Nie, ale gdzieś już Melkę spotkałem. Co do batoników, mam na tyle by przerzucać w każdą stronę. Jak jest potrzeba gram kilkoma akcjami, innym razem kilkoma tys, a jeszcze innym grubo! Skończę zabawę na novej przyjdę tu z powrotem. Nic nie przynosi tyle radości co kierowanie psychologią tłumu. Wielu już się coś zdaje, a efekt jest jak zawsze, zbieram z niższego poziomu i tak do wywalenia z obrotu większości trucheł. Kluczem jest znajomość ekonomii która jasno pokazuje, że będzie gorzej czyli niżej :)
Pozdr - JAcek