• sprzedałęm obligacje GNB Autor: ~zestresowany [5.201.51.*]
    Właśnie sprzedałem obligacje GNB kupowałem za sztukę powyżej po 1000zł przed chwilą sprzedałem za 760... trochę jeszcze zostawiłem bo jak widzę jaki biznes na tym zrobiłem to....
    niby obligacja bankowa ale podporządkowana.... i brak chętnych nawet gdy rentowności osiągają 2 cyfrowe wartości....
  • Re: sprzedałęm obligacje GNB Autor: ~hmm [185.33.37.*]
    właśnie po to się wywołuje panikę,
    pomysl,
    jeżeli GNB by upadło to i tak te pieniadze by byly bezwartosciowe.. to będzie koniec naszego systemu bankowego jaki znamy
  • Re: sprzedałęm obligacje GNB Autor: ~zestresowany [212.182.78.*]
    ale teraz już mi jakoś lżej jeszcze kilka sztuk wypchnę i będę mógł z przyjemnością pożegnać się z GNB i już nigdy więcej...
  • Re: sprzedałęm obligacje GNB Autor: ~gr [31.178.44.*]
    mi też lżej jak oddajesz mi swoje ciężko zarobione pieniądze i ty potem bedziesz chodził w dziurawych skarpetach ,a ja jeżdził nowym autem za twoją kasę

    "inwestorzy"....
  • Re: sprzedałęm obligacje GNB Autor: ~Fix-Fax [88.199.10.*]
    Dnia 2016-01-26 o godz. 15:27 ~zestresowany napisał(a):
    > ale teraz już mi jakoś lżej jeszcze kilka sztuk wypchnę i będę mógł z przyjemnością pożegnać się z GNB i już nigdy więcej...

    =========================================================
    ...i jak się już na dobre pożegnasz, to zaczną się wzrosty. Zawsze tak jest. Patrzysz jak ci narastają straty i decyzja o sprzedaży narasta powoli, powoli.
    Jak w końcu ją podejmujesz , to sprzedajesz w samym dołku...

    Och wy dostarczyciele kapitału, bez was nie byłoby tej fajnej zabawy zwanej giełdą....

  • Re: sprzedałęm obligacje GNB Autor: ~zyczliwy [91.198.177.*]
    trzeba bylo napisac wczesniej z checia bym od ciebie kupil wszystko co posiadasz a tak to musze czekac na lewej stronie wisiec az ktos mi laskawie sprzeda jasna sprawa albo zarobie albo strace

  • Re: sprzedałęm obligacje GNB Autor: ~Fix-Fax [88.199.10.*]
    Dnia 2016-01-26 o godz. 14:22 ~hmm napisał(a):
    > właśnie po to się wywołuje panikę,
    > pomysl,
    > jeżeli GNB by upadło to i tak te pieniadze by byly bezwartosciowe.. to będzie koniec naszego systemu bankowego jaki znamy

    ====================================
    Dokładnie tak. GNB to nie SK Bank. Albo upadłości nie będzie albo rozsypie się nam nasz " zdrowy system bankowy "

  • Re: sprzedałęm obligacje GNB Autor: ~Hubi [81.219.34.*]
    Wcale Ci się kolego nie dziwię, bo ja też miałem jeszcze w zeszłym roku sporo obligacji GNB i je sprzedałem. Wyszedłem wprawdzie na małej stracie, ale jak teraz widzę po ile chodzą, to włos się jeży. Mam żal do pracownika GNB, który mnie na nie namówił. Niewiele wiedziałem o Catalyst i mogłem spokojnie sam założyć rachunek maklerski i skupować te obligacje w cenach poniżej 100, a tak dałem się lekko wydymać. Koleś zarobił swoje, ja zostałem z papierami.
    Co do decyzji o sprzedaży, to całkowicie Cię rozumiem - to niezabezpieczone papiery i w razie czego mają wartość makulatury. Cholera wie co będzie. Lehman Brothers też był za wielki na upadłość...
  • Re: sprzedałęm obligacje GNB Autor: ~hmm [79.175.198.*]
    GNB0518
    14:10:58 91,48 -0,02 321

    321 sztuk po 914,8 sztuka,

    ktoś jest nienormalny? Czy może leszcze robią jak zwykle niepotrzebną panikę?
  • Re: sprzedałęm obligacje GNB Autor: ~Andy [95.48.51.*]
    zle zrobiłeś, ktoś się obłowił. GNB to 6 bank w Polsce, kapitały to prawie 70 mld, taki bank nie może upaść, bo zapadł by się cały sektor bankowy w Polsce. Na to nawet PIS nie pójdzie.
  • Re: sprzedałęm obligacje GNB Autor: ~toasd [212.182.78.*]
    W takim razie też się możesz obłowić... teraz kurs jest w okolicach 75 np dla gnb0320 brak chętnych po 75...
    http://biznes.pl/gielda/profile/catalyst/getin-noble-bank,124,1,11235,profile-transakcje.html
    tak wygląda przegląd wszystkich obligacji tam są nawet takie, które teoretycznie mają być wykupione za 1,7-2,3 roku...
    https://www.bankier.pl/gielda/notowania/obligacje?start=G
  • Re: sprzedałęm obligacje GNB Autor: ~Hubi [81.219.34.*]
    No niby racja, ale...zobacz jakie są teraz rentowności tych obligacji 20-27%, czyli czysty zysk - tylko brać, a bank za 1,5-2 lata powinien zacząć wykupywać po 100. Gdzie zarobisz tak łatwo 27%? w 2 lata? Chętnych jednak mało, czyli coś jest na rzeczy.
    Moim zdaniem bank nie wykupi tych obligacji, tylko je zroluje. Gdyby było inaczej, to ludzie by sie o nie zabijali
  • Re: sprzedałęm obligacje GNB Autor: ~hh [213.192.101.*]
    co to znaczy zroluje ?
  • Re: sprzedałęm obligacje GNB Autor: ~Zenek [94.240.34.*]
    Ja sprzedałem ponad 200 obligacji po ok. 90(0) GNB dlatego, że widze na giełdzie wyższe możliwe zyski. Nie sądzę aby bank mógł upaść. Co do rolowania to nie jestem pewien czy bank może obligatariuszy do tego zmusić - przynajmniej tych małych. Jeśłi może zmusić to co mu będzie przeszkadzało aby dać niższe oprocentowanie.

  • Re: sprzedałęm obligacje GNB Autor: ~Zen [94.240.34.*]
    Ciekawe jest, że na Catalist są obligacje GetinNoble (GBO0320) o stałym oprocentowaniu 4% i wyceniane blisko nominału. Ktoś wie dlaczego ta akurat seria jest tak wyjątkowo wysoko wyceniana?

  • Re: sprzedałęm obligacje GNB Autor: ~Zen [94.240.34.*]
    Chodziło mi o GNO0320

  • Re: sprzedałęm obligacje GNB Autor: ~Hubi [81.219.34.*]
    Nie jestem specjalistą, ale gdzieś czytałem, że niektóre serie obligacji są głównie w portfelach funduszy, gdzie zarządzający nie handlują nimi na Catalyst, dlatego właśnie ich rentowność cały czas jest na poziomie nominału. Niestety, Catalyst to płytki rynek - wczoraj ktoś sprzedał 26 obligacji GNB1120 i cena od razu poleciała o 14%.
  • Re: sprzedałęm obligacje GNB Autor: ~teraz_juz_wiem [212.182.78.*]
    GNO0320 (4%) tym różnią się od GNB0320 (4,9%) że te drugie są Podporządkowane a te pierwsze nie... różnice w kursie i rentowności są olbrzymie.

    lekcja żeby zwracać uwagę na ten szczegół kosztowała mnie kilkanaście tyś zł z Wami podzielę się za free :)
    co to jest obligacja podporządkowana proponuję sprawdzić w necie... jak poczytałem to usiadłem... przypomniałem sobie rozmowę z pracownikiem GNB jak GNB0320 kupowałem.... i dłuuugo nie wstawałem :)

    cóż wiedza kosztuje....
  • Re: sprzedałęm obligacje GNB Autor: ~Zen [94.240.34.*]
    Ciekawe. To ty uważasz, że jak GNB upadnie to jakikolwiek obligatariusz dostanie pieniądze!!!!!!!! a inne banki zapłacą z BFG za depozyty?

  • Re: sprzedałęm obligacje GNB Autor: ~djhg [212.182.84.*]
    Nie ważne co ja myślę ważne co chca kupic inni lub czego nie chca kupic... Jakaś przyczyna tak dużej różnicy musi być...
  • Re: sprzedałęm obligacje GNB Autor: ~ja [89.69.83.*]
    Bo to nie jest seria podporządkowana i w razie upadłości można się upomnieć o kasę. Pozostałe serie są podporządkowane i w razie upadłości posiadacz takich obligacji nie ma żadnych praw.
  • Re: sprzedałęm obligacje GNB Autor: ~Zen [94.240.34.*]
    Tiaaa. Ty możesz upomnieć się o kasę a Ci co mają podporządkowane nie. Czy to tylko dla mnie brzmi kretyńsko czy też coś przegapiłem?
    Dla jasności:
    1. Jak bank upada to zawsze nie ma kasy na zwrot depozytów i wtedy włącza się gwarancje z BFG. Gwarancje (opłacane przez pozostałe banki) nie są po to aby updający bank mógł spłacić obligatariuszy.
    2. Upomnieć się o zwrot może każdy, niezależnie od tego czy kupił obligacje czy też papier toaletowy który nie dowieźli.
    3. Nie ma to większego znaczenia ale dla jasności trzeba ustalić, że ustawa wprowadzająca obligacje podporzadkowane weszła pod koniec 2014roku. Większość obligacji GNB wyemitował przed tą datą.

  • Re: sprzedałęm obligacje GNB Autor: ~Andy [95.48.51.*]
    Szanowni obligatariusze,
    niewykupienie obligacji to utrata reputacji, bank nie może sobie na to pozwolić. Istnieje wiele narzędzi by, szczególnie w grupie kapitałowej, wspierać się w potrzebie. Ostatecznie w grę wchodż fuzje, przejęcia itp. Szósty bank na rynku to poważna aktywo, którym na pewno zainteresowałyby się jakieś silne ręce. Ryzyko frankowe mocno osłabło po wypowiedziach Morawieckiego i agencji ratingowych. Wniosek - trzymać do wykupu, w końcu to dobrze oprocentowane papiery.
  • Re: sprzedałęm obligacje GNB Autor: ~tak_tak [77.115.75.*]
    jeśli jest tak jak piszesz i to pewny interes to czemu nie ma chętnych by odkupić te obligacje teraz gdy ich rentowność jest 2-cyfrowa zwłaszcza w porównaniu do lokat...

    czemu sam nie kupisz, 10-15% rocznie to przecież przyzwoita stopa zwrotu....

    czemu fundusze tego nie kupują?

  • Re: sprzedałęm obligacje GNB Autor: ~Zen [94.240.34.*]
    Jak spada to nikt nie będzie się rzucał do zakupu. Co innego jak trend się odwróci.

  • a ja tam sobie skupuje Autor: ~zyczliwy [91.198.177.*]
    szkoda ze nie sprzedajecie większych ilości  można kupic obligacje i akcje banku ciekawe co powiecie za piec latek już to wiem  kupowałem nie sprzedawałem  ale kogo to obchodzi pewnie tych co się przyznają ze posprzedawali na bardzo dużym zysku oczywiście chodzi o straty podatkowe przynajmniej przyszle zyski będą mogli obnizyc
  • Re: a ja tam sobie skupuje Autor: ~Andy [95.48.51.*]
    Nabywcy obligacji zwykle nie liczą na spektakularne zyski, to inwestycje defensywne. Dlatego nie ma się co dziwić, że pomimo tak dużego dyskonta popyt nie szaleje. Większość wolałaby handlować wokół 100% bo to oznacza spokój.
  • Re: a ja tam sobie skupuje Autor: ~gkfr [212.182.84.*]
    To czemu bank nie broni kursów i nie skupi po 99.99?
  • Re: a ja tam sobie skupuje Autor: ~obligat [212.182.84.*]
    https://m.bankier.pl/wiadomosc/GETIN-NOBLE-BANK-S-A-NABYCIE-PRZEZ-GETIN-NOBLE-BANK-S-A-WLASNYCH-OBLIGACJI-7304180.html

    Ciekawe czy podporządkowane też skupi...
  • Re: a ja tam sobie skupuje Autor: ~Zen [94.240.34.*]
    Raczej nie skupi szybko. Skupuje te ostatnie by w razie czego móc wyemitować nowe obligacje po niskim koszcie - wtedy podaje potencjalnym małym inwestorom argumentacje, ze te nowe są ok i warto w nie zainwestować pokazując jak ładnie trzymają cenę. Jeśli pozwoli aby ich cena też spadła to nikt nie kupi żadnych nowych obligacji - bo po co. W zasadzie nie ma to sensu ale "ciemny lud" nie tylko to (tą bajkę) kupił i kupi. Takie jest moje rozumowanie, Inaczej nie widzę sensu w kupowaniu po wartości emisji ostatnich obligacji skoro moga kupić taniej wcześniejsze.
    Biznes banku opiera się na zaufaniu. Jak zaufania nie będzie (bo nie spłaci jakichkolwiek obligacji) to ludzie ruszą wybierać pieniądze, a wtedy dni banku są policzone. Jak padnie w ten sposób GNB to zaufanie do pozostałych banków Czarneckiego spadnie i zacznie się efekt domina. Na koniec zostaną tylko zgliszcza nie tylko po imperium Czarneckiego ale też całego systemu bankowego, chyba że KNG zdecyduje, że banków nie stać na dodatkowe wpłaty do BFG.

  • Re: a ja tam sobie skupuje Autor: ~Fix-Fax [83.144.68.*]
    Dnia 2016-01-29 o godz. 15:31 ~Zen napisał(a):
    Na koniec zostaną tylko zgliszcza nie tylko po imperium Czarneckiego ale też całego systemu bankowego, chyba że KNG zdecyduje, że banków nie stać na dodatkowe wpłaty do BFG.
    =======================================================
    Co to jest KNG ???????

    Kamitjet Niezawisimowo Gosudarstwa ???

  • Re: a ja tam sobie skupuje Autor: ~Zen [94.240.34.*]
    KNF :-) - literówka

  • Re: a ja tam sobie skupuje Autor: ~evil [77.253.22.*]
    niczego nie kupujcie, zostawcie kupowanie pw dla tych co mają kapitał, wiedzę, możliwości.
  • Re: a ja tam sobie skupuje Autor: ~zyczliwy [5.172.247.*]
    slyszeliscie cos o analizie fundamentalnej pewnie nie lubicie patrzec na kreski ktos slusznie zauwazyl że ponizej grosza nie spadnie ale jest taka zasada trzeba kupowac na wzglednym dolku nie liczy sie za ile kupisz ale po ile ktos od ciebie odkupi a co jest potrzebne tylko odrobina cierpliwosci i można pic bimberek marki whisky po 1500 dolcow za kieliszek
  • Re: a ja tam sobie skupuje Autor: ~znafca_trunkow [128.199.238.*]
    Dnia 2016-01-31 o godz. 20:51 ~zyczliwy napisał(a):
    > slyszeliscie cos o analizie fundamentalnej pewnie nie lubicie patrzec na kreski ktos slusznie zauwazyl że ponizej grosza nie spadnie ale jest taka zasada trzeba kupowac na wzglednym dolku nie liczy sie za ile kupisz ale po ile ktos od ciebie odkupi a co jest potrzebne tylko odrobina cierpliwosci i można pic bimberek marki whisky po 1500 dolcow za kieliszek

    ja tam wole kieliszeczek ale polskiego "ducha puszczy" to cale whisky to syf
  • Re: sprzedałęm obligacje GNB Autor: ~zyczliwy [5.172.247.*]
    tak trzymajcie ja kupuje wy sprzedajecie i tak ma być ale was zaskocze jestem przygotowany na to że bedziecie mieli obligacyki nawet do oddania po 15 procent HEJ
[x]
GETINOBLE 0,00% 0,00 1970-01-01 01:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.