Widać Świstak w nowej firmie czasu nie traci. I wątpię, aby w starej firmie kupował akcje idąc za radą Macedończyka, licząc, że najpóźniej na 3 tygodnie przed wynikami cena I3D pójdzie w górę.
Ciekawe może Świstak rzuci coś na forum dlaczego I3D tego kontraktu nie dostało i dlaczego jego już w I3D nie ma.
Z tego co ja widzę, to Świstak się rozkręcił - pytanie tylko gdzie w tym obrazku miejsce dla i3D. Farma rzeczywiście z nimi już współpracuje, ale ciekawe czy były dyrektor technologiczny nadal rozmawia o projektach z i3D, przecież to dla nich wymarzone zlecenia.
Polecam kanał OBRUM na youtube.
http://youtu.be/4r8hZG3LU3Y
http://youtu.be/KoDrWsom4xM
http://youtu.be/XMrS0Gt0Vfc
http://youtu.be/lAsaVV4BxfI
Konkurencja ? czy szansa na projekty ?
ciekaw jestem o co chodzi.
Ooo,fajny ten kanał,dzięki.Generalnie niedobrze,że Swistak już nie pracuje,ale co zrobić,widocznie tak było pisane...Natomiast pamiętam,że kiedyś Swistak był w akcjonariacie i3D,więc myślę,że jest na tyle mądry,że jeśli dalej ma akcje,to będzie mieć wpływ na to,żeby coś z tego tortu wojskowego przypadło również i3D,w przeciwnym razie byłoby to po prostu skrajnie głupie,bo by sam na tym tracił...
Widać, że OBRUM długo i ciężko pracował, aby to wszystko stworzyć. I w 2 kwartale odeszło trochę osób i zapewne sporo z nich też ciężko nadal pracuje. Tylko nie w I3D.
Negocjować potencjalnie duży kontrakt z potencjalnym, dużym klientem, a nie tylko kontraktu nie zawrzeć, ale jeszcze stracić jednego ze swoich założycieli i szefów, i to szefa technologii i rozwoju, na rzecz niedoszłego klienta, po czym ten niedoszły klient zaczyna realizować projekt o realizację jakiego się starało, angażując do tego także inną firmę.
Czy to dobrze oddaje sytuację I3D z Obrum czy nie, niech skomentuje Ingvar i inni.
Zamówienia dla armii, tak jak prawie wszystkie przetargi wygrywa ten co ma wygrać, a nie ten kto jest najlepszy. Miał wygrać Obrum, to wygrał, pytanie kto będzie realizował projekt, czy Obrum ze Świstakiem i nową ekipą ludzi pod jego przewodnictwem, czy po prostu część pod zlecą I3D.
Jak by nie patrzeć, to nie jest dobra wiadomość dla I3D, nawet jak im się coś trafi to tylko ochłapy z tego sporego kontraktu :/
Dnia 2013-10-01 o godz. 09:23 ~Passenger napisał(a):
> Zamówienia dla armii, tak jak prawie wszystkie przetargi
> wygrywa ten co ma wygrać, a nie ten kto jest najlepszy.
> Miał wygrać Obrum, to wygra,
Nie, nie wygrał, bo jeszcze nie było rozstrzygnięcia przetargu, jak będzie do końca roku to będzie dobrze...
Przetrag chyba jeszcze oficjalnie nie został rozstrzygnięty. A jeśli nieoficjalnie już rozdano karty, to cóż, czynnik "polityczny" często pozostaje poza kontrolą i wpływem i3D.
Jak na mój nos, to temat zaczął lekko śmierdzieć, więc lepiej niech i3D idzie swoją własną ścieżką, bez żadnych Świstaków i Obrumów.
Jesteś tylko naiwna czy po prostu głupia?
Naprawdę myślisz, że to wszystko takie proste? Upraszczanie rzeczywistości i wyciąganie mylnych wniosków to Twoja domena. Ręce opadają.
Dnia 2013-10-01 o godz. 08:56 ~wędrowny inwestor napisał(a):
> Szczyt nieudacznictwa?
Negocjować potencjalnie duży
> kontrakt z potencjalnym, dużym klientem, a nie tylko
> kontraktu nie zawrzeć, ale jeszcze stracić jednego ze
> swoich założycieli i szefów, i to szefa technologii i
> rozwoju, na rzecz niedoszłego klienta, po czym ten
> niedoszły klient zaczyna realizować projekt o realizację
> jakiego się starało, angażując do tego także inną firmę.
> Czy to dobrze oddaje sytuację I3D z Obrum czy nie, niech
> skomentuje Ingvar i inni.
Jaki kontrakt? Jaki projekt? Czyżbym coś przegapił? Czyżby przetarg już został rozstrzygnięty? Bo nie wydaje mi się. A jeśli Obrum już wie, że wygra, to chyba właśnie tym powinna się zainteresować prokuratura lub trzyliterkowe służby typu NIK, CBA itp.
To co napisałeś jest przejawem życzeniowego myślenia wirtualnych realitów. Gdyby Świstak miał jeszcze akcje I3D, w co wątpię, i robił to co sugerujesz to szybko by się nim prokurator zajął. A w OBRUM na pewno ludziom na ręce patrzą.
Dnia 2013-10-01 o godz. 00:53 ~wędrowny inwestor napisał(a):
> To co napisałeś jest przejawem życzeniowego myślenia
> wirtualnych realitów. Gdyby Świstak miał jeszcze akcje I3D,
> w co wątpię, i robił to co sugerujesz to szybko by się nim
> prokurator zajął. A w OBRUM na pewno ludziom na ręce
> patrzą.
Taa,a może swistakowi patrzą nie na ręce, tylko między nogi, co...? Tym postem dałaś dowód jakim PRYMITYWEM jesteś nie mającym pojęcia nawet o podstawowych sprawach na giełdzie, a konkretnie skompromitowałaś się wpisem odnośnie "prokuratora i posiadania akcji i3D".... No kurna,jak można być aż tak GŁUPIM....!!!
Ale żeby nie być goloslownym,to wytłumaczę tobie-TĘPAKOWI...:
Swistak może pracować w OBRUM i jednocześnie posiadac akcje i3D i KAŻDEJ innej spółki, bo są to spółki publiczne, więc każdy może je posiadać bez względu w jakiej firmie pracuje, trzeba być mega-głąbem by tak prostych rzeczy nie rozumieć i pisać bzdety o prokuraturze...!
Ciekawe, że ktoś z Obrum wrzuca filmiki na YT i chwilę potem ktoś (ten sam?) linki do nich na bankierze. Baaardzo ciekawe.
Faktycznie, Świstak się rozkręcił, i to jak, aż miło. Potrafi chłopina walnąć z grubej rury, najlepiej jakby od razu serwował, jakby to rzecz, PKCem.
Ciekawe, że były dyrektor technologiczny nie wie, że w wielu miejscach w sieci zostawia się po sobie ślad w postaci IP, więc pisanie pod różnymi nickami można łatwo namierzyć. A wtedy zalicza się wpadkę i kompromitację.
Być może to zbieg okoliczności i bez związku, ale bez Świstaka realizują najlepszy rok w historii.
Nie znamy kulisów i prawdziwych powodów jego odejścia z i3D, więc wszystko to tylko domysły. Przypuszczalnie sprawa jest nieco bardziej zawiła, niż nam się zdaje.
Można się też zatem domyślać / przypuszcać, że jego osoba mogła mieć wpływ na zaprzestanie przez PHO współpracy z i3D.
Z Macedończykiem się zgadzam - jesteś zwykłym naganiaczem. I przypuszczam, że nie jesteś kobietą, wiele Twoich wypowiedzi na to wskazuje. Nie znam kobiety, która byłaby tak głupio uparta w swoich poglądach, wykazywał tyle złośliwości i tak zaciekle walczyła o udowodnienie innym, że się mylą, to zwyczajnie nie leży w ich naturze.
Postępuj zatem sobie jak uważasz za słuszne, jeśli dobre się z tym czujesz - Twoja sprawa :)
I jak zwykle "mądre" wyjaśnienie. Ale czy kontrakt z Wieliczką nie został zawarty gdy Świstak był jeszcze w I3D? A to właśnie "Wieliczka" robi ten rok najlepszym. Poza tym ten rok wygląda na najlepszy pod względem przychodów. Zobaczycie jak to będzie z zyskami. Zatem znowu Ingvar dobierasz wybiórczo argumenty, aby coś tam na swoje uzasadnić.
Osobiste wycieczki świadczą o tobie. Gdybyś czytał jednak moje wpisy ze zrozumieniem to spostrzegłbyś, że poglądów nie mam. Dlatego nawet znalazłbyś jakieś sprzeczne wpisy. A to dlatego, że odnosiłam się do sprzecznych komentarzy. Piszę swoje spostrzeżenia, a zastanawia mnie wysoki poziom zacietrzewienia z jakim się nieraz spotykam. Na tym polega "wirtualne realictwo".
Nie zamierzam dalej drążyć tematu Świstaka. Nie pracuje już w i3D i na tym koniec. Jak jesteś ciekawa, to jedź pogadać do spółki i do Świstaka.
Właśnie, poczekaj aż pokażą zyski.
Poglądy ewidentnie masz - przez kilka miesięcy pisania nie skomentowałaś żadnego pozytywnego zdarzenia, zawsze wskazujesz tylko słabości i zagrożenia. Co gorsza, nawet w pozytywach doszukujesz się zagrożeń (Wieliczka). Ale dalej sobie tłumacz, że jesteś obektywnym analitykiem :) Ja tymczasem pisałem o zagrożeniach i słabościach, co więcej, nawet Ciebie prostowałem, kiedy pisałaś, że i3D to globalny koncern :)))))
Zacietrzewienie? Nazywaj jak chcesz, ale jak piszesz tendencyjnie i głupawo, to się nie dziw, że napotkasz zdecydowaną reakację.
Na dodatek jesteś hipokrytką - bo czy używanie frazy "wirtualne realictwo" nie jest wyrazem zacietrzewienia, złośliwości i osobistych wycieczek?
Tak, sprzecznych wpisów jest sporo. Tylko nie próbuj sobie ich tłumaczyć sprzecznymi komentarzami, nie bądź śmieszna. Po prostu nie masz wiedzy i wielu rzeczy nie rozumiesz. A najzabawniejsze jest to, że wiele razy pisałaś, że to "nieinwestowalna" spółka, że w takie się tylko iwewstuje, jak się ma głęboką wiedzę i zna zarząd. A tymczasem Ty nigdy w spółce nie byłaś, z zarządem i pracownikami nie rozmawiałaś, ale pozujesz na mądralę i namiętnie obdarzasz nas błyskotliwymi wnioskami. Znów hipokryzja. Żałosne :)
Ale o czym ja piszę!!! Przecież już to wszystko kilka razy przerabialiśmy. :) Żyj jak chcesz i bądź kim chcesz - Twoja sprawa :)
A tutaj sie z Toba Ingvar nie zgodze - wg mnie wedrowny to nie naganiacz. Ta osoba zbyt duzo czasu poswieca na wpisy, zbyt zaciekle walczy na forum i nawet nie ociera sie o jakis obiektywizm. To musi byc cos osobistego. Moze to jakis byly pracownik, ktoremu nie po drodze jest z firma. Moze to nawet sam Swistak stworzyl sobie alter ego i nakreca spirale.
Bez wzgledu na to kto to jest, nie masz szans by go do czegokowiek przekonac. To jest jak bicie w mur. Jesli lubisz pisac sobie dla sportu to spoko natomiast to nic nie da. Nawet jakby sie dobry kwartal pojawil to i tak cos bedzie na nie. nie warto moim skromnym zdaniem w jakakowiek polemike wchodzic, bo na Twoj wpis dostaniesz 2 spowrotem jeszcze ostrzejsze
Bardzo możliwe. Zgadzam się, że to może być wyraz jakiegoś urazu, i to chyba głębszego. Obiektywny i zrównoważony emocjonalnie analityk wyraziłby swoje spostrzeżenia i na tym zakończył kwestię. Tymczasem tu ktoś niby nie posiadający akcji spółki ewidetnie walczy o zdyskredytowanie i3D.
Tak czy tak, nie ma co odpowiadać na jego wpisy. Bez odpowiedzi przestaje istnieć.
Dnia 2013-10-01 o godz. 10:19 ~wędrowny inwestor napisał(a):
> Misie, trochę luziku. Przeczytajcie się jeszcze raz. Sami
> wystawiacie się swym zacietrzewieniem.
Oj, jeśli gdzieś jest nasze zacietrzewienie -to przepraszam, nie bądź urażona.
Ale że jesteś zakompleksionym kurwiszonem-to fakt...:)))
Dnia 2013-10-01 o godz. 09:47 ~Passenger napisał(a):
> Po obejrzeniu kanału Obrum na YT, widać, że mają
> zimplementowane chyba wszystkie "nowinki"
> technologiczne z I3D :/
Jaskinia 3D, to już nie jest
> produkt unikatowy...
Trudno się dziwić, skoro pracuje tam były pracownik i3D. Widocznie nie mają własnych rozwiązań. Na pocieszenie można założyć, że wzorują się na najlepszych :) Na szczęście robią to na potrzeby jednej branży.
Nie rozumiem uwagi o unikalności jaskini. Chyba właśnie o to chodzi, aby jaskinia stała się czymś popularnym. Każda jaskinia musi mieć jakiś soft, np. Quazara.
Dnia 2013-10-01 o godz. 10:06 ~tank napisał(a):
> Tymczasem kurs Farm51 na historycznej górce a i3d prawie
> na historycznym .......
Masz z tego powodu satysfakcję? Zadowolony jesteś?
Tymczasem sprawdź, czy nie masz podobnego ip do kolegi o nicku "ferro", któremu z jakiś powodów chyba bardzo zależy na spadku kursu i3D, a także do pewnego zwierzaka z innego forum.
Sprawdź też, czy przypadkiem z Twojego konta ktoś nie sypie akcjami. Dużo masz jeszcze tego towaru?
Dnia 2013-09-30 o godz. 22:09 ~obserwator napisał(a):
> Z tego co ja widzę, to Świstak się rozkręcił - pytanie
> tylko gdzie w tym obrazku miejsce dla i3D. Farma
> rzeczywiście z nimi już współpracuje, ale ciekawe czy były
> dyrektor technologiczny nadal rozmawia o projektach z i3D,
> przecież to dla nich wymarzone zlecenia.
Konkurencja ? czy szansa na
> projekty ?
ciekaw jestem o co chodzi.
Też jesteśmy ciekawi, o co chodzi?
Ciekawe, że ktoś z Obrum wrzuca filmiki na YT i chwilę potem ktoś (ten sam?) linki do nich na bankierze. Baaardzo ciekawe.
Faktycznie, Świstak się rozkręcił, i to jak, aż miło. Potrafi chłopina walnąć z grubej rury, najlepiej jakby od razu serwował, jakby to rzecz, PKCem.
Ciekawe, że były dyrektor technologiczny nie wie, że w wielu miejscach w sieci zostawia się po sobie ślad w postaci IP, więc pisanie pod różnymi nickami można łatwo namierzyć. A wtedy zalicza się wpadkę i kompromitację.
Dnia 2013-10-02 o godz. 15:25 ~obserwator napisał(a):
> Ingvar, jesteś niepoważny.
Wystarczy sobie w Youtubie i
> profilu faceboka ustawic powiadomiania, a w kilka sekund po
> publikacji nowego materiału dostaje sie o nim informacje.
> bez komentarza.
Tia.... Można tez pracować w OBRUM i tak piać z zachwytu nad swoim filmikiem, żeby go później zamieścić na forum i przeklinać spółkę w której się pracowało, prawda...?
Nie rób więcej z siebie żenady...!
Dnia 2013-10-02 o godz. 15:25 ~obserwator napisał(a):
> Ingvar, jesteś niepoważny.
Wystarczy sobie w Youtubie i
> profilu faceboka ustawic powiadomiania, a w kilka sekund po
> publikacji nowego materiału dostaje sie o nim informacje.
> bez komentarza.
Tia.... Można tez pracować w OBRUM i tak piać z zachwytu nad swoim filmikiem, żeby go później zamieścić na forum i przeklinać spółkę w której się pracowało, prawda...?
Nie rób więcej z siebie żenady...!
Wygląda na to, że Ingvar to jest jakiś gościówa z I3D, który nagania, aby utrzymać cenę akcji. I przy tym jest bardzo emocjonalny, wręcz mentalny i maniakalny.
Rzecz w tym, że jak taki gościu jak Świstak, dyrektor technologiczny, odchodzi z takiej firmy jak I3D to traci ona rację bytu. Jest po niej. To co było jej główną wartością na rynku staje się dostępne w inny, znacznie tańszy sposób. Dlatego mądrze zarządzona firma potrafi takich gości tak związać ze sobą, aby takiego karnawału jak ze Świstakiem nie było.
Ale przynajmniej możemy się "bawić" tą żenadą wkoło filmików na kanale Obrum YouTuba, a kupowanie akcji traktować jak picie tanich drinków. Forum aż huczy. Chociaż żałosna to zabawa.
Tylko jakoś dziwnym trafem po odejściu Koźlaka posypały się w firmie kontrakty,a jak był to w tym temacie była cisza...Coś widocznie słabiutko mu wtedy szło,pytanie czemu:czy był tylko pionkiem,który niewiele może,czy po prostu się lenił...?
Czyżby? "Wieliczka", największy kontrakt, wypalił za Świstaka:-)
Zawieranie kontraktów nie ma wiele wspólnego z dyrektorem technologicznym. Pod względem sprzedaży zapewne był on pionkiem, ale tak też jego rola była. To był dyrektor technologiczny a nie od rozwoju biznesu czy marketingu. To nie on sprzedawał. Natomiast on zna, a nawet rozwija technologię, i jak przechodzi do innej firmy to inni tę wiedzę wykorzystują. Dlatego po odejściu takiego jegomościa jak Świstak zasadniczo firma jest "kaput".
Dnia 2013-10-02 o godz. 16:56 ~wędrowny inwestor napisał(a):
> Czyżby? "Wieliczka", największy kontrakt,
> wypalił za Świstaka:-)
Zawieranie kontraktów nie ma wiele
> wspólnego z dyrektorem technologicznym. Pod względem
> sprzedaży zapewne był on pionkiem, ale tak też jego rola
> była. To był dyrektor technologiczny a nie od rozwoju
> biznesu czy marketingu. To nie on sprzedawał. Natomiast on
> zna, a nawet rozwija technologię, i jak przechodzi do innej
> firmy to inni tę wiedzę wykorzystują. Dlatego po odejściu
> takiego jegomościa jak Świstak zasadniczo firma jest
> "kaput".
Twój brak wiedzy jest porażający,robisz z siebie już totalnego głupa-przygłupa.Koźlak akurat był zarówno od technologii,jak też od sprzedaży,to on miał opiekowac się zleceniami od Saudi Aramco (jak widać g...o z tego wyszło),to przez niego przechodziły zlecenia z Politechniki Śląskiej (też słabo w tym temacie), to on opiekował się iWar'em (też g...o z tego wyszło).Koźlak zajmował się też Quazarem i w tym temacie było wiele miesięcy opóźnienia, to też więc jego wina,bo za to odpowiadał. Był jak widać bardzo kiepski we wszystkich tematach, więc dobrze,że go nie ma.
p.s.Po Wieliczce wpadło wiele kontraktów, poza tym Kozlak odszedł w lutym, a Wieliczka wpadła w marcu.
Z tego co piszesz wynikałoby jakby Świstak był większościowym udziałowcem, bądź prezesem czy przynajmniej prokurentem I3D z prawem zawierania umów w imieniu firmy. Sugerujesz, że Świstak mógł wynegocjować i zawrzeć umowę w imieniu I3D samemu i przedstawić ją I3D do realizacji. Na 100% nie wiem, ale nie wierzę żeby tak było. A jakby nawet tak było, to tym bardziej jest "po Kacperku".
I skoro Świstak był tak beznadziejny to po co go trzymali? Sam w końcu odszedł. Bo byli jeszcze mniej od niego kompetentni. Marnie to wygląda. Oj, marnie.
I czy na pewno Świstaka nie było w I3D w marcu? A umowa z Wieliczką została zawarta 6 marca.
Kto tu jest przygłupem niech zdecydują inni. To co piszesz się kupy nie trzyma.
Dyskusja goraca, zarowno na tym jak i na innych forach.
Jednak bardzo bym prosil o troche wzajemnego szacunku i powstrzymanie emocji, a przede wszystkim o nie pisanie glupot i oszczerstw.
W ciagu kilku tygodni podziele sie z Panstwem moimi powodami odejscia ze spolki i przedstawie wszystkim obecna sytuacje oraz moj punkt widzenia na branze VR w kraju.
Poki co, sam mam duzy pakiet akcji spolki i po obecnych cenach nie mam zamiaru sie ich pozbywac, wiec to nie ja nimi sypie. A ze sam jestem obecnie inwestorem i zalezy mi na dobru spolki w ktorej nadal pracuja moi znajomi, to oczywistym jest ze czytam to i inne fora. Jednak na chwile obecna zadnego postu na tym portalu nie umiescilem, a podziwiam tych ktorzy maja na to tyle wolnego czasu.
Trzymam kciuki i do uslyszenia za pare tygodni.
Swistak.
Dnia 2013-10-02 o godz. 18:01 ~swistak napisał(a):
> Poki co, sam mam duzy
> pakiet akcji spolki i po obecnych cenach nie mam zamiaru
> sie ich pozbywac, wiec to nie ja nimi sypie. A ze sam
> jestem obecnie inwestorem i zalezy mi na dobru spolki w
> ktorej nadal pracuja moi znajomi, to oczywistym jest ze
> czytam to i inne fora. Jednak na chwile obecna zadnego
> postu na tym portalu nie umiescilem, a podziwiam tych
> ktorzy maja na to tyle wolnego czasu.
Trzymam kciuki i do
> uslyszenia za pare tygodni.
Swistak.
Fajnie,że się Pan odezwał, ale irytujące jest, że Pan KŁAMIE. Oczywiście,że Pan pisał na tym forum, sam Pan jest informatykiem i śmieszne jest,iż nie wiedział Pan,iż bez problemu można było Pana namierzyć, więc PO CO BRNĄĆ DALEJ...?! W ten sposób traci Pan resztki wiarygodności,WSTYD!
Dnia 2013-10-02 o godz. 18:39 ~swistak napisał(a):
> I co zes takiego ciekawego Lukasz
> "namierzyl" ?
"...Autor:
> ~swistak [95.41.87.*]..."
Zycze powodzenia i
> pozdrow kolegow.
Ok,pozdrowię.I powiem Ci,że koledzy za Tobą nie tęsknią,domyśl się czemu.Ale i tak masz plusa,że umiałeś się przyznać,że jednak coś na forum pisałeś,lepsze to,niż brnięcie dalej,bo i tak miałem zamiar Cię zdemaskować gdybyś szedł w zaparte.Powiem więcej,że z drugiego numeru IP też pisałeś,dokładnie wiem które posty,więc się przede mną nie ukryjesz,znasz mnie...
Nie wnikam w to czy to Ty sypiesz akcjami czy nie,ale apeluję do Twojej przyzwoitości i nie podkładaj kłód i3D, bo to do Ciebie wróci,nie chcę pisać szczegółów dla dobra wszystkich,ale Ty wiesz o czym mówię,pewne rzeczy były niepotrzebne.Ludzi się rozstają z firmami,ale z klasą, bo nigdy nie wiadomo kto się może przydać.
A jeśli masz akcje,to tym bardziej powinieneś dążyć do jak najlepszych układów z i3D,bo to rzutuje na stan Twojego portfela,weź to serio pod uwagę...
To jest dom wariatów. Od gróźb, przez szantażyk ("wiesz o czym mówię"), do próśb, do namawiania o umowy po znajomości ("powinieneś dążyć do jak najlepszych układów z i3D,bo to rzutuje na stan Twojego portfela,weź to serio pod uwagę"). Istny cyrk. Realny, nie wirtualny.
A jak ktoś chce sprzedać akcje I3D które posiada to niby co w tym złego? Niech "sypie". Czy aby brakowało głebokich w swej wierze wirtualnych realitów, którzy to kupią? I to tanio. Coś tu nie gra, od ściany do ściany.