Poniekąd masz rację, ale jest też druga strona medalu:
1. Po to jest audyt, by na bieżąco kontrolował wiarygodność wartości aktywów raportowanych przez spółkę. Tak, wiem J.W. może sobie przeszacować grunty, ale ten zarzut można postawić każdej spółce deweloperskiej, nawet takiej jak Echo.
2. OFE: czas ich wykrwawiania powoli dobiega do końca. Jak nie będą miały udziałów, kto będzie wyrzucał w rynek?
3. Demografia: Sorry, ale to zjawisko równie dobrze może dotknąć wszystkie sektory. Można twierdzić, że jak nie będzie dzieci to Colian i Wawel zbankrutują, bo nie będzie miał kto kupować czekoladek.
4. Sytuacja geopolityczna: Jeśli będzie zawierucha, tu uderzy w cała giełdę i ugnie się nawet potężny KGH. Nie wiem dlaczego JWC miałby oberwać bardziej niż inni. Po za tym burza nie trwa wiecznie.