Widzę, że komuś bardzo zależy na utrzymaniu niskiego kursu akcji BOMI. Niski kurs ma zmusić niektórych uprawnionych akcjonariuszu do rezygnacji z zakupu akcji z puli po 0,25 gr. Będzie więcej akcji do podziału dla większych. Do tego czasu nie pozwolą na wybicie.
A ja widzę, że komuś bardzo zależy na utrzymaniu wysokiego (0,20) kursu
BOMI. Ten wysoki kurs ma zmusić wielu do powstrzymania się od wywale3nia, co mocno zdolowaloby lurs sypaczowi przy tak słabym popycie i nie maiłby już komu oddać papierek.
A dodanie nagle (jak kurs spadl do 0,20) 400K po lewej, ma sprawioać wrażenie, że jest popyt, ale obroty tego dziś nie potwierdzają
No i po co brać po 25 gr, skoro teraz jest o 20% taniej?
Od września jest trzymanie kursu w okolicach 20 gr i odbieranie akcji....
Gdyby uciekali, to zrobiliby windę 300 - 500%, jak zrobili to na innych spółkach,
które mają szansę zbankrutować..
Po takiej windzie, byłaby ucieczka i ubieranie..
A tak, to mogą tylko liczyc na akje "turystów", którzy sądzili, iż BOMI,
to spółka bez wartości, a będzzie dmuchanie, jak na innych balonach..
To spójrz na CZERWONĄ TOREBKĘ...
Oni chcą budować od podtaw.
Płacisz za iluzję [przyszłośc], a kasa , którą chcą jeszcze ściągnąć,
może przyprawiać o dreszcze...[lub rechot ]...
porownujesz rzęcha z nówką, co wyjechała z salonu i zdobywa rynek - BEZ DŁUGÓW, BEZ EMISJI, BEZ ZDEPTANEGO WIZERUNKU i Z CIEKAWYM POMYSŁEM NA SIEBIE...
zobaczymy jak dlugo torebka bedzie tak rumakowac :)
bomi za nie wielkie pienidze oferuje gotowy biznes i wakacje od podatkow przez kilka lat!
ale niestety kluczem jest tu UKLAD !
Skoro to był i jest taki superbiznes, czemu nikt nie chciał go kupić, przejąć, uratować?...
Moze wlaśnie model bomibiznesu i jego zarządzanie jest zaprzeczeniem dobrego biznesu w handlu...
Czemu są problemy z kworum na walnych, jakieś niezrozumiałe deklaracje, kolejne emisje, narastajace dlugi?...
Nie znam czerwonej torebki więc moje porównanie dot. tylko wykazania różnic.
Dla mnie sam fakt, ze od co najmniej 3 lat NIKT na serio nie zainteresowal się bomi.
A wszelkie rozmowy, jakie niby były, nie doczekaly sie nawet statusu oficjalnych negocjajcji.
Nie zrozumialeś albo nie chciaółeś zrozumieć.
Pisalem teraz, ze nikt z konkurencji brqanżowej nie był i nie jest zainteresowany kupnem/przejeciem bomi nawet za obecne grosze i mimo pozqamykania wielu sklepów, zwolnieniach ludzi, likwiedacji centrali.
A to przeklada się na zainteresowanie inwestorow gieldowych.Co się zmienilo w akcjonariacie? - ilu ich jest i z jakim kapitałem? Setka z ulicy by tyle zebrała.
Brak wind? a co było rok temu w lutym? a co bylo ostatnio przy cenie 50 gr...?
I wreszcie - w czemu tak dziwnym terminie IDM (supernówka) zwiał na rzecz jakiegos blucośtam?
Pokaż jakiś link, ze ktoś biznesowo lub gieldowo chce bomi.
Nie ma. NIKT NIE CHCE BOMI.
super biznes to moze dopiero byc po ukladzie.dlaczego nikt nie chcial kupic ? a na co komu firma z takimi dlugami ? moze gdyby 2 lata temu zrestrukturyzowali to by sie znalazl ktos chcetny na kupno lub fuzje ale teraz ? przed ukladem ? no sam pomysl.czemu sa problemy z kworum na walnym ? no wlasnie dobre pytanie , kto nie chce sie ujawnic ?
teraz moze sobie siedziec na 3 mln akcji i nikt nie wie a gdyby sie ujawnil na walnym ?
piszesz ze nikt nie zainteresowal sie bomi a mnie zastanawia dlaczego bank postanowil wyslac do piachu rabat w ktorym zaczynala sie restrukturyzacja i ktory przeciez zarabial .
jezeli jest jakas teoria spiskowa to najpredzej robota konkurecji
Dnia 2013-02-01 o godz. 12:27 ~ja napisał(a):
> super biznes to moze dopiero byc po ukladzie.
Może. Tylko MOŻE. Ale w to nie wierzę, bo juz dawno byłyby jakis podchody.
>dlaczego nikt nie chcial kupic ? a na co komu firma z takimi dlugami ?
Dokladnie.
> moze gdyby 2 lata temu zrestrukturyzowali.../.../
Dokładnie. Romanowski zawalil to totalnie.
> no sam pomysl.czemu sa problemy z kworum na walnym ? no
> wlasnie dobre pytanie , kto nie chce sie ujawnic ?
Myślę, ze nikogo takiego nie ma. I nie było.
>mnie zastanawia dlaczego bank postanowil wyslac do piachu rabat w ktorym zaczynala sie restrukturyzacja i ktory przeciez zarabial .
IMO - bank bez powodu i dla kaprysu tego nie zrobił. Samo rozpoczęcie restrukturyzacji o niczym nie przesądza. Bomi jest tego wymownym przykladem. A o rzeczywistej kondycji rabatu obaj za malo wiemy, by oceniać decyzję sądu.
> jezeli jest jakas teoria spiskowa, to najpredzej robota konkurecji
Zgoda co do zasady. Ale w przypadku bomi ja zadnej zainteresowanej konkurencji tu nie widziałem i nien widzę.
bark pomysły, wyobraźni, determinacji, sprecyzowanej strategii i implementacji, nietransparentność emisji, nierozliczenie nieudzielonego absolutorium - to wszystko zepchnęlo bomi do obecnego stanu. Na razie.
I dlatego wciąż nie wykluczam likwidacji.
No i te zabawy w skubanie paczkami za kilkaset zeta...
Po co komus poważnemu takie zabawy?
Co one sygnalizują rynkowi poza tym, ze jakaś leszczyna usiluje zlowić kolejną leszczynę?
drobna spekula sie bawi, grubasy ani nie oddaja papieru ani nie zamierzaja zwiekaszac udzialu ,przynajmniej do czasu az cos sie wyjasni .A to juz coraz blizej :)
i bedzie albo w............. albo wakacje :)