Jeśli chodzi o technikę to nie ma zbyt na co patrzeć, zbyt małe obroty ostatnio towarzyszą kuroswi żeby wyciągać jakiekolwiek wnioski, dużo przypadkowości i umówionych transakcji. Powiem tak najlepiej to nie wygląda, ale z drugiej strony jak coś wygląda pięknie i wydaje się że wszytko jest jasne to z reguły na giełdzie się nie sprawdza. To co dzieje się od roku na papierze można nazwać małą ale przedłużającą się korektę po bardzo silnych wzrostach, przypomnę że w 2009 roku plastek był jedną z nasilniej rosnących spółek na giełdzie. Korekta jak dotąd odebrała tylko 38,2 % zniesienia fibonacciego czy jak mu tam;) a to wydaje się absolutną normą, dodać jeszcze można to że w tym czasie wskaźniki (MACD, RSI, ADX) schłodziły się na tyle żeby odpalić dziada, wszytko jednak w swoim czasie:) Pozdrawiam