Juz mają problemy z płynnością. Po nowym roku beda zwalniać ludzi. Banki też juz widzą, że mleczarnia ich pociągnęła na dno. PZU ma tam udziały i powoli też sprzedają, ze stratą.
Po za tym to co sprzedają jest tańsze w sklepach niz u nich w hurcie. To jak mają zarabiac?
Powinni zwolnić w przyszłym roku około 50-100 osób inaczej sie nie da. Nawet święta im nie pomogły.
Parę miesięcy temu zarząd zapewniał, że w spółce nic niepokojącego się nie dzieje, dlaczego więc kurs akcji tak spada? Mleczarnia całą grupę ciągnie na dno, wysoki kurs euro, brak dofinasowania, tracicie rentowność pewnie niedługo będą zwolnienia itd. Czy Zarząd dalej patrzy jak kurs akcji leci? Czy takie pisanie w kółko o BEP było tylko okłamywaniem? Jak widać od półtora roku macie tylko straty i obecna sytuacja na rynku prawdopodobnie spowoduje, że sobie nie poradzicie. Wszystkie wskaźniki na minusie, wskaźnik altmana sugeruje bankructwo ....
komentarz do tego pytania jest podobny jak udzielony we wrześniu br tzn. W Spółce oraz Grupie nic niepokojącego się nie dzieje, spadki dotyczą całej Giełdy i związane są z sytuacją na rynkach finansowych. Zarząd tworzą głowni akcjonariusze Spółki więc tym bardziej zależy im na firmie.