Ja napisałem do tego sędziego maila. Przynajmniej mam ulgę ,że coś zrobiłem ;)))
Pod spodem wklejam całość listu, nie wiem czy dobrze pisałem , ale opierałem się na wpisach tutaj obecnych ;)
Szanowny panie sędzio.
Jestem akcjonariuszem firmy CEDC, posiadam niewielką ilość akcji, bo 5 tysięcy, ale jak większość obecnie akcjonariuszy piszę o wielkiej, na skalę światową niesprawiedliwości, która ma nas dotknąć. Piszę o anulowaniu akcji firmy CEDC, które ma się odbyć bez podawania aktualnych finansowych wyników (ostatnie były za 3 kwartał 2012r.). To jest rzecz nie do wyobrażenia, gdyż w naszym prawie nie ma CH11, żeby prawo z USA, kraju zwanego strażnikiem demokracji, dotykało polskich akcjonariuszy, gdyż takiego prawa u nas nie ma. W przypadku polskiego prawa trzeba by zrobić wezwanie na akcję, żeby spółkę przejąć. Chciałbym tutaj również nadmienić, że po wycofaniu akcji spółki CEDC z giełdy amerykańskiej NASDAQ, akcje tej spółki akcyjnej są notowane tylko na giełdzie polskiej, co może się wiązać z tym, iż możliwe jest, że prawo polskie powinno być obecnie stosowane, a to mówi w takich przypadkach o wezwaniu na akcję.
Nie można w sposób bezkrytyczny, bez zadawania dodatkowych pytań, patrzeć na okradanie ludzi z ich ciężko zarobionych pieniędzy. Nie może być też tak ,że "duży ", czy bogaty okrada "mniejszego" czy biedniejszego od siebie w majestacie prawa. My Polacy czujemy się okradani przez zarządzających CEDC, gdyż ich ostatnia polityka informacyjna była niespójna, zakrawała o mataczenie, a nie podanie ostatnich wyników za 4 kwartał 2012r , gdzie kilka polskich portali internetowych pisało o wielkim wzroście sprzedaży, jest tylko potwierdzeniem tych wszystkich podejrzeń. Zwracam się do pana jako akcjonariusz, nie pozwólmy na okradanie biednych przez bogatych. Nie może być tak, że zarządzający firmą doprowadzają do jej upadku, żeby odebrać akcje dotychczasowym akcjonariuszom, a w tym przypadku wszystko wskazuje że właśnie tak jest.