Patrzy..., przecież jak jest konsolidacja to ja tu na obiad zarabiam, a jak wejdzie pow. 30 gr. to gasze popyt, mam tez wieksze batony na 40-50-60-70-80-90 gr. po 100 tys na gaszenie :)
A teraz jak zawsze screen:
-------------------------------------------
http://centrumadrenaliny.pl/images/Schowek001.jpg
-------------------------------------------
Pozdr - JAcek
fenomen, że Jacek któryś raz z rzędu robi to samo, a drobnica bierze przy wybiciu, zapewne niejednokrotnie jego samego. W ten sposób to można mieć i średnią 0 groszy po kilku kółeczkach. Nie wierzyłam, ale jak widzę n-ty raz wklejki na forum z rachunku z zyskiem na 'obiad' to przecież bazując na tych ruchach można nieźle wyjść. Widzę Jacek, że maczasz palce już w BPC, liczysz na powtórkę z digate, z którego wychodzisz? Dobrałam po 7 groszy
Odnośnie truchła BPC pisałem w 2011 by się strzec.
Jasne, że wziąłem niemal wszystko co było po 6 gr., ba nawet wpadło trochę po 5, ale nie dlatego, że wierzę w spółkę. Po prostu, żeby nie pozwolić wyjść z 9-ciu i zebrać amunicję, w planach miałem odbieranie do 3 gr. włącznie, co naturalnie nie jest niemożliwe. Jeżeli wiesz co robisz to powodzenia.
Digate - nadal chyba tam jeszcze mam najwięcej do powiedzenia, gdyż jednym ruchem mogę spółkę wsadzić na widły. Niedługo będą nowe akcje, zatem przesiadać się trzeba na coś innego, np.luximę, a może luga po scaleniu, ioda, acl, max... jest śmieci sporo i ciepłe palta trzeba będzie porozdawać. Jestem zainteresowany kupnem 2 mln akcji śmiecia o nazwie depend, ale za nie więcej niż 15 gr.
Pozdr - JAcek
Tak sobie myślę że pokazałeś tę fotkę tylko po to żeby znaleźć takich co Ci będą oddawać papier w okolicach 25-30 groszy bo Ty przecież wtedy sypiesz ;)
a pani ~melka która tak gorąco zachęca do bycia lemingiem jest już drugą osobą (to Ty jesteś ta pierwszą) która tak dziwnie wylicza średni zakup akcji przy robieniu kółek.
"fenomen", "nie wierzyłam"
Nie, ale gdzieś już Melkę spotkałem. Co do batoników, mam na tyle by przerzucać w każdą stronę. Jak jest potrzeba gram kilkoma akcjami, innym razem kilkoma tys, a jeszcze innym grubo! Skończę zabawę na novej przyjdę tu z powrotem. Nic nie przynosi tyle radości co kierowanie psychologią tłumu. Wielu już się coś zdaje, a efekt jest jak zawsze, zbieram z niższego poziomu i tak do wywalenia z obrotu większości trucheł. Kluczem jest znajomość ekonomii która jasno pokazuje, że będzie gorzej czyli niżej :)
Pozdr - JAcek
Dnia 2012-11-07 o godz. 13:51 jacek_z_grochowa napisał(a):
> Nie, ale gdzieś już Melkę spotkałem. Co do batoników, mam
> na tyle by przerzucać w każdą stronę. Jak jest potrzeba
> gram kilkoma akcjami, innym razem kilkoma tys, a jeszcze
> innym grubo! Skończę zabawę na novej przyjdę tu z powrotem.
> Nic nie przynosi tyle radości co kierowanie psychologią
> tłumu. Wielu już się coś zdaje, a efekt jest jak zawsze,
> zbieram z niższego poziomu i tak do wywalenia z obrotu
> większości trucheł. Kluczem jest znajomość ekonomii która
> jasno pokazuje, że będzie gorzej czyli niżej :)
Pozdr -
> JAcek
po co Pan to robi? Ma Pan akcji zapewne duże ilości do czego częściowo przyznaje się na forum, wystarczy żeby Pan nic nie robił i pozwolił jednym kupić spokojnie a innym zarobić. Pana działania to straszenie na forum i zaniżanie kursu (zbieranie), a jak już jest jakieś dobre info lub raport i pojawia się popyt, kurs ładnie rośnie to znowu Pan gasi i zasypuje. Co te działania mają na celu? Jakby nie Pan to myślę że kurs byłby na poziomie 1-2 zł. Może już czas odpuścić? Ludzie inwestują bo widzą rozwój spółki a potem zapewne przez Pana działania na kursie tracą pieniądze bo sprzedają ze stratą.
Dnia 2012-11-07 o godz. 19:08 ~LOLEK napisał(a):po co
> Pan to robi? Ma Pan akcji zapewne duże ilości do czego
> częściowo przyznaje się na forum, wystarczy żeby Pan nic
> nie robił i pozwolił jednym kupić spokojnie a innym
> zarobić. Pana działania to straszenie na forum i zaniżanie
> kursu (zbieranie), a jak już jest jakieś dobre info lub
> raport i pojawia się popyt, kurs ładnie rośnie to znowu Pan
> gasi i zasypuje. Co te działania mają na celu? Jakby nie
> Pan to myślę że kurs byłby na poziomie 1-2 zł. Może już
> czas odpuścić? Ludzie inwestują bo widzą rozwój spółki a
> potem zapewne przez Pana działania na kursie tracą
> pieniądze bo sprzedają ze stratą.
pozdraiwam
chlopie co to za pytania, gpw to szulernia a nc to juz calkowity smietnik tu wogole nie licza sie raporty ani dobre wiadomosci ani ekonomia, celowe zanizanie kursu , przerzucanie akcji na slupy i rozprowadzanie po sztucznym pompowaniu to norma, oczywista sprawa ,ze wielu inwestorow zostaje bez akcji sprzedajac po zanizonych cenach na aer tez tak jest jak uzbieraja to bedzie pompka i tak wkolko
chlopie co to za pytania, gpw to szulernia a
> nc to juz calkowity smietnik tu wogole nie licza sie
> raporty ani dobre wiadomosci ani ekonomia, celowe zanizanie
> kursu , przerzucanie akcji na slupy i rozprowadzanie po
> sztucznym pompowaniu to norma, oczywista sprawa ,ze wielu
> inwestorow zostaje bez akcji sprzedajac po zanizonych
> cenach na aer tez tak jest jak uzbieraja to bedzie pompka i
> tak wkolko
Zgadza się, tyle że tutaj po dobrych infach lub dobrym raporcie kurs mógł być dużo wyżej i mogli sprzedać znacznie wyżej a niestety jest celowo gaszony popyt. Tutaj raczej jeszcze nie było celowego pompowania tylko byli chętni do kupowania akcji. Jeżeli dalej będą dobre wyniki to mimo wszystko myślę że znajdzie się ktoś większy zainteresowany spółką.
"po co Pan to robi? Ma Pan akcji zapewne duże..."
Owszem mam trochę akcji różnych spółek, często więcej niż sami CEO i członkowie rad, ale przyjąłem projekcję wiosną 2011 roku, że zaczęły się czarne lata, znaczone degrengoladą gospodarczą, polityczną, moralną i potrwają co najmniej kilka lat. Stąd skracając się na odbiciach i odkupując zawsze niżej p-stwo sukcesu jest u mnie wyższe niż u byków. Mam dzięki temu albo więcej akcji, albo więcej pieniędzy i dość dużo frajdy z mechanizmów jakie panują na NC. Weźmy takie DGT czyli NOVA, piszę sobie z jednym z forumowiczów, który juz sie martwił, że stracił sporo kapitału, ja zaś tych akcji około miliona. Mogłem jechać bezpiecznie w obie strony, ale skracaś sie juz musiałem od kilkunastu groszy. Po skróceniu się o 1/3 była nawrotka, zatem moje batony stanowiły zaporę i akcje wpadały. Mnożył sie uwolniony pieniądz...
Nie zawsze tak jest, ale w 80 % tak właśnie jest. Nie potrzebuję tych pieniędzy, zrobię tak jak pewnie część z Was wyślę "szlachetne paczki" na święta do kilku rodzin z Podlesia, resztę po prostu wydam i puszczę w obieg, gdyż z lokat mam na tyle, że tego nie przeźrę.
Problem jest gdzie indziej. Polski kapitał inwestycyjny skurczył się przez krótkowzroczny zarząd GPW. Jak małą czachę musi mieć sobolewski by zgadzać się na debiuty śmieci 10-100 razy wyżej niż są warte. Konsekwencje są właśnie takie ----> utaplanie spółek na dnie i utyskiwania inwestorów, którzy wierzą w te projekty i rozwój. Truchła padają i będą padać, a kapitał stracony zostanie bezpowrotnie. Na dziś dzień na zawsze odpłynęło jakieś
kilka mld, gdyż kapitalizacja teraz to coś koło 10 mld. Przy indeksie wzorcowym i zmianie wag starych spółek, żeby to wróciło do 100 pkt, kapitalizacja musiałaby wynieść ponad 62 mld. Jest to zwyczajnie niemożliwe i matematycznie można by powiedzieć, że model był ułomny już w momencie powstania i żadne zmienne nie pozwolą na powrót do założeń.
Pozdr - JAcek
Gdyby nie było spekulantów - kapitalizacja byłaby wyższa i to sporo. Bo akcje chodziłyby dużo wyżej niz są obecnie. Wiele akcji nie spadłoby do śmieciowego poziomu przez wiecznie zaniżających kursy.
Rynek byłby bardziej efektywny i to co się dzieje w spółkach byłoby odzwierciedlane w kursie.
Dziś większość spółek NC chodzi po 0,xx, bo na groszowych różnicach spekuła najwięcej zarabia.
Żeby było lepiej musi się zmienić prawo - by spekulantom przerzucającym z wora do wora ukrócić życie.
Zdajesz sobie sprawę Kacej, że ani jedna ze spółek portfelowych AERFINANCE nie przynosi zysków na poziomie operacyjnym? Wszystkie przynoszą straty. Zarząd przekonywał, że AER TECH SAS zacznie przynosić zyski (już niby w poprzednim kwartale) tak się jednak nie stało.
Sprzedali perspektywiczną nie zadłużoną LGL, sprzedali DirectFly UAB.
Co jeszcze mogą sprzedać? Kto od nich kupi spółki przynoszące straty operacyjne po ponad roku pompowania w nie kapitałów?
Kasia z SW dobrze zauważyła, chętnych na kupno już niedługo będzie od liku, ale jeśli do tej pory spółki portfelowe nie zaczną przynosić stabilnych zysków to nie ma co liczyć na dobrą sprzedaż (lub sprzedaż wogóle).
Piłka na dziś dzień jest bardzo krótka, albo AER TECH SAS zacznie generować zyski operacyjne w kolejnych 2 kwartałach, co bez wątpienia odbiłoby się pozytywnie na kursie AER, albo spółka straci płynność (czyt. ogłosi upadłość), bo finansowanie z Ikengi też nie będzie trwało w nieskończoność. Ilski kładzie kasę póki co, ale bądź pewny, że jeśli we Francji w miarę szybko sytuacja się nie poprawi to i Ilski się stąd ewakuuje.
Może jestem ignorantem, ale te rzeczy mnie nie interesują.
Interesuje mnie to, że kapitał własny bardzo urósł od kilku miesięcy.
Interesuje mnie, że mamy duży zysk (w porównaniu do kapitalizacji).
Intersuje mnie, że nie ma zadłużenia.
Na dziś dzień, patrząc na powyższe, akcje powinny chodzić po co najmniej 0,60zł.
Co do LGL i Direct Fly - dla mnie oni nie zajmują się rozwijaniem w nieskończoność dobrze prosperujących spółek. Oni zajmują się start-upami. Jak coś wypali - sprzedają.
~16 - wydajesz mi się podobny do JzG. Ciągle tylko negatywne wpisy od Ciebie widzę.
Wydaje mi się, że produkujesz się po to, by zniechęcić jak największą rzeszę posiadaczy akcji.
ale co, nie prawdę piszę? :)
równowaga musi być zachowana
To, że o problemach nikt nie napisze nie znaczy, że poznikają.
Horodecki niech zacznie traktować drobnych na poważnie - wtedy może się tu coś ruszy. Do czasu pierwszych zysków operacyjnych i lepszej polityki informacyjnej zarządu nie widzę tu pola do większego odbicia - za duże ryzyko upadłości. Za dużo niepewności.
Wyceniać sobie możesz aktywa na te 60gr, ba mógłbym je nawet na 2pln rozpisać. Ale co z tego jak cały czas istnieje spore ryzyko niewypłacalności?
To ryzyko kreuje cenę i nie pozwoli kursowi 'uciec' w górę od nominału. 20% poniżej nominału sam papier łyknę (bom hazardzista urodzony). Kwestia czasu. Czym szybciej sobie wszyscy uzmysłowią w jakie g... wdepneli tym szybciej zaczniemy dreptać przy adekwatnych poziomach.
Też mam infovide matrix w ilości 40 tys akcji. Znam ich jeszcze z czasów koderskich początku wieku. Dawno nie grałem w szachy z kumplami od Symfonii. Ciekaw jestem czy robi tam jeszcze Zbyszek, taki dyro z krzywymi zębami. Wiesz coś więcej to pisz, ja od momentu przeprowadzki spółki na woli (2002 chyba) mam słaby kontakt z chłopakami, zresztą spora część pouciekała gdzie indziej
A co myślisz teraz o IVMX Jacek? Trochę się kursowi obrywa, nie ukrywam, że na tej pozycji w plecy jestem. Jak myślisz, przyjdzie odbitka, czy ktoś to może wywala od jakiegoś czasu?
Rozkoszni czasem jesteście... Ciekawe czemu nie widzicie, że butiki są średnio 10 razy zawyżane przy debiucie, co Was prowadzi do ruiny finansowej, a protestujecie przeciw spekulantom. Przerażająca logika. Czasami prowadzę jeszcze zajęcia ze studentami i są tacy właśnie naiwni, nieskażeni, z marzeniami...
powoli dochodzę do wniosku , że trzeba robić tak jak JzG tzn 5-8 gr i wrzutka a potem czekanie na zwałkę która zwyczajowo musi nastąpić. przy 50 kółku wyjdzie na to samo co czekanie na 2 i więcej złotych. a gdyby nagle miało skoczyć na 100 zł zawsze zdążę wejść choćby po 30
a jaką masz pewność że więcej zarobił niż stracił ......................to jest psychika i tylko to ......................czy Ty myslisz że akcje posiadają ludziska z forum......eh
Dnia 2012-11-08 o godz. 08:07 ~Frank Drebin napisał(a):
> a jaką masz pewność że więcej zarobił niż stracił
> ......................to jest psychika i tylko to
> ......................czy Ty myslisz że akcje posiadają
> ludziska z forum......eh
Nie wiem czy zarabia czy traci ale przynajmniej cos by sie dzialo -)
Kacejowi widzę cały czas zaniżaja walorka żeby więcej odebrać, jakby tak popatrzeć to juz z rok to zbieranie przed odpałem ma miejsce a Ty ~16 niedobry nie używaj w postach argumentów jeszcze cię kto oskarży o złe intencje...
ty jadzia nie cwaniacz bo tak samo jak Kacejowi zależy ci żeby cena szła w górę a zgrywasz twardziela że masz to głęboko gdzieś. gryziesz codziennie pazura bo 10-tego każdego miesiąca bank się opomina o ratę a aer caly czas nisko. więc co ci zostało grać twardziela że masz to gdzieś i tyle w temacie.
odpowiedziałam Ci wczoraj na posta byś nie mierzył wszystkich swoją miarą i coś jeszcze w każdym razie nic obraźliwego, okazało się, że moder go wyrzucił...nie wiem dlaczego
Dnia 2012-11-10 o godz. 13:33 ~jadzia napisał(a):
> odpowiedziałam Ci wczoraj na posta byś nie mierzył
> wszystkich swoją miarą i coś jeszcze w każdym razie nic
> obraźliwego, okazało się, że moder go wyrzucił...nie wiem
> dlaczego
może on poczuł się urażony tym co napisałaś.
być może niezbyt ładnie napisałem ale pisanie w szyderczym tonie że komuś zaniżają itd itp też nie jest zbyt eleganckie. w sumie nie jest to kółko różańcowe wzajemnego wsparcia ale nie udawaj że nie jesteś zainteresowana ceną bo pewnie tak nie jest. nie mam zamiaru występować tutaj jako obrońca Kaceja bo on zdecydowanie lepiej w kwestii aer jest zorientowany i zapewne tego nie potrzebuje. odnośnie Ciebie to kilka razy też wykazałaś się dużą znajomością tematu ( spokojnie mogę przyznać że wielokrotnie większą od mojej ) ale nie udawaj że cena Ci lata bo skoro masz papier to na pewno też czekasz jak wszyscy żeby urosło. tyle w temacie. pozdrawiam