Ma dwa piękne piruety za sobą.
Można przyjąć, że 100% zysku ale tu chodzi o zupełnie coś innego.
Animator ma uspokoić grę, równoważyć według zasad, dać czas na równoważenie itd. a tu sami animatorzy robią cuda pod siebie bo dziś grają za swoje.
Takiego łobuzerstwa jeszcze nie widziałam a gram na GPW dobre 16 lat i jak znam życie będzie o tym głośno.
I teraz miałeś kolejny przykład grandy.
Zasadą numer jeden równoważenia jest maksymalizacja wolumenu obrotu.
Było ok 500 k na S w cenie 0,19
Było 200 k na K po 0,18
i kupno PKC 24 k
I co zrobił animator?
Ano puścił w ramach maksymalizacji wolumenu cenę 0,19 i odbyła się jednorazowa transakcja w tej cenie.
Na tym polega cały bajzel