Ten sam, albo ci sami ze sobą. Widać jeszcze nie wszystko upchnęli i cwaniakują, żeby pokazać niby-duże zakupy i zainteresowanie walorem. Pic na wodę fotomontaż. Może jeszcze zrobią z jedną podbitkę i koniec pieśni.
nie podzielam Twojej opinii ................ jeżeli przerzuca to w jakims celu np. żeby na obrotach mogli wyjść niecierpliwi ...
na tych poziomach spółka jest tania + perspektywy
Znany jak to "mogli wyjść na obrotach"? Przecież gość sam sobie kupił-sprzedał. To był one-off, z prawej kieszonki do lewej, przełożenie a nie skupienie od niecierpliwych. Mówimy tu o tej ostatniej transakcji na 20 k papiera, chyba, że o czymś nie wiem.
to śmieszą mnie wasze teorie o przerzucaniu z wora do wora
W jakim celu niby to miał robić, nie mówiąc już o tym, że to karalne jest i łatwo namierzyć.
Większość brania była na "wysokich" poziomach i sam sobie ustawił by za chwilę brać, czyli jeśli by nie ustawił, to co, podaży wcale by prawie nie było, to nawet jeszcze lepiej, bo przecież przy braku podaży mógł podciągnąć zdecydowanie wyżej pewnie na 4 albo i więcej, bo przecież podaż waszym zdaniem należała do odbierającego, a gdyby nie to, to the sky is the limit :-)))
Ja myślę, że tu nie było żadnego wielkiego zbierania. Raczej wyrzucenie. Gdyby miało być zbieranie to najpierw papier zostałby rozstrzelany poniżej 2 zł. Kto wie może jeszcze zejdzie, ja tak myślę, ale do jakiego poziomu tego nie wiem. Zobacz popyt się skończył jak ręką odjął. Ale jak to śpiewał Wojciech M. "róbmy swoje".
to ponad 250k akcji przemieliło się od od dołka, twoim zdaniem zbieranie powinno być poniżej 2 zeta, cały czas trąbiłeś, ze lecim na zeta, a czekałeś pod dwójką , a że nie doszło to już wielkie teorie o przewalaniu z wora do wora.
250k akcji z czego znaczna część wyzbierana, wzrosty dopiero będą, a ty zaklinaj rzeczywistość, może i dwójka będzie, ale po splicie :-)
To teraz ja wam napisze moja teorie na temat BDG a mianowicie :
Pan Szaciło akcji posiada 385170(9.77%) FairStock Capital 580000(14,71%) to teraz pomyslcie co stanie sie z kursem jesli padnie informacja o przekroczeniu odpowiednio 10%(brakuje 9tys~) i 15%(11tys~) A wnioski wyciagnijcie sami.
Oczywiscie to tylko moje przemyslenia
pozdro
Nic takiego raczej nie będzie miało miejsca. A już z całą pewnością nie w przypadku Szaciłły. Nie po to gość się zwinął, żeby mieć gorszy dostęp do informacji jakby chciał coś przykombinować. Teraz już nie jest osobą obowiązaną i może powolutku sobie wychodzić z akcyjek, które zapewne objął w atrakcyjnej cenie. A dlaczego Fasenko nie zaatakuje? Ano dlatego, że nie ma paliwa pod wzrosty. Poza tym on ma swojego towaru od metra i na co mu jeszcze te parę sztuk. Gość raczej chciałby sprzedać na co będzie musiał długo czekać a być może się nie doczeka przez najbliższe 2-3 lata.
No z tym "leceniem na zeta" to trochę przesadziłeś. Osobiście jestem przygotowany i na sprzedaż i na zakupy ale na poziomie 3 zł z całą pewnością nie będę kupował. Teraz te 250 kilo co to się przemieliło, cały ff to jest około 400 kilo papieru (zakładając głownego, Szaciłłę, Fasenkę i nieujawnione słupy głównego bo nikt inny to nie był). Czy naprawdę sądzisz, że ktoś wrzucił tu 750 k zł w dwa tygodnie? Jeżeli by tak było to kurs jechałby ostro na widłach bo papiera by nie było w ogóle bo te brakujące 150 k z ff ma taka drobnica jak Ty (nie obraź się) czy ja. Problem z BDG jest taki, że diabli wiedzą co będzie. Zysk za Q4 to był coś w granicach 270 k. Jeżeli kolejne kwartały byłyby z takim zyskiem (nie mówię, że tak będzie bo jak napisałem diabli wiedzą jak będzie) to bez rozwoju (czyli zyski na poziomie 2011 roku) kurs nie urośnie, a spekuła też musi mieć pod co grać.
No może przesadziłem z tym zeta, ale fakt raz czy dwa razy zdarzyło się tobie wspomnieć o tej cenie. Jednego się czepiam, znów wygłaszasz swoje dziwne teorie, że jak ktoś brał to powinno rosnąć, bo co, bo tak chcesz. Na giełdzie nie ma tak łatwo, gdyby wszystko było do przewidzenia, pewnie nikt z nas "pierdołami" by się nie zajmował, ale sączył soczek na jakiejś dziewiczej wyspie i odpoczywał :-))))
40 tys sztuk w ostatnich dniach to ja przerzuciłem obracając między 3 - 3,4, a na stałe trzymam tylko pakiecik 2 tys. sztuk. Sam jestem ciekaw, kto i w jakim celu tak bujał..oddając nisko i parę chwil potem biorąc..filantrop jakiś czy co???