Ja myślę, że tu nie było żadnego wielkiego zbierania. Raczej wyrzucenie. Gdyby miało być zbieranie to najpierw papier zostałby rozstrzelany poniżej 2 zł. Kto wie może jeszcze zejdzie, ja tak myślę, ale do jakiego poziomu tego nie wiem. Zobacz popyt się skończył jak ręką odjął. Ale jak to śpiewał Wojciech M. "róbmy swoje".