Wyłożyli kolejny projekt planu dla ziemi, którą posiada TUP. Projekt o nazwie Forest Hill. Jak zwykle nic nie wyniknie z tej inwestycji podobnie jak z Bydgoszczy, Siewierza, livingsteel w Warszawie i wielu innych ale może ktoś z was jest zainteresowany to się podniecajcie.
http://bip.um.katowice.pl/index.php?s=16&r=1229080897&id=1285323199
Mieszkam niedaleko tej ziemi i powiem ci, że jest to chyba najdroższa z dzielnic w Katowicach. Od 6 lat w bezpośrednim sąsiedztwie działki TUP powstaje luksusowe osiedle. Zabudowa szeregowa, apartameny, mieszkania, własne centra handlowe, bank, ośrodek zdrowia. Normalnemu deweloperowi się opłaca, a powiem ci jak będzie w przypadku TUP. Zatwierdzą plan pewnie w 2011 roku, TUP podwyższy sobie cenę ziemi w księgach, zrobią zysk na papierze w 2011, wypłącą sobie dywidendę i kolejny rok mogą nic nie robić. WIG 20 będzie wtedy 4000 pkt., a TUP może 7,50.
dziekuje za doradztwo-jaka ta roznica czy bedzie 1 zl nizej-dla mnie zadna-sam piszesz ze wiesz ile ta ziemia jest warta-ustaw sie na kupi i czekaj.ja dzisiaj dokupilem-czekalem cierpliwie-pozdrawiam pozytywnie myslacych
drodzy inwestorzy macie info z pierwszej reki-jeden z nas mieszka blisko katowic i stwierdza ze grunty tupa pod siewierzem naleza do jednych z najdrozscych w tamtym regionie.jaki i-ze w ich sasiedztwie juz trwaja inwestycje-po co tam jechac i przeplacac-jak mozna kupic akcje ich wlasciciela-za pol-ceny-to to samo-a gdzie inne aktywa-to mnie tylko utwierdza w dalszym skubaniu po tych cenach./pozdro
sorry pomylilem-to nie codzi o siewierz-bo one sa nic nie warte-ale ponad 8 ha.ktore ma tup-property w katowcach-a ktore mialy byc objete programem-forest hii.tup sa-ma tyle nieruchomosci ze nawet starym inwestorom trudno sie polapac/pozdro
A jeszcze jedno, czy myślisz, że konrad łapiński z forbesa ryzykowałby swój autorytet, żeby wciskać ludziom szemraną spółkę? Koleś zarządza funduszem, przeanalizował ją dokładnie, zna rynek i wciąż w nią wierzy (w październikowym fobesie wciąż trzyma ją w portfelu)
kilku panow gdera na tupa-nikt nikogo nie zmusza do trzymania go gdy iinnych perelek mnostwo.osobiscie nie analizuje spolek ktorych nie mam.b.dziwne zachowanie-to jakis objaw choroby-mam tupa po 7.5sr- i bardzo sie boje-wrecz sie trzese-taki balon
jest jedna subtelna nielogiczność w twoim myśleniu. Zakładamy, że Zarząd nie chce nic robić, tylko prowadzić kreatywną księgowość i wypłacać sobie drobną dywidendę? Jeśli to jest ich sposób myślenia to bardziej opłaca się sprzedać całą spółkę np po 7 zł za akcje, wrzucić forsę na lokatę i dywidenda będzie znacznie wyższa. Czyżby byli masochistami? Wolą mniej kapuchy???
Ale mnie teraz rozbawiłeś. Myślisz, że to takie proste znaleźć gościa, który wyłoży ponad 50 mln. za pakiet Moritzów. Stary chciał sprzedać za bańkę i musiał zejść z ceną kilkanaście %. Chłopie to nie jest Bogdanka, o którą się biją inne spółki i która ma stałe przychody i zyski. To jest spółka wysokiego ryzyka i żeby znaleźć kupca to trzeba znaleźć gościa co zaryzykuje i zapłacić mu odpowiednią premię za to ryzyko.
Jakie znowu wysokie ryzyko??? Myśle, że spokojnie jakiś fundusz lub bank chętnie ich wykupi. Jeśli nię będzie mu się chciało rozkręcać deweloperki to sprzeda po kawałeczku aktywa min za 2 razy tyle i wyjdzie zarobiony. Gdybym ja miał pod ręką 50 baniek to bym się nie wahał. Ich aktywami są łatwo zbywalne nieruchomości a nie jakieś podejrzane aktywa. Nawet szmaciarskiemu petrolinvestowi banki dają pieniądze pod zastaw praw do odwiertów w kazachstanie, gdzie może jest ropa a może jej nie ma.
nie wiem kolego-czy ciebie to bawi czy masz takie hobby-drwic ze spolki ktorej sie nie ma.ja tez moge wlezc na watek-wasko-i pisac ze spadlo z 11 i czekajcie na 1zl.a wiecz czemu tego nie robie-bo nie mam jej papierow.ale wiem ile jest warte.ale nie szarpie nerwow tam ludziom-ktorzy sa tam potopieni.typowe zachowanie-hieny