Skoro to był i jest taki superbiznes, czemu nikt nie chciał go kupić, przejąć, uratować?...
Moze wlaśnie model bomibiznesu i jego zarządzanie jest zaprzeczeniem dobrego biznesu w handlu...
Czemu są problemy z kworum na walnych, jakieś niezrozumiałe deklaracje, kolejne emisje, narastajace dlugi?...
Nie znam czerwonej torebki więc moje porównanie dot. tylko wykazania różnic.
Dla mnie sam fakt, ze od co najmniej 3 lat NIKT na serio nie zainteresowal się bomi.
A wszelkie rozmowy, jakie niby były, nie doczekaly sie nawet statusu oficjalnych negocjajcji.