Lepiej, ze by nie.
Bo to grozi dalszym mocnym zjazdem.
A tak może byc ubijanie dna na 0,16.
Chyba ze bedą jakies dramatyczne infa...
A raczej bedą (wyniki za 3Q, możliwość zamiany na likwidację, brak chętnych na franczyzę)...
Ale nawet mnie wkurza milczenie zarzadu...
Z drugiej strony - cóż oni mogą teraz powiedzieć?...
Dziś nie powinno spaść niżej 0,17.
Jutro zaś może byc (przed weekendem) dalszy spadek, bo nie wiadomo, co wypadnie z bomiszafy na koniec miesiąca...
Ja już nawet nie zdziwiłbym się, jakby Jesionowski podał się do dymisji o odszedł z bomi. Ale to nie byłoby teraz dobre dla bomi...
Czytam to forum od jakiegoś czasu i zdumiewa mnie trafność twoich prognoz rankorze. Jak dla mnie na bank jesteś insiderem, albo cieciem z funduszu. Widzę jak systematycznie realizujecie tu scenariusz maksymalnego zbicia ceny do poziomu który sobie wyznaczyliście i wałkowania psychiki drobnicy. Muszę przyznać, że dobrzy w te klocki jesteście.
Roześmiałem się... ;-D
Dla ciebie moge być kim tam chcesz...;-D
Ale fajnie, ze mnie czytasz i widzisz, jak można trafnie przewidywać ;p-D
Różne tu historyjki i fantazje o mnie pisano...
Zdumiewa cię, że trafnie przewiduję?...
No to zdradzę ci sekret:
- trzeba mysleć
- nie ulegać iluzjom myslenia zyczeniowego
- nie tworzyc teorii spiskowych
- mieć dystans do siebie, do giełdy, do spółki
- szukać twaqrdych i niepodważalnych fundamentów
- weryfikować transparentność spólki
i najważniejsze - w ocenie spólki i jej potencjału kierowac się zasadą:
najsłabsze ogniowo stanowi o wartości łańcucha...
Dnia 2012-09-27 o godz. 13:57 ~mmm napisał(a):
> Czy ty rankor myslisz ze tylko idioci czytaja twoje posty?
Twój post to potwierdza... ;-D
> Do tego ciagle batony na sprzedazy ktore sa przesuwane o stopien nizej i nizej...
Cały czas na to zwracam uwagę... ;-D
> Nikt ale to nikt nie pracuje za darmo. Twoj pobyt na forum to praca.
Masz prawo tak myśleć. Sam wyżej napisałeś, że idioci tez czytaja moje posty... ;-D
>Twoje trafne przewidywania? Ha, ha.
Wiem... Dla ciebie to niepojęte, ze ktos moze być madrzejszy od ciebie... ;-D
> W twych postach czesto mozna doszukac sie przeklaman, naduzyc, prob
> wywarcia wplywu itd.
Podaj konkrety, jak potrafisz... ;-D
> Liczby,cyfry,dane i informacje na
> temat BOMI maja wzbudzić szacunek a takze wiare w twoje
> slowa i sklonic do sprzedazy.
Nie, ja tylko zachęcam do myslenia. Przed kupowaniem... ;-D
> Powtarzam jeszcze raz. Jestes zacieklym naganiaczem nader zrecznie poslugujacym sie jezykiem...
I tyle twojego. Ale dzięki za uznanie.
Niestety, nie odwzajemnię. bo nawet nie piszesz nader zręcznie... ;-D
Znów ciekawa sesja...
Zwłaszcza koncówka.
2 godziny bez transakcji, a potem 60 akcji...
(Dla zbadania, ile stoi po lewej?)
Zobaczymy, jakie zabawy beda na fixie i czy znowu ktoś wygłupi sie podbitką za kilka zeta.
Na razie na to zapowiada się, bo juz ktoś wystawił 2 K po lewej, a więc dalsze zjazdy raczej nastąpią...
Takie naiwne gierki rynek potem karze boleśnie...
Ciekawe, co jutro się wydarzy. Jutro jest piątek, a w piątek koło północy lubią pojawiać się niemiłe infa.
Zauważyłem też pewną prawidłowość. Obroty są rano. Dzisiaj wyleciało 2XX kilo papiera po 0,19. Potem drobnica rozdziawia gębę, że jest niżej niż rano ( przez cały dzień 0,18) i obroty zamierają. Jaki będzie kurs transakcyjny jutro rano? Według mnie 0,18 - nie więcej.
Taki pakiecik po 200K świadczy według mnie, że grubsi posiadacze tracą nerwy. Sesja w którym ukazał się komunikat wyglądała optymistycznie - panika nie nastąpiła. Następny dzień też nie był najgorszy. 20% zjazdu po komunikacie, że Bomi odebrano nadzieję, to w sumie bardzo optymistyczna reakcja. Myślę, że spodziewano się, że po dwóch dniach rozładowywania emocji kurs zacznie podążać w kierunku 0,23, a tymczasem nic z tego.
Dla ścisłości odbijało się nie z 30gr lecz z 0,31 i 0,34.
Odbijało się tak, że kto się ubrał w akcje na tym odbiciu to zakup odbijał mu się czkawką.
Za pierwszym razem ubrani po 0,43 mieli dwie szanse (dwie sesje), aby odzyskać swoją kasę. Ubrani po odbiciu z 0,34 nie mieli już żadnej.
Do tego.
Pierwszy skok w górę był odreagowaniem gwałtownego spadku po ogłoszeniu upadłości.
Teraz nie ma głębokiej obsuwki po likwidacyjnej Rabatu. Więc skąd ma się wziąć odreagowanie?
Druga fala (jedno dniowa!) to był entuzjazm na układową dla Bomi.
Była jeszcze jedna zwyżka: z 0,26 na 0,29 na wieść, że jednak walne się odbędzie. Kilka dni wcześniej zostały zablokowane biura Bomi przez właściciela budynku.
słabo z tą ścisłością zeniu zachaczyło 28gr !!!!!! (29-30)tu kupował Piotr i Paweł) tego samego dnia zostało na K 300tyś z ceną 50gr !!!!!!! jak myślisz kiedy oddał PiP?
Zahaczyło o 28gr - bo zobaczyłeś wąs na świeczkach? Powiedz mi lepiej ile tych akcji można było realnie kupić?
PiP kupował ? A nie Buffet?!
Zostało K 300tyś z ceną 50gr?
A następnego dnia zjechało. Jaka szkoda. Kto się nie pospieszył ze sprzedażą ten został z ręką w nocniku. Jaka szkoda.
Ustaw sobie jutro kupno na 0,01 (były już takie zlecenia na 5. pozycji), kolejne na 0,16. I czekaj. Może coś Ci jutro wpadnie, co potem sprzedasz z "wielkim" zyskiem. .
To może zrobić tylko nałogowy hazardzista. A takiemu bardziej polecałbym kasyno. Na ruletce szansa wygranej jest 1:37. Szansa na wygranie w Bomi wynosi 1:31. Z tym, że ruletka prawdopodobieństwo gwarantuje stałe, a Bomi potrafi zaskoczyć siurpryzą taką, jak ta ostatnio - likwidacja Rabatu.
Kto chce się bawić ruletką Bomi - funpack, niech się bawi.
Dla mnie Bomi będzie "rozważalne" do zakupu gdzieś w styczniu 2013. Po zakończonych negocjacjach w sprawie zawarcia układu z wierzycielami. A tak na prawdę po opublikowaniu bilansu za 2012r. Czyli luty - marzec 2013?