ta wnikliwa analiza uwzględnia zadlużenie z tytułu emisji obligacji?
Bo bez tego garba, zadłuzenie MSO od wielu lat praktycznie sie nie zmienia a przychody w tym czasie zostały podwojone czyt. spółka urosła 2 krotnie.
A jeśli uwzględnia to traktowanie obligacji zamiennych oprocentowanych na 4 % na równi z kredytem to jakies nieporozumienie.
Panowie przyjrzyjcie się spółce zanim zaczniecie wypisywać głupoty.