Moska wyszedł z Rubiconu
GRA
Puls Biznesu, pb.pl,04.11.2010 06:58
Krzysztof Moska sprzedał wszystkie akcje Rubicon Partners NFI — dowiedział się "PB".
Znany inwestor Krzysztof Moska pojawił się w akcjonariacie Rubiconu w marcu tego roku. Objął papiery nowej emisji, a potem dokupywał. Z ostatnich informacji wynikało, że kontrolował 8,34 proc. kapitału tego butiku inwestycyjnego. Do przedwczoraj. Wtedy doszło do kilku transakcji pakietowych. Jak ustaliliśmy, sprzedającym był właśnie Krzysztof Moska, który w ten sposób pozbył się wszystkich papierów
. Inwestor odmówił komentarza.
Ta dokupi, ciekawe po jakiego ..... Ma tyle akcji ile potrzeba. Na plastku ciążą surowce i dolar. Wyniki będą słabe a kurs zjedzie do 12 złotych i nic na to nie poradzimy.
Oczywiście to inweestycja długoterminowa:)
Czytałem ten wywiad Moski i jego marudzenie na nowego prezesa, tak zastanawiam się czy aby napewno Moska opłakiwałby sytuację w spółce na łamach prasy i komentował poczynania prezesa gdyby faktycznie nie był z niego zadowolony??? Ciężko mi to trochę zrozumieć. Póki co papier wykonał naprawdę niewielką korektę biorąc pod uwagę wzrost jaki zaliczył w zeszłym roku. Mocne łapy trzymają kurs trochę wydawałoby się na siłę, ale poczekajmy aż ruszy ta fabryka na Ukrainie, ciekawy może być też ten plan inwestycyjny, może ropa i dolar w przyszłośći też pomogą jeśli chodzi o wyniki bo przecież spółka ma perspektywy, a i jeszcze miała być jakaś większa umowa z Curverem...
Ja w tej spółce jestem od 2006 roku :) przeżyłem wiele jak widać po wykresie, wzrosty, spadki, 2 emisje, przemieliło się tony akcji i pozmieniali się akcjonariusze. Wierzę że to gówno da coś zarobić bo kasy i czasu wpakowałem w to sporo... Ale więcej kasy już ode mnie nie dostaną... Mam nadzieje że nie planują kolejnej emisji bo żeby robić kolejną to najpierw niech ta pierwsza da zarobić, ludzie poładowali pieniądze i gapią się w te monitory a przez rok tylko dupa zbita:) Pozdrawiam
a bo tak dziwnie pojawiaja sie czasami- bardzo czasami zlecenia kupna
a potem znikaja
jakby jakies czujne oko dalo gosciowi reprymende
czekaj nie dzis
jeszcze nie teraz ...
Też mam podobne odczucia, taka sytuacja jak teraz jest z plastkiem musi męczyć oko ludzi i może taki jest cel, w sumie przecież podaży na tym papierze nie widać, opada pod własnym ciężarem, póki co spokojnie, za to kiedy pojawia się popyt to to śmigają większe zlecenia. Sytuacja jest jaka jest, każdy chyba spodziewa się słabych wyników i jako tako widać to po kursie. Ponadto jak kurs miał rosnąć to i informacji było w ch... Teraz jakby cały zarząd i moska ze spółką zapadli się pod ziemię. Nie chcę prorokować ale jak wytrzepią najbardziej cierpliwych to ruszą z kopyta, mała spółka to i łatwo ją ciągnąć za łeb. Obym przynajmniej troszkę miał rację;)
Jeśli chodzi o technikę to nie ma zbyt na co patrzeć, zbyt małe obroty ostatnio towarzyszą kuroswi żeby wyciągać jakiekolwiek wnioski, dużo przypadkowości i umówionych transakcji. Powiem tak najlepiej to nie wygląda, ale z drugiej strony jak coś wygląda pięknie i wydaje się że wszytko jest jasne to z reguły na giełdzie się nie sprawdza. To co dzieje się od roku na papierze można nazwać małą ale przedłużającą się korektę po bardzo silnych wzrostach, przypomnę że w 2009 roku plastek był jedną z nasilniej rosnących spółek na giełdzie. Korekta jak dotąd odebrała tylko 38,2 % zniesienia fibonacciego czy jak mu tam;) a to wydaje się absolutną normą, dodać jeszcze można to że w tym czasie wskaźniki (MACD, RSI, ADX) schłodziły się na tyle żeby odpalić dziada, wszytko jednak w swoim czasie:) Pozdrawiam
Strategia zostanie zaprezentowana w połowie listopada. Obliczona jest na trzy lata i zakłada koncentrację na obecnej działalności.
— Będziemy kontynuować rozwój na trzech "nogach", czyli oparty na produkcji plastikowych wiader, skrzynek oraz produkcji dla Curvera [międzynarodowa grupa specjalizująca się w przetwórstwie tworzyw sztucznych — red.]. Dla tego kontrahenta pracować będzie przede wszystkim ukraiński zakład Plast-Boksu — zapowiada Jarosław Koźlik.
Czyli nic nowego. Nowe będą jednak inwestycje.
— Zaproponujemy program
inwestycyjny, którego wartości
na razie nie mogę ujawnić. Potrzebujemy pieniędzy na powiększenie mocy produkcyjnych zarówno w Polsce, jak i na Ukrainie — uważa Jarosław Koźlik.
Czy strategia spodoba się Krzysztofowi Mosce? Trudno powiedzieć. Nie jest on jednak jedynym akcjonariuszem Plast-Boksu. 9 proc. ma też Grzegorz Pawlak, wiceprezes kierujący biznesem
ukraińskim.
— Tak krawiec kraje, jak mu materii staje — odpowiada na pytania o ocenę działań prezesa.
Co się stanie w najbliższym czasie tego nikt nie wie, spółki niezabardzo da się przewidzieć czy to fundamentalnie czy technicznie. Niby warunki gospodarcze nie pomagają, niby brak siły papieru... Przy takiej płynności można z odrobina kasy robić co się chce i tyczy się to zxarówno pompowania jaki spadku. Niestety dla mnie w tej chwili każda seja to sama losowość
losowość w tym sensie że za chu..a nie wiesz kiedy cokolwiek może zacząć dziać się ze spółką. Czasami i ludziom trzymającym władzę piniędzy braknie na obronę. A mooże ludziom trzymającym władzę zależy na tym aby zjebać kurs jak tylko się da i napompować wtedy kiedy pozbędą się starych płot... Naprawdę nic nie wiadomo i ciężko przewidzieć co wydarzy się w najbliższym czasie, terndu jako takiego nie ma obecnie, podaży też tyle co srak naptakał :) Że już nie wspomnę o pojawiającym się od czasu dop czasu tajemniczym popycie:)
KOMISJA NADZORU FINANSOWEGO
Raport bieżący nr 52 / 2010
Data sporządzenia: 2010-12-10
Skrócona nazwa emitenta
PLASTBOX
Temat
Nabycie znacznego pakietu akcji
Podstawa prawna
Art. 70 pkt 1 Ustawy o ofercie - nabycie lub zbycie znacznego pakietu akcji
Treść raportu:
Zarząd PTS "PLAST-BOX" S.A. (Spółka) informuje, iż w dniu dzisiejszym, na podstawie art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych, został powiadomiony przez pana Krzysztofa Moskę o zwiększeniu liczby udziału akcjonariusza o ponad 2% w kapitale zakładowym Spółki i ogólnej liczbie głosów.
Pan Krzysztof Moska poinformował, że według ostatniej informacji posiadał 1.030.904 akcje Spółki, a firma zależna "Prymus" Sp. z o.o. posiadała 78.207 akcji, co razem stanowiło 1.109.111 akcji (12,59% kapitału zakładowego i ogólnej liczby głosów). W czasie od 10.05.2010 roku akcjonariusz zwiększył wraz z firmą zależną "Prymus" Sp. z o.o. zaangażowanie w spółkę o ponad 2%. Zwiększenie liczby posiadanych akcji o 2% nastąpiło w dniach 8 i 9 grudnia 2010 r. W tych dniach pan Krzysztof Moska zakupił 69.953 akcje Spółki, a firma "Prymus" Sp. z o.o. 8.133 akcje. Pan Krzysztof Moska poinformował, że na dzień przekazania informacji (tj. na 10.12.2010 r.) jego zaangażowanie w Spółkę wynosi 1.189.519 akcji co stanowi 13,50 % kapitału zakładowego i uprawnia do wykonywania 1.189.519 głosów na Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy stanowiących 13,50% ogółu głosów.
Firma "Prymus" Sp. z o.o. na dzień przekazania informacji posiada 158.133 akcji Spółki, co stanowi 1,79% kapitału zakładowego i uprawnia do wykonywania 158.133 głosów na Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy stanowiących 1,79% ogółu głosów.
Po dokonaniu transakcji nabycia łączne zaangażowanie w Spółkę pana Krzysztofa Moski wraz z firmą zależną "Prymus" Sp. z o.o. wynosi 1.347.652 akcje, co stanowi 15,29% w kapitale zakładowym i upoważnia do wykonywania 1.347.652 głosów na WZA stanowiących 15,29% ogółu głosów.
Pan Krzysztof Moska poinformował ponadto, że w okresie 12 miesięcy od przekazania zawiadomienia możliwe jest zarówno zwiększenie jak i zmniejszenie jego zaangażowania kapitałowego w Spółkę, w zależności od rozwoju sytuacji rynkowej i ekonomicznej.