Dziś jest 10 dzień wypłaty w Bomi i tak się złożyło że nikt nie dostał pensji.
Wy tu a akcjach i planach naprawczych a zarzad robi pracowników w h......ja.
Pamiętajcie bez pracowników ta firma jutro utonie nikt za darmo nie bedzie pracował.
Słuchajcie Pana prezesa jak lansuje się w telewizji , ja jako długoletni pracownik zastanawiam się za co juto kupie dzieciom jedzenie.
Zarząd nas oszukał -prezes na taczkę i na smietnik niech zbiera butelki i puszki.
Paradoksalnie bomi ma wiekszą wartość jak nie działa,bez pracownikow i towaru czysty majątek nieruchomy to tak jak kamienica dla inwestora ma wiekszą wartość bez lokatorow
Mnie jednak cały czas tu niepokoi, czemu nie ma zadnej opcji/obietnicy/perspektywy dla drobnych.
Jakiejś rekompensaty w przyszłości za wierność.
Bo jak nastąpi rozwodnienie - kto najbardziej tu straci?
Dokładnie ja jutro ,też nie przychądzę.Wiele pracowników ma prywatny kontakt ze sobą.Jutro nie zdziwię ,się jak sklepy bomi będą już zamknięte.Nikt nie ,będzie pracował za darmo.Jednakże to było do przewidzenia.Piszę do pracowników nie zgadzajcie się pracować bez zaległej pensji.
Dobrze robicie, ale nie dla siebie...
Kamienice kupione z lokatorami, to wartosc ułamkowa...
Jeżeli sie taką kupi, to najmuje się firmę, która wykurza ,
ale zgodnie z prawem...No , może na krawędzi prawa..[Pokazywali tę firmę w TVN]
Po pozbyciu się lokatorów, taka kamienica, kupiona za grosze,
jest warta parokrotnie więcej...
Bomi w upadłości, może pozbyć się ludzi,
pozmieniać umowy najmu,
okroić długi i....
I wtedy będzie mieć prawdziwą , czystą wartosc...
Szkoda tylko ze ta wartość , która wzrośnie parokrotnie , pójdzie
do kieszeni panów w BIAŁYCH RĘKAWICZKACH I KOSZULACH...
BO NIKT CHYBA NIE MA WATPLIWOŚCI,
IŻ WSZYTSTKO IDZIE JAK PO SZNURKU..
Żadnych niespodzianek...
Nikt nie chce BOMI...Bomi z długami,
z lokalizacjami za zbyt duże czynsze,
ze zbyt wysokimi pensiami personelu i zbyt liczną obsługą...
W upadlości wszystko można zmienic..
Nowe rozdanie..
I można wtedy patrzeć za dobrym kupcem..
Nie ma co czekać czas wypowiadać umowy ,jeżeli nie płacą.Nie ma już nadziei zobaczcie co się dzieje w sklepach ilość towaru oraz liczba kilkentów jest bardzo mała.Dodatkowo dostaniecie pensje za dwa tygodnie pracy.
Jeżeli bomi nie potrafi znaleść pieniędzy dla pracowników to skąd ma to peiniądze znaleść w przyszłości.Chyba ,że ze sprzedaży mienia i nie chodzi tu o produkty spożywcze :).
Gdzie miała oczy Rada Nadzorcza jak powołała Pana J na stanowisko Prezesa?
Obecny zarząd nic nie robi czeka na zbawienie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zmiana Zarządu jest konieczna albo niech obecny Prezes wrescie niech przemówi szczerze do personelu.
Niech akcjonarisze nam pomogą -czytając opinie z Krakowa widać ze jesteśmy na krawedzi wytrzymałości.........
Prezes zebrał na tej posadce już tyle kasy ,że może być rentierem i ma wszystko w du.....zym poważaniu...Iaka jest PO-wska rzeczywistość-Donek i jego kolesie zawłaszczyli sobie ten kraj i traktują go jak swój folwark....SZczerze0 lepoiej było za komuny-na pewno nie było tyle przekrętów co jest teraz....
źródło utrzymania stracili na przełomie 1989/1990 r a życie w strachu czy będzie praca wypłata to dopiero jest zniewolenie zniewolenie za KOMUNY to pikuś .
Nie dorabiaj ideologii sprzed dziesięcioleci.
I wtedy, i teraz cierpią i ponoszą koszty pracownicy za nieudolność i nieodpowiedzialność zarządzających, jakkolwiek to rozumieć.
I tym bardziej nie powinieneś ich wyśmiewać, bo NICZYM NA TO NIE ZASŁUŻYLI.
Firma pada nie przez pracowników.
750 pracowników sieci Rast straci pracę?
Radio Olsztyn
13-08-2012, 13:05
Ponad 750 pracowników sklepów Rast, które w 2008 roku przejęła spółka Bomi prawdopodobnie od września straci pracę. Czarny scenariusz potwierdzi się, jeśli do tego czasu inna firma nie przejmie gdyńskiej spółki - podało Radio Olsztyn.
Jak informuje Radio Olsztyn, pracownicy są przerażeni. Sytuacja jest nerwowa tym bardziej teraz, kiedy pracownicy dostali wypowiedzenia z końcem miesiąca a na ich konta nie wpłynęły wypłaty.