Nie ma co się podniecać, że kupują, poprostu robią arbitraż.Kupują tutaj, przenoszą do USA i tam sprzedają. Wątpie, że ktoś kupuje, żeby trzymać do maja. Dlatego też nie ma mowy o innym traktowaniu polskich i amerykańskich akcjonariuszy, bo poprostu można przenosić akcje. Jutro prześlę, wzór pisma do KNF i ewentualny wzór pisma do pozwu zbiorowego. przeciw gpw.Generalnie gpw wzieła na siebie ryzyko Waszych spraw bo złamała wielokrotnie prawo w związku z cedc.
Wstydu nie mają. KNF , GPW...
Nie no jasne, najłatwiej jest powiedzieć, że akcje mogą być anulowane, bo to spółka z Delaware...
Szmaciarze, powinni bronić interesu polskich akcjonariuszy, a nie dawać się drenować jak kraje Trzeciego Świata...
Nierób i oportunista mówi, że się nie da...
Dobry prawnik rozszarpał by tych chciwych, mataczących dzikusów ze Wschodu
Ale kogo stać na dobrego prawnika...???
Dobry, znaczy najdroższy...
Agnieszka Ziółek. – Samo umorzenie akcji znajdujących się z publicznym obrocie w Polsce powinno zostać poprzedzone usunięciem ich z tego obrotu w oparciu o prawo polskie – mówi prawnik CMS Cameron McKenna.
Przypomina, że zgodnie z przepisami ustawy o ofercie publicznej, w takiej sytuacji obowiązuje procedura wezwania. Zgodnie z nią spółka skupuje swoje akcje w celu ich późniejszego umorzenia. – Cena akcji nie może być zasadniczo niższa od średniej ceny rynkowej z sześciu miesięcy poprzedzających ogłoszenie wezwania – mówi Ziółek.
Nie zgadzam się z tą oceną sytuacji. Uważam, że akcji nie można przenosić między tymi rynkami.
Gdyby to było możliwe, arbitraż były widoczny od lat gdyż różnice cenowe, nawet duże różnice, były bardzo często.
CEDC na GPW weszło inną, nową emisją i dopiero w 2006 roku.
A jakbyś technicznie wykonał taki arbitraż?????
nie jest kwestia zgadzania się z oceną tylko odpowiedniej wiedzy. Musisz mieć rachunek w USA, składasz odpowiednią dyspozycje w DM, akcję są rozliczane przez szwajcarski system i deponowane są na rachunku w usa. Sprawdź to sobie w KDPW.