Prezes spółki nie ukrywa, że w planach Bryszewa jest nie tylko pozbywanie się niepotrzebnych gruntów, ale także działalność deweloperska. Tak jest w przypadku terenów spółki Hutmen we Wrocławiu, która docelowo ma zostać przeniesiona do Legnicy.
- Hutmen wykorzystuje w swojej produkcji surowiec z Huty Legnica, czyli przeniesienie tam instalacji ze względów logistycznych jest uzasadnione. Zarząd KGHM wspiera projekt wspólnego przedsięwzięcia, zespoły robocze pracują po obu stronach. Postępy procesu w dużej mierze zależą od tempa procedowania kwestii administracyjnych, które często są poza naszą kontrolą – stwierdza prezes Iwanejko.
Co po przeniesieniu produkcji? Opcje są trzy – teren może zostać sprzedany, spółka może samodzielnie realizować projekt deweloperski lub we współpracy z partnerem branżowym. – Na tym etapie wszystkie rozwiązania są analizowane, choć obecnie skłaniamy się raczej do samodzielnej inwestycji. Pytanie tylko na ile będziemy przygotowani finansowo, gdyż inwestycje tego rodzaju zwracają się w dość długim okresie czasu – zastanawia się szefowa Grupy Boryszew.
inwestycja przygotowana , widziałem projekty biurowo usługowe , ale wygląda mi tu na jakąś mega kombinacje karka , jaką oto jets pytanie ,oby nie wezwanie
Dnia 2010-11-09 o godz. 14:22 ~greeek napisał(a):
> nie sadzę cena miedzi zasówa a to dla hutmenu kiszka
> totalna
A ołow i aluminium rosna czy spadają ??
Chyba raczej sprzyja ta cena miedzi ?? co !
Dnia 2010-11-09 o godz. 14:33 ~lechu napisał(a):
> Dnia 2010-11-09 o godz. 14:22 ~greeek napisał(a):
>
> nie sadzę cena miedzi zasówa a to dla hutmenu kiszka
> > totalna
A ołow i aluminium rosna czy spadają ??
> Chyba raczej sprzyja ta cena miedzi ?? co !
widzę, że nie jesteś w temacie.
Po pierwsze co ma miedź do ołowiu i aluminium skoro produkcja Hutmena bazuje tylko i wyłącznie na miedzi
Po drugie, jak coś drożeje to ceny produktów finalnych też rośną, a wtedy odbiorcy przerzucają na produkty komplementarne.
Dnia 2010-11-08 o godz. 07:56 ~fifek napisał(a):
> Prezes spółki nie ukrywa, że w planach Bryszewa jest nie
> tylko pozbywanie się niepotrzebnych gruntów, ale także
> działalność deweloperska. Tak jest w przypadku terenów
> spółki Hutmen we Wrocławiu, która docelowo ma zostać
> przeniesiona do Legnicy.
- Hutmen wykorzystuje w swojej
> produkcji surowiec z Huty Legnica, czyli przeniesienie tam
> instalacji ze względów logistycznych jest uzasadnione.
> Zarząd KGHM wspiera projekt wspólnego przedsięwzięcia,
> zespoły robocze pracują po obu stronach. Postępy procesu w
> dużej mierze zależą od tempa procedowania kwestii
> administracyjnych, które często są poza naszą kontrolą
> – stwierdza prezes Iwanejko.
Dnia 2010-11-08 o godz. 07:56 ~fifek napisał(a):
> Prezes spółki nie ukrywa, że w planach Bryszewa jest nie
> tylko pozbywanie się niepotrzebnych gruntów, ale także
> działalność deweloperska. Tak jest w przypadku terenów
> spółki Hutmen we Wrocławiu, która docelowo ma zostać
> przeniesiona do Legnicy.
- Hutmen wykorzystuje w swojej
> produkcji surowiec z Huty Legnica, czyli przeniesienie tam
> instalacji ze względów logistycznych jest uzasadnione.
> Zarząd KGHM wspiera projekt wspólnego przedsięwzięcia,
> zespoły robocze pracują po obu stronach. Postępy procesu w
> dużej mierze zależą od tempa procedowania kwestii
> administracyjnych, które często są poza naszą kontrolą
> – stwierdza prezes Iwanejko.
Co po
> przeniesieniu produkcji? Opcje są trzy –
> teren może zostać sprzedany, spółka może samodzielnie
> realizować projekt deweloperski lub we współpracy z
> partnerem branżowym. – Na tym etapie
> wszystkie rozwiązania są analizowane, choć obecnie
> skłaniamy się raczej do samodzielnej inwestycji. Pytanie
> tylko na ile będziemy przygotowani finansowo, gdyż
> inwestycje tego rodzaju zwracają się w dość długim okresie
> czasu – zastanawia się szefowa Grupy
> Boryszew.
Kiedy to ruszy?
to już od 2007 roku nie ruszyło.
Bardziej się skłaniam do tego, że nowej inwestycji z KGHM nie będzie, gdyż miedź będzie coraz droższa i wypierana przez tańsze zamienniki.
Grunt we Wrocławiu sprzedadzą, brak kasy w Hutmenie na inwestycje deweloperskie.
Szopienice dalsza wyprzedaż, a Walcownia Dziecice będzie szukać nowych produktów na które będzie popyt.
Słowem po kryzysie jest stagnacja.