Klasyk. To co dzieje się na BGE, wydarza się już po raz trzeci.
Mianowicie:
wysoki wzrost do 95gr(wrzesień)/1,7zł(listopad)/3,2zł(styczeń) po czym spadek niemal o połowę do 55gr/95zł/1,8zł.
Spadki te są nieuniknione, musi polać sie trochę krwi by zbiegły się wilki skuszone wizją zysku.
Kiedy wszyscy będą zniechęceni - co można poznać po pomysłach typu: sprzedam BGE na chwilę, zarobię gdzieś indziej i szybko odkupię - WŁAŚNIE WTEDY pojawi się info, które wybije kurs w górę po raz kolejny. Czy będzie to nowy kontrakt, podanie wyników za zeszły kwartał, wejście funduszu czy coś innego, zobaczymy.
Myślę, że teraz kilka tygodni wymiany akcjonariatu w obecnych okolicach cenowych a potem w miarę zbliżania się terminu raportu powolny wzrost. No chyba, że wcześniej przywali jakieś info znienacka, czego nam wszystkim życzę:)
AT to nic innego jak psychologia postępowania, psychologia tłumu.
Więc wydaje się, że mamy tu dwa elementy
- długi postój na fixach spowodował, że trochę o BGE zapomniano
- za BGE idzie sława spółki, która urosła od 3 groszy do 3 złotych, więc, podświadomie, dużo osób nie przewiduje dalszych wzrostów.
Dlatego fajnie, że po wzroście do 3,2 spadliśmy na 1,8-2,2. To zawsze wygląda zachęcająco i wywołuje szum. Ulica musi się też przyzwyczaić do obecnej ceny BGE by mogła, bez podejrzeń o przepłacanie, kupować dalej. No i przeceny zawsze przyciągają łowców okazji. To wszystko może spowodować, że BGE znów stanie się atrakcyjną inwestycją dla tłumu.
Wtedy jeszcze potrzebne info i jedziemy w górę by ubijać ziemię w okolicach 4-5 złotych.
W ogóle wydaje mi się, że po opublikowaniu raportów może nami zainteresować się jakiś fundusz. Bo, po pierwsze primo: i tak wciąż będziemy mieli super wskaźniki, oraz, po drugie primo: będą wyniki na papierze potwierdzające narodziny gwiazdy.
BGE to jedna z niewielu spółek na NC gdzie człowiek przestaje być spekulantem a staje się, teraz użyję takiego starego i zapomnianego słowa na giełdzie, inwestorem:)
radek czeka bo juz swoje sprzedał gamoń, a ale jak ruszy do góry to będzie po 3 zł kupował, bo z niego taki inwestor, myśli nielogicznie, ale to juz jego problem -)
qqq szkoda słów na Ciebie, czy ktoś Ciebie obraża?? I zapewniam Ciebie, że nie sprzedałem jeszcze ani jednej akcji ale po 3 zł chętnie sprzedam Tobie ile tylko chcesz. Tylko szykuj kasę.
Jak jesteś taki pewnien wzrostów to kup dzisiaj chociaż 5000 tys. akcji, przeciez tanio jest.... No tak zapomniałem, że nie masz gotówki INWESTORZE.
to nie ja namawiam na spadki, zapewniam cie że mam więcej akcji niż ty, mógłbym nawet się o to założyć...............sprzedawaj po 3 zł, ja za 3 nie sprzedam, bo mam już uzbierane za średnią cene 1,21 -więc to inwestycja długoterminowa, może za rok sprzedam, jak po 12,10 zł będzie choć też będzie szkoda to zrobić
nie mam i dlatego nie kreuje się na znawcę. Staram się również nie wqr.wiac swoimi postami ludzi, jak to ty z jurkiem i qqq czynicie od dłuższego czasu, a które można o kant doopy rozbić. 3m się.
Radku, mnie też to trochu niecierpliwi - ale nie niepokoi. Brak inf zachodzi dokładnie od niecałego miesiąca. Mamy początek roku, gorący okres dla każdej firmy, zwłaszcza - jak to ładnie ujął już ktoś na forum - trzyosobowej (i chwała spółce za tą oszczędność).
Dlatego uważam, że sprzedaż pod brak inf jest błędem i przejawem niepotrzebnej niecierpliwości. Osobiście myślę że w ciągu max miesiąca chwila czekają nas nowe wieści, ale... nie mi to oceniać:) - w braku arcynegatywnych inf nie skrócę się przed wejściem w życie ustawy o OZE, dotacjach, a może nawet przejściem na GPW.
Rozmawialiśmy o tym, czy kurs może przebić 2,5 bez infa. Podtrzymuję że może - to NC, płynność przychodzi z zaskoczenia i każde (nawet tak prozaiczne jak miesiąc powydatkowy, styczeń) czynniki mają na to wpływ. A tu wystarczy strzał na 50k.
Oczywiście mogę się mylić, tak jak przy twierdzeniu że realny opór mamy na 2,5. Faktem jest, że trudno kupić większą ilość, ale w rozdrobnieniu rochę tego towaru obrócono.
Także mam nadzieję że wczoraj ja, dzisiaj Ty:). Pzdr.
jednak faktem jest, ze nie moze wrocic w okolice 2,5...ponad 2,2 od razu jest czapa i leci w dol...niestety ale mamy kiche...no i moze lekko niepokoic ta cisza...mnie najbardziej ciekawi kto bral te ilosci po 2,5 zł za akcje...
Nie narzekac jest wysmienicie zaraz po wynikach ktore sa w tej chwili przygotowywane w firmie i ktore powiny sie ukazac w tym miesiacu lub na poczatku lutego
Bardzo przepraszam wszystkich zawiedzionych tym, że przedstawiłem swoją opinię na temat dodruku nowych akcji w łącznej liczbie 4 mln sztuk. Ponieważ moja opinia jest negatywna i nie jest po "linii partyjnej" niniejszym składam samokrytykę. Chcąc zmazać swój haniebny postępek, w którym ośmieliłem się zwrócić uwagę, na to, że akcje dla towarzyszy z kadry menedżerskiej będą miały cenę emisyjną równą zaledwie 5% ich wartości rynkowej apeluję o podjęcie wyzwania "DODRUK AKCJI 500% NORMY" przez cały kolektyw.
Jeszcze raz bardzo przepraszam towarzyszy-inwestorów.
Niech żyje BGE i kadra zarządzająca!
Przyszłość BGE naszą przyszłością!
Akcje kadry menedżerskiej BGE za 5% ich wartości rynkowej gwarancją naszego dobrobytu!
Niech żyje towarzysz prezes! I niech ani przez chwilę nie waha się rozwodnić akcjonariat - wszak woda to dobrobyt i rozwój cywilizacyjny.
Nigdy nikogo nie obrażam. Nikomu nie napisałem też aby przestał pisywać na wątku danej spółki. Tobie już raz wytłumaczyłem, że nie zamierzam z tobą korespondować ale widać nie zrozumiałeś co to znaczy "BEZ ODBIORU". A'propos syfienia to wszystkim pozostałym polecam przeczytanie wpisów awe na wątku GCL i można sobie wyrobić zdanie, kto "syfi" i jaki poziom kto reprezentuje. A do ciebie awe jeszcze jedna uwaga - czy myślisz, że jak ktokolwiek nie napisze swojej opinii na jakiś tema na forum danej spółki to problemu nie ma i reszta tego nie widzi? Może masz jakieś braki, powiedzmy ogólne, czy w obyciu ale, aż tak głupi to nie jesteś. A po co ty w ogóle piszesz na forum GCL jak podobno nie masz akcji?
dlaczego piszę na GCL? Bo cię lubię ;)
Ja syfię na GCL? Niby czym? Tym, że w odróżnieniu od ciebie przestrzegałem przed katastrofalnymi spadkami? I tak, od mojego pierwszego, ostrzegającego wpisu przy cenie 60 gr, spółka stoczyła się na prawie 10 gr. Ty w tym czasie, snułeś pie.rdoly o swietlanej przyszłości tego śmiecia. :)
To samo robisz tutaj, tylko teraz w drugą stronę. Jak już wspomniałem, goowno wiesz ale przez to powinieneś być szczęśliwy. Bujaj się :)