Z tego co wiem to najlepsze inwestycje na giełdzie robią gospodynie domowe w USA bo co dziennie robią zakupy i obserwują co ludzie kupują.Ja co prawda nie jestem gospodynią domowa ale lubię robic zakupy a będac w BIEDRANCE których to jest juz ponad 2000 tys MIESZKO sypnąil swoimi pysznymi pralinami poza tym zmienil przejetego LIDER ARTURA jezeli chodi o opakowania no i przede wszyskim o jakosc dlatego wierze ze przyszla sprzedarz jak i wyniki będę cudowne
Pergale kiedyś widziałem tylko w Suwałkach. Ostatnio będąc przejazdem przez Litwę, Łotwę i Estonie, pergale jest widoczne na półkach, z tym że ma produkty dość drogie. Droższe niż np. Milka.
CZY przy tym poziomie zadluzenia ktos z was widzi mozliwosc bankructwa spolki.Zadalem je sobie po historii polskiego jadla i perypetiach z kredytem.Jakie sa waszym zdaniem analogie i mozliwosci powtorzenia tej sytuacji na mieszku.Zapraszam do dyskusji.
na rynku gdzie zaostrza się konkurencja każdy czynnik będzie miał decydujące znaczenie
w walce o rynek mieszko ma bardzo dużo słabych stron w tym zadłużenie
dług nie stoi w miejscu
To wszystko to jest takie ble, ble , ble..Siła wybicia żadna , a siła spadku zagadkowa. Raczej podtrzymywanie kursu za wszelką cenę i szukanie naiwnych na sprzedaż na małej górce. I tyle...
przy obecnym ogromnym zadłużenie jest to chodzenie po cienkiej linie
jedno potknięcie oznacza lot w przepaść
wedel notuje spadki przychodów i będzie ostro walczył o rynek
frugo wchodzi w żelki
mieszko ma ogromne długi i nie ma silnej marki przez co będzie zmuszone do podpisywania niskomarżowych kontraktów na marki własne
warto ryzykować?
ta wnikliwa analiza uwzględnia zadlużenie z tytułu emisji obligacji?
Bo bez tego garba, zadłuzenie MSO od wielu lat praktycznie sie nie zmienia a przychody w tym czasie zostały podwojone czyt. spółka urosła 2 krotnie.
A jeśli uwzględnia to traktowanie obligacji zamiennych oprocentowanych na 4 % na równi z kredytem to jakies nieporozumienie.
Panowie przyjrzyjcie się spółce zanim zaczniecie wypisywać głupoty.
nie można porównywać samych zobowiązań bez uwzględnienia kapitału obrotowego
zobowiązanie w stosunku do końca marca faktycznie spadło do 369 mln czyli o 19 mln ale kapitał obrotowy (należności, zapasy i gotówka) spadły w tym czasie do 158 mln z ok. 183 czyli o ok. 25 mln
różnica 6 mln w ciągu tylko jednego kwartału
co oznacza, że dług nie tylko jest ogromny ale też rośnie
przychody po pierwszym kwartale wynoszą 115 mln a po dwóch 216 mln co łatwo policzyć, ze w drugim kwartale osiągnęli 111 mln przychodów czyli mniej niż w pierwszym a mimo tego różnica w kapitale obrotowym i zadłużeniu wzrosła o 6 mln pln w ciągu jednego kwartalu
skoro przychody w drugim kwartale były niższe spadek kapitału obrotowego w odniesieniu do zadlużenia o 6 mln jest nieuzasadniony
inwestując w spółkę o potężnym zadłużeniu trzeba brać pod uwagę każdy scenariusz
tylko ignorant widząc raport mieszka nie będzie zwracał uwagi na przepływy, zadłużenie i kapitał obrotowy
Dnia 2012-10-12 o godz. 09:04 ~wierzyciel napisał(a):
> inwestując w spółkę o potężnym zadłużeniu trzeba brać pod
> uwagę każdy scenariusz
tylko ignorant widząc raport mieszka
> nie będzie zwracał uwagi na przepływy, zadłużenie i kapitał
> obrotowy
W czasach oglądania każdej złotówki fundusz Nobels okazał się ignorantem?
żaden dowód
jest wiele funduszy które wtopiły
nie twierdzę, że musi być źle
zwracam jedynie uwagę na potencjalne zagrożenia które mogą wystąpić ze względu na ogromne zadłużenie
chyba Noble jest zarządzany podobnie jak Mieszko- trzeba coś zrobić żeby coś się działo :).
Moim zdaniem fakt, że Noble wszedł w Mieszko to przypadek lub j/w. Dla Noble 5% akcji Mieszka to skromne kieszonkowe a ja nadal uparcie twierdzę, że ta spółka Mieszko się wyłoży. Za chwilę skończy się kreatywna księgowość i porównywanie obrotów po akwizycji do obrotów sprzed akwizycji. Pętelka się zaciska....
Dnia 2012-10-25 o godz. 22:02 ~Gall Anonim napisał(a):
> chyba Noble jest zarządzany podobnie jak Mieszko- trzeba
> coś zrobić żeby coś się działo :).
Moim zdaniem fakt, że
> Noble wszedł w Mieszko to przypadek lub j/w. Dla Noble 5%
> akcji Mieszka to skromne kieszonkowe a ja nadal uparcie
> twierdzę, że ta spółka Mieszko się wyłoży. Za chwilę
> skończy się kreatywna księgowość i porównywanie obrotów po
> akwizycji do obrotów sprzed akwizycji. Pętelka się
> zaciska....
Noble kretyni ci z Millenium rozebrali finanse na czynniki pierwsze następni debile Ty jesteś świetny analityk i ciągle straszysz .
akurat na Mieszku nie ma silnej korelacji między kondycją spółki a obecnym kursem. Jakby spojrzeć w przeszłość to zawsze opłacało się kupić te akcje za 3,40 lub mniej, bo wiadomo było, że w przeciągu paru miesięcy kurs zbliży się do 4 zł. Polecam czekać na czwarty kwartał, będą duże przychody, a co do kursu na pewno dużo nie spadnie:)