Od wtorku zacznie się zabawa z wyprzedażą. Ci co kultywują wiarę w spółkę będę mogli łapać garściami akcje innych co już nie wierzą w obiecanki i bajki.
Panie Maćku Pan się nie boi, nowa emisja za Panem nie stoi.
Żałosna jest ta pani prezes. Kiedy ta Pani odszczeka te obietnice ? Dopinamy do piątku emisję i co - DUPA, jedna wielka DUPA? Nowa RN macie jakiś kandydatów na nowy zarząd to czym prędzej, wywalcie tych oszołomów i nieudaczników i dajcie jakiegoś normalnego, niepowiązanego z tymi wariatami człowieka bo to co się dzieje to jakiś absurd. Ile razy mamy jeszcze słuchać, że będzie tak czy tak, a nic z tego co mówi zarząd się nie potwierdza. Ja jak pewnie większość akcjonariuszy nie wierzę za grosz zarządowi. Oczekuję realnych działań, bo faktycznie zaraz spadniemy na 10 groszy i nie wrócimy z tego poziomu nigdy. Zaczynam realnie się obawiać, że po świętach zarząd złoży broń, wejdzie syndyk i okaże się że super mikrofalowy wynalazek kupi Bosch, czy GE za 1 mln zł jeśli aż tak drogo. Swoją drogą nie zastanawia Was akcjonariusze czemu nasz wszechstronny zarząd, AD, RN nie zaczęły rozmów z jakimś dużym graczem?
Zarząd nie złoży broni, bo będzie odpowiadał z art. 116 za długi bez wiedzy co się dzieje w spółce. Choć takie kłapanie dziobem po próżnicy że dopięta jest emisja, a jak widać jej nie ma źle świadczy o sytuacji. Po prostu nie ma chętnych i to fakt. Szkoda bo spółka ma ostatnią szansę aby ktoś zainwestował i ją uratował. Patrząc na chłodno to czy emisja będzie dziś czy za tydzień niewiele zmienia, ale jak do połowy kwietnia nie znajdą się inwestorzy to można się martwić. Pozostaje nam podjąć decyzję o tym czy każdy z nas mający trochę akcji nie powinien wskoczyć w emisję serii J aby spółka mogła zrealizować plany produkcji. Kto wypada z gry niech się wysprzedaje. Kto chce zostać piszmy do Maćka, ile ma wolnej gotówki i wejdźmy na serię J. Może się uda, inaczej wtopa na całego.
Gdyby zarząd czy doradca zaczęli rok temu to może by coś z tego było ale jak się jest zosią samosią to tyłek musi boleć jak się nie myśli w dalszej perspektywie niż swój nos to kończy się jak na żywym przykładzie. Pracownikom można było da akcje a nie ciągać się po sądach, można było wiele zrobić ale głupota jest tą cechą jakiej argumentami się nie zwalczy, a jedynie życiową nauczką. Barczyk się tylko śmieje bo nie jest w zarządzie i nie ma odpowiedzialności osobistej za ten bigos. Cud nad ordą.
Tu listy intencyjne już nie pomogą. Tu trzeba kasy i działań. Jest dużo realnych kontraktów do realizacji i nie ma co się mazać tylko trzeba kupować bo jest promocja.
Jedyna nadzieja w tym, że w weekend znajdą inwestora. Ja w to już nie wierzę. Jedyne co się udało to powstrzymać wodospad do kwietnia. Teraz tylko jak kamień w wodę, do dna.
Co teraz z nami będzie aż się boje notowań w wtorek przecież na Walnym Pani Prezes obiecała objęcie emisji i po co to zebranie i wybór RN jak ma być kaplica.
Zamiast się cieszyć Świętami to myślę o akcjach chyba wszyscy skończymy w wariatkowie przez ta spółkę.
nie znaleźli przez tyle lat a znajdą przez weekend i to świąteczny
ludzie czy wy poszaleliście?
tu już nie ma nic!!
tylko zamknięcie tego szajsu i to jak najszybciej żeby nie topić innych naiwnych
ATON to idealny przykład spółki która powinna być wy**ebana z giełdy na zbity pysk, oczywiście podobnych przykładów jest ok 50 innych jak rbc, oil, bio, gnt, itp. itd
Taki jest los polskich zosiek samosiek, wynalazców co nie mają dziuba do prowadzenia firmy. Zamiast sprzedać wynalazek jakimś poważnym producentom i żyć z tantiem jak pączek w maśle to zaraz musi mieć spółkę na giełdzie, własną hutę i odrzutowiec, a sprzedać produktu nie potrafią z zyskiem. Wynalazek jest wspaniały i potrzebny, ale trzeba go umieć skomercjalizować. Pytanie jak nawet jest w śród nas inwestor to kto się tym zajmie?
Ja by już u np. u Karkosika pod bramą od miesięcy warował aby go przekonać że biznes działa i oddał by mu kontrolę nad spółką aby tylko normalny prosty gość z jajami wziął to w swoje ręce i przestał zezwalać na trwonienie pieniędzy na głupoty.