nic bym nie dał, bo ja nie param się oszustwami i kradzieżą, mnie satysfakcjonują tylko uczciwie zarobione pieniądze, nie na czyjejś krzywdzie, więc wymiar sprawiedliwości nie powinien pobłażać, choćby ci przestępcy mieli najlepszych i najdroższych prawników, tacy ludzie niszczą polski rynek kapitałowy, który już teraz nie zachwyca. Nasza giełda zaczyna nawet odstawać za Pragą czy Budapesztem, coraz mniejsze jest zainteresowanie inwestorów. Dlatego choćby na interes państwowy nie powinno się takim pobłażać, jeśli wyrządzone szkody akcjonariuszom są niewystarczające. O ile to państwo jeszcze cokolwiek znaczy.