Tak jak szybko rosło , tak też szybko spada. Myślę, że jutro jest świetna okazja do zakupów.A swoją drogą , korekta po takich wzrostach była wskazana.
Mimo wszystko nic nie wskazuje na złe fundamenty i prognozy. Idą święta , a to zawsze najlepszy okres dla branży. Jeśli ktoś chce teraz sprzedawać to albo frajer albo sprzedaje po zaniżonym kursie w celu jeszcze niższej transakcji zakupu. Ciekawy jestem jaki będzie kurs za tydzień . Moja prognoza to nie mniej niż 3,5 zł/ akcję
jak bym wiedział że tyle młodych pralinek weszło w mieszka to bym pomieszał swoim pakiecikiem.
Szkoda, kusiło mnie żeby trochę sprzedać ale cóż. ..
A do świeżaków powiem tak sprzedawajcie bo spadnie do 3,3 a ja od was odkupie. Pewnie jest nas więcej przyczajonych :)
Co ?
Niecierpliwi już wypróżnili się ?
Niezłą sraczke dostali - gratuluje.
Kuzwa , sprzedawać po 14 % spadku , toż to debilizm.
Sprzedawać trzeba było po 3,90 a teraz to czas na kupowanie jest.
W jednym z marketów cena pralin 21 zł z hakiem. Ludziska biorą kiełbasę z haka za komuny !!! Wymiana akcji w celach podatkowych tak jak na Jutrzence. Możliwy zjazd do 3.20 zł.
pozdrawiam
do ss.... chodzi o to że sprzedając po niższej cenie zapłacą mniejszy podatek o ile nie mieli wcześniej straty która to pomniejsza podatek. Tzn. sprzedają powiedzmy 100000 papiera po 3.40 i natychmiast odkupują po zbliżonej cenie. Odwlekają w ten sposób podatek.
pozdrawiam
Trwa szukanie i naganianie frajerów na sprzedaż akcji Mieszka .
Ciekawe , kto będzie sprzedawał po 3,20 z/akcję , jak pisze mój poprzednik ??
A może sam zbija i szuka naiwnych...
cześć omega. Bez urazy ale zjazd z 3.90 do 3.34 w takim czasie wydawał się mało prawdopodobny a jednak. Sprzedałem końcówkę (2 kilo)po3.89 zł i zacząłem odkupywć po 3.55 jak również dziś po 3.41 zł. Na Mieszku siedzę z przerwami od 2005 roku po 2.41 zł jak również przeżyłem największe spadki. Udało mi się sprzedać Mierszka w 2007 po 4.44 zł średnio ale potem za wcześnie odkupywałem i zjechałem aż do poniżej nominału. Odnoszę wrażenie że fundy albo grubasy bawią sie ceną Mieszka i Jutrzenki, tzn ustawiają na podobnych poziomach.
tak tak merc tylko ten merc ma jeszcze kredytów do spłacenia :) a co do zabawy kursem to może dość do wymiany akcji na linii Kolański (Jutrzenka) - Litwini (Mieszko). Jutrzenka będzie miała swoje przejęcie a Litwini pozostaną w grze na polskim rynku to jest tak proste jak 2+2=4 tylko czy mądre głowy na to wpadną
Jak okiem sięgnąć Mieszko wychwalany pod niebiosa. Jutrzenka w tyle ??? Jak to możliwe ??? Solą w oku są surowce. Wczoraj w RMF ,,słodycze będa bardzo drogie na święta,, i dwie wypowiedzi że cena nie ma znaczenia jak się kocha słodycze. Może w końcu inwestorzy zakochają się w Zozolkach.
pozdrawiam