.
Co do wątku serwisowego to o ile trudno mi się odnieść do ilościowego aspektu i skali problemu ale niestety zostałem ostatnio osobiście potraktowany przez tenże serwis kompletną ignoracją i obejściem prawa. Chodzi i nie uznanie reklamacji pod pretekstem upłynięcia czasu reklamacji. Wszystko było by fajnie gdyby telefon kilka miesięcy temu nie przechodził w tymże serwisie poważnej naprawy na ten sam problem, który objawił się ponownie. Aby nie było wątpliwości dołączyłem protokół z ostatniej naprawy. Nie wspomnę, że na tą "ekspertyzę" czekałem 3tygodie i otrzymałem zdawkowego maila o odesłaniu telefonu! To skandaliczne i jeżeli firma próbuje w ten sposób ciąć koszty reklamacji to znaczy, że jest jakieś przyzwolenie Zarządu. Z drugiej strony wysyłają jakieś informacje o daleko idącej poprawie w tej kwestii a wygląda to dokładnie odwrotnie. Trzeba się tam przejechać. Chętnie porozmawiałbym z tym wszechmogącm "kierownikiem serwisu", na którego powołują się w przypadku negatywnych rozstrzygnięć. Oczywiście to tylko taka kolejna ściema aby nadać priorytetu sprawie ale ja to odbieram tak -> "debilu odwal się" DO ZARZĄDU -> CZY WY WOGÓLE WIECIE CO SIĘ DZIEJE W TYM NAJWAŻNIEJSZYM DLA KLIENTA dziale?!!!
Co do opinii na forum to część z nich należy traktować z przymrużeniem oka, a wypowiedzi Marka i niektórych innych to typowe naganianie na spadki. Tak jak ktoś napisał jedni chcą kupić tanio a inni sprzedać drogo czyli norma na giełdzie, a moje wypowiedzi prowokują naganiaczy spadków do sprzedaży akcji i to od razu bo skoro jest tak źle to niech sprzedają i nie czekają, bo z ich wypowiedzi wynika, że będzie tylko gorzej. Jak dla mnie przed wystrzałem będzie jeszcze minimum jedno czyszczenie i straszonko niezdecydowanych więc ... Ale to moje prywatne zdanie :)
A mnie tak olśniło że całe obroty i wahania kursu robione są kilkoma % akcji które kupowane są i sprzedawane głównie przez skoczków i niewielką liczbę stałych klientów. To oznacza ze razem z Sawickim mamy jakieś 95% żelaznego akcjonariatu. W tej drobnicowej połówce musi być też kilku-kilkunastu którzy mają po kilkaset tysi. Ciekawe co oni sobie myślą o swojej inwestycji. Możę ktoś by się wychylił?
Jak zapewne wiesz na tym papierze nie znasz dnia ani godziny :) Równie dobrze może być tak że 21ego będzie świeca +25% Ale może być też tak że w tym tyg. dobijemy do 3,3x w następnym spadek do 3,1x, w kolejnym 3,4x i potem mamy już 21. Zobaczymy :)
Pożyjemy zobaczymy, ale kolejnego roku chyba nie dotrzymam. Tylko komu to sprzedać. Jak ktoś ma kilka k to jakoś upchnie ale jak wiecej to pewnie liczy wzrosty obrotu przed wynikami. Kwestia ilu jest takich znudzonych akcjonariuszy. Na innych spółkach można kilkukrotnie obrócić kasę a obroty po kilka tyś złotych. To ma być spółka ? Miało być dobrze 3,2 i 1 rok temu i co zawsze coś, a tym razem co wymyślą? że $ stał wysoko?, że zainwestowali w serwiś? jakis trup w szafie? odpis na serwis? Któredy kase wyprowadzili? Dywidenda znów po 0,1 na otarcie łez?
Na jakiś wyskok netto to raczej nie ma co liczyć na tym poziomie USD choć sprzedaż idzie chyba nieźle. Mnie ciekawi po jaki H były te śmieciowe zakupy Sawickiego i Żywickiego oraz deklaracja powiększania udziału przez Kaps. Na razie się kompromitują takimi ruchami. Rok temu mieliśmy mega zwałę po wynikach ale teraz startujemy z połowę niższej wyceny więc nie wiem co musieli by pokazać aby kurs dalej nurkował. Trzeba będzie dobrze wyłowić z całorocznego wyniki za IVkw.