zgłoszenie powinno być skierowane z urzędu przez zarząd GPW I KNF! TAKŻE W STOSUNKU DO PARU INNYCH SPÓŁEK.. Wszędzie tam gdzie jedyna działalnością jest dojenie inwestorów!i wyprowadzanie kasy ze spółek!!!
członek zarządu i przewodniczący rady to nieudacznicy i manipulanci. Zachodnie firmy jak RIO TINTO potrafią rozwijać przemysł wydobywczy w Mongolii z zyskiem, kapitalistyczni nieudacznicy z Polski nie potrafią nawet nawiązać współpracy, za to są świetni w oszustwach i kradzieży pieniędzy w Polsce. Za tak niesławnej komuny naprawdę istniała współpraca polsko - mongolska w zakresie górnictwa i badań pokładów surowcowych, dzisiaj nawet nie mamy tam ambasady. Za to są pseudo biznesmeni bez ambicji. Pieniędzy pewnie już nie odzyskam i przypuszczam że wiecej ludzi jest w podobnym położeniu, mam tylko nadzieję, że wymiar sprawiedliwości stanie w końcu na wysokości zadania i winni całej sytuacji poniosą surową karę. inaczej oszustów będzie tylko przybywać z coraz bardziej innowacyjnymi pomysłami, a GPW zostanie tylko nazwą, bez żadnego prestiżu. Pieniądze straciliśmy nie w wyniku ryzyka niepowodzenia projektu czy jego nierentowności, a w wyniku nieprawdziwych informacji podawanych przez spółkę. Niezłą bajkę wkręcili wszystkim z tarantogą i niezapłaceniem dolarów Mongołom. Panowie jesteście lepszymi pisarzami fantastyki od Lema. Jako akcjonariusz liczę, że staniecie na wysokości zadania i fantastykę zamienicie na rzeczywistość, w której spółka będzie przynosić zyski.
Nasz wysokie marzenia w stosunku do kary. Gdyby ktoś ukradł 1000 zł to kara byłaby surowa, ale jak w grę wchodzą miliony to ..... no właśnie? Ile byłbyś w stanie dać z tych milionów na udowodnienie swojej niewinności?
nic bym nie dał, bo ja nie param się oszustwami i kradzieżą, mnie satysfakcjonują tylko uczciwie zarobione pieniądze, nie na czyjejś krzywdzie, więc wymiar sprawiedliwości nie powinien pobłażać, choćby ci przestępcy mieli najlepszych i najdroższych prawników, tacy ludzie niszczą polski rynek kapitałowy, który już teraz nie zachwyca. Nasza giełda zaczyna nawet odstawać za Pragą czy Budapesztem, coraz mniejsze jest zainteresowanie inwestorów. Dlatego choćby na interes państwowy nie powinno się takim pobłażać, jeśli wyrządzone szkody akcjonariuszom są niewystarczające. O ile to państwo jeszcze cokolwiek znaczy.
Na jednej z rozpraw oskarżony za każdym razem zwracał się do sędziego "Proszę Sprawiedliwości". W pewnym momencie Przewodniczący Ławy Sędziowskiej nie wytrzymał: - "Proszę o właściwe zwracanie się! Tu nie ma żadnej sprawiedliwości! Tu jest SĄD!"
Na rozprawach sądowych rozstrzyga się jedynie kto jest lepszy - prokurator czy adwokat. Przestań się łudzić.