Dwie wiadomości – dobra i zła. Dobra jest taka, że wreszcie sprawa przekrętów w MSX Resources jest w prokuraturze. Zła – że do tej pory nic z tego nie wynika, ponieważ minęły trzy miesiące od zgłoszenia do prokuratury zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, w tym dwa i pół miesiąca sprawa przeleżała w prokuraturze na Woli, która do dzisiaj nawet nie rozpoczęła postępowania. Najpierw były urlopy, potem od 1 lipca br. zmieniły się przepisy, mówiące, że przez pierwsze dwa miesiące sprawą zajmuje się policja, a potem jeżeli ona nie zakończy śledztwa, sprawa wraca do prokuratury. Nic więc dziwnego, że panowie z MSX i Tarantogi czują się bezkarni i mają duuuużo czasu, by wyczyścić dokumenty i zatrzeć ślady… I co Wy na to? Każdy oszukany i oskubany jako POSZKODOWANY – jest to termin prawniczy – może wykorzystać swoje uprawnienia i poprzez zapytania o postęp śledztwa (do tego mamy prawo) zachęcać policję do ostrego działania. Każdy może też złożyć swoje zeznania, dostarczyć nowe dowody popełnienia przestępstwa. Miejmy nadzieję, że w Komisariacie na Żytniej 36 pojawi się nowy „07 zgłoś się” albo inny James Bond, który szybko rozgryzie przekręty w MSX.
zobacz ile masz minusów, ale nie za dużo by nie było to tak oczywiste, że pochodzą z jednego źródła.... chcesz prawdy ...., tu karty zostały kilka lat temu rozdane, ludzie szukali deski ratunku dla tej firmy u najbogatszych Polaków... o ironio system "prawa" pomieli, przeżuje i wypluje sprawę...
polecam szczególnie od 11 minuty i 50 sekund tego reportażu
I tak siedzisz i stawiasz plusy, a co niektórym minusy " ... ale nie za dużo by nie było to tak oczywiste, że pochodzą z jednego źródła...." To już graniczy z szaleństwem.
Panie i Panowie. Sami jesteśmy sobie winni. Chcieliśmy szybko zarobić a wyszło trochę inaczej. Czego można się spodziewać po spółce, która nic nie produkuje, nic nie sprzedaje i tylko robi jakieś machloje księgowe? Ja kupiłem spekulacyjnie na chwilę pod wzrosty i nie ustawiłem SL i to był mój błąd. Nie mam do nikogo pretensji. Straciłem kilka pensji i tyle. Na szczęście nie inwestuje nigdy kwoty większej niż 10% moich oszczędności - taką mam zasadę i tyle.
Nr nadany w Prokuraturze Rejonowej na Woli: Ko/1237/15, ale sprawa miała być przesłana do komisariatu policji na ul. Żytniej 36, więc nie wiem, czy numer nie został teraz zmieniony. Dowiadujcie się! Nikt do tej pory nie miał odwagi napisać do prokuratury, tylko stać was było na wypisywanie "różności" jednynie na forum.....