Jestem w tej spółce od dawna. Długa cisza aż tu nagle info i to jakie... Same Panie na pokładzie, wszystkie osoby związane ze starym Pemugiem odeszły. Sprzedano najlepszy majątek i brak informacji (oby tylko informacji) o planach na kolejny okres działalności. Myślałem, że po takim długim impasie to raczej jakieś ciekawe i pozytywne informacje będą a tu....
guzik z pętelką..
będzie mi smutno żegnać się ze spółką
tylko kto kupi ode mnie walor???
obroty jak ww straganie osiedlowym