hehepłaczuś...
Ty mi wyzwiska, a ja tobie kulturalnie, poetycko odpowiadam...;-D
Ty mnie bawisz, a moje posty tobie podnoszą ciśnienie, nie wiadomo czemu...;-D
Lubię, jak o mnie i do mnie piszesz...
Bo wiesz... - uciecha z twego pisania jest BEZCENNA! ;-D
Wciąż masz bomi?... - tak mi przykro...;-D
No i marzysz teraz o swoim 0,09...;-D
Pewnie znowu usredniłeś...;-D
dokładnie jest tak jak pisze założyciel wątku, trzeba mieć wadę wzroku, żeby nie widzieć jak ktoś akumuluje papier, wcześniej czy później się ujawni ktoś, pod kogo cały ten przekręt na bomi ma miejsce
Tiaaa...
cały czas nic innego nie robią, tylko akumulują i akumulują...;-D
Tak tu wielu pisało...;-D
Tak samo, ze bomi nie sspadnie pożej 10 zeta, ponizej 7 zeta (sam Romanowski obiecywał, ze "taniej nie będzie"), ponizej 3,50...
Ponizej zeta...
Miało nie byc 0,16 ani 0,09... ;-D
I tylko cały czas rankor ma rację...;-D
Ale wiara w bomiakumulację w narodzie nie ginie...;-D
To napisz, kto to niby tak od lat akumuluje i akumuluje?... ;-D
Niemal od debiutu...;-D
Zenek, moze jutro poczekamy w milczeniu do konca sesji?
Niech się hehepłaczek jutro po-pisze...;-D
A nuż Grzybowski zrobi im windę i zamiast wywalać, bedą chłopaki nas czytać, a potem znowu będzie hehelament, ze zapił sie jeden z drugim, bo czytał nasze posty lub nawet na nie odpisywał?...
Ja tam jutro odpuszczę bomiwtopionym na czas sesji... ;-D
Niech sie wspierają postami o akumulacji, tajemniczych inwestorach i takie tam bomibajki...;-D
W koncu jest 0,04...
Zostało krótkie odliczanie: 0,03... 0,02... 0,01...
Ja już przestałem śledzić, co się w trakcie sesji dzieje. Ty wiesz i ja wiem - wiemy oboje. Kasyno weszło w fazę ekstremalną.
Dzisiaj Bomi to jest jedna wielka nuda. No, co? Zajmiesz teraz pozycję na 0,02 to jako ostatni dostaniesz papier, a więc jako ostatni będziesz mógł zająć pozycję na 0,03. Więc jeśli winda nie będzie zbyt silna, to można z taką makulaturą zostać, albo sprzedać po 0,01 z 50% stratą.
Mnie hazard nie kręci. W Las Vegas, aby tradycji stało się zadość, na hazard przeznaczyłem całego dolara na automacie ze stawką 10 centów.
Mnie interesuje już tylko raport za 2012. I raport za Q1. Wiesz, dlaczego.
Z wielką ekscytacją też przyjmę ewentualny wniosek o zmianę na układową. Zobaczyć tę radość bomifanów, która i tak zamieni się w morze łez - będzie bezcenne.
Moje zdanie o Bomi znasz - jest to kadawer. Nic tego nie zmieni. Żadne zaklęcia ani hehepłaczka, ani kracego.
Ja, Kazik, chociaż uważnie obserwowali pacjenta nie dostrzegli, że linia EEG jest płaska już dawno temu. Wszystkie ruchy to są odruchy rdzeniowe. Żaba bez głowy też unosi nóżkę, gdy się ją zanurzy do kwasu.
Ale też zerknij na dzisiejszy raport ursusa i reakcję rynku...
No i tu do poczytania:
http://www.stockwatch.pl/przeglad-prasy/?u=http%3a%2f%2fwiadomosci.stockwatch.pl%2fursus-jedzie-na-wstecznym-po-wynikach-za-iv-kwartal%2cakcje%2c59075
Na Ursusa już sobie łypnąłem, po tym gdy dzisiaj w ciągu dnia przesłałeś linka.
Ursusa znam tylko z "łypnięcia". Dziwna spółka i odpychająca.
Almę kiedyś analizowałem w kontekście Bomi. Oni mają dziwny biznes. Mają pion delikatesów i 10 jakiś innych geszeftów. Wtedy próbowałem dojść co im robi wynik finansowy. I zwątpiłem. Nie potrafiłem się dokumać, czy delikatesy przynoszą zyski, czy straty. A jak już zapewne się zorientowałeś, ja wolę przyjmować wyjściowo zawsze stanowisko negatywne i szukać przesłanek, aby go podważyć.
Dla mnie segment delikatesów nie ma racji bytu.
Middle class i uper-middle class mają aspiracje do lepszej kuchni. Ale mają kredyty hipoteczne na karku. Biedronka i Lidl to zrozumieli. Tną ceny na "mące i cukrze", aby prole u nich kupowali, a z drugiej strony: "Zaufaj jakości Biedronki" i "Pascal z Okrasą".
Dyskonty wiedzą, że nie mogą utrzymywać szerokiej oferty (bo koszty), więc upper middle class nęcą zmieniającą się ofertą z klasy premium. Po cenach, że w oku łza się kręci za Bomi.
Moim zdaniem. Sieci typu Piotr i Paweł oraz Alma osiągnęły kres swojej ekspansji.
czytasz, czytasz...;-D
I to uważnie...;-D
I próbujesz mi poslinić sznurówki, ale wciąż bez efektu...;-D
I jakoś innym nie odpowiadasz...;-D
A o bomi z sensem też nigdy ni8e napisałeś...;-D
A co do iluzji - to ty obkupiłeś sie w bomi...;-D
No i wtopiłeś... - tak mi przykro... ;-D