Teoretycznie może to zrobić, ale po co w takim razie wcześniej puszczał plotki, że sam zrobi wezwanie, jak kurs będzie niski. Schizofrenia? Wątpię, by zdecydował się na tak cyniczną zagrywkę, co może go kosztować utratę reputacji.
to josek ma jeszcze jakąś reputacje ? Pamietam jak w styczniu udzielił jakiejs gazecie wywiadu, gdzie przekonywał, że nie zamierza emisji chociaż chodziły takie plotki, bo kurs wówczas spadł z 6 na 4 zł a za pare tygodni to zrobił i kurs runął o kolejne 1,5 zł. Dobrze wiem, co mówię bo właśnie ten wywiad spowodował, że nie wyszedłem z akcji. Facet jest autentycznym manipulantem. Pytanie tylko gdzie jest KNF?
Po to zeby inwestorzy objęli akcje - zachęta bo wiadomo ze wezwanie po 4 zł. Żadna schizofrenia tylko proste cwaniactwo. Zaczął sie bać ze moze przekroczyć próg.
Wyglada to tak - gdyby Wojciech. Nie zbywal w ostatnim czasie akcji i w dniach następnych przekroczyłby próg 66 %, bo objął wszystkie akcje z emisji a duża cześć akcji nie została objęta przez innych - przekroczenie 66% następuje w dniu postanowienia przez sad o podwyższeniu kapitału -spolka ma 7 dni na wniosek do sadu o podwyższenie kapitału a następnie sad ma termin instruktażowy 7 dni na postanowienie- - po przekroczeniu bedzie wezwanie po cenie nie niższej niż najwyższa zapłacona przez Wojciech w ostatnich 12 miesiącach - jeśli Wojciech nie bedzie chciał przekroczyć progu to wyślę wniosek do sadu ostatniego dnia terminu i bedzie cały czas sprzedawał wiec kurs w ciagu dwóch tygodni bardzo spanie.
nie zapominaj, że josek mógł zwyczajnie nie przewidzieć, że nie będzie wystarczającego popytu przynajmniej ze strony funduszy. Wszystko się wyjaśni przez najbliższe 2 tyg.
spółka zależna odpada zgodnie z prawem więc nic mu to nie daje,musi opchnąc komuś niepowiązanemu a to juz problem. Zbije kurs na dno żeby wywalić brakujący procent
ja to się osobiście bardziej obawiałbym, że JW przekroczy 90 % i zrobi squeeze out pozostałym akconariuszom, dlaczego myślicie że fundusze działąja racjonalnie skoro kupowały w 2007 po 70 PLN, a teraz nie chciały po 3 PLN?
hipolit ja też sobie kupiłem działkę w 2007 r i teraz jest warta 2/3 tamtej ceny. Fundy po pierwsze nie przewidują krachu a podrugie wszyscy myśleli ,że kiedyś to odbije tak jak w USA. Do tego doszły OFE, demografia a teraz geopolityka.
Poniekąd masz rację, ale jest też druga strona medalu:
1. Po to jest audyt, by na bieżąco kontrolował wiarygodność wartości aktywów raportowanych przez spółkę. Tak, wiem J.W. może sobie przeszacować grunty, ale ten zarzut można postawić każdej spółce deweloperskiej, nawet takiej jak Echo.
2. OFE: czas ich wykrwawiania powoli dobiega do końca. Jak nie będą miały udziałów, kto będzie wyrzucał w rynek?
3. Demografia: Sorry, ale to zjawisko równie dobrze może dotknąć wszystkie sektory. Można twierdzić, że jak nie będzie dzieci to Colian i Wawel zbankrutują, bo nie będzie miał kto kupować czekoladek.
4. Sytuacja geopolityczna: Jeśli będzie zawierucha, tu uderzy w cała giełdę i ugnie się nawet potężny KGH. Nie wiem dlaczego JWC miałby oberwać bardziej niż inni. Po za tym burza nie trwa wiecznie.
OK, chciałem tylko powiedzieć, że nie należy patrzec co robią fudusze (w sumie, tak na prawdę, nie ze swoimi pieniędzmi), ale raczej na dysproporcję wartości obu emisji, przy spółce która cały czas wykazuje zyski. Podstawowe pytanie czy ktoś odpowiada za wyceny akcji oferowoanych w IPO, zobacz jaki był wrzask, nawet w Polsce przy debiucie Facebooka, gdzie tylko początkowo kurs zanurkował, a teraz jest o wiele wyższy, a mimo tego były sprawy odszodowawcze wobec banków wyceniających oraz zawierane ugody, a u nas co?
maniek możesz mieć racje. Nie wykluczone ,że juz się umówił z grubszym inw. tyle, że nizej. Jeśli nie chce zrobić wezwania to nie on stawia warunki przecież.. czas pokaże.
Tak, ale zapominasz, że wezwanie po 4,03 i tak jest dla niego bardzo korzystne. Z moich wyliczeń wynika, że wk 1 akcji po emisji powinna wynosić coś koło 7,07 zeta (po uwzględnieniu wyników półrocznych). Skupi więc resztę majątku za niecałe 60% jego wartości. Opłacalny deal, nie?
opłacalny tylko może nie przewidział na to juz kasy .. raczej po to robił emisję, żeby uzyskać dodatkowe środki.. a nie po to żeby robić wezwanie tudzież squeeze out. Pozbywac się takiej kury znoszącej złote (emisyjne) jaja. zobaczymy
Według najnowszego rankingu Wprost majątek Józka jest szacowany na 1365 mln zeta. Wykup pozostałych akcji kosztowałby go koło 110-120 melonów (cena 4,03). Nie wierzę, że nie ma tyle gotówki. Przy wezwaniu wydając te 120 melonów, zwiększyłby de facto swój majątek o 200 baniek. Byłby więc ok. 80 baniek in plus. Co Ty na to? Nadal mu się nie opłaci?
A po co ma ją oddłużać, skoro sam jest jej wierzycielem, przecież nie zbankrutuje. Jemu chodziło o to, by zwalić kurs jak najniżej, żeby potem przejąć jej resztę poniżej realnej wartości. A na giełdę zawsze może wrócić nowym IPO za jakiś, gdy spółka zmieni nazwę.
nie oplaci się mu bo gdyby wyszedl z giełdy to nie moglby was dalej golic wiec zostanie tu i będzie was golil przez 15 lat do następnego boomu w budownictwie
nie po to przyszedł na gielde żeby po jednym przekręcie zakonczyc tu się przychodzi robic przekręty jeden z drugim jak gruby rysiek