Szkoda tylko ze ta wartość , która wzrośnie parokrotnie , pójdzie
do kieszeni panów w BIAŁYCH RĘKAWICZKACH I KOSZULACH...
BO NIKT CHYBA NIE MA WATPLIWOŚCI,
IŻ WSZYTSTKO IDZIE JAK PO SZNURKU..
Żadnych niespodzianek...
Nikt nie chce BOMI...Bomi z długami,
z lokalizacjami za zbyt duże czynsze,
ze zbyt wysokimi pensiami personelu i zbyt liczną obsługą...
W upadlości wszystko można zmienic..
Nowe rozdanie..
I można wtedy patrzeć za dobrym kupcem..