Jakie znowu wysokie ryzyko??? Myśle, że spokojnie jakiś fundusz lub bank chętnie ich wykupi. Jeśli nię będzie mu się chciało rozkręcać deweloperki to sprzeda po kawałeczku aktywa min za 2 razy tyle i wyjdzie zarobiony. Gdybym ja miał pod ręką 50 baniek to bym się nie wahał. Ich aktywami są łatwo zbywalne nieruchomości a nie jakieś podejrzane aktywa. Nawet szmaciarskiemu petrolinvestowi banki dają pieniądze pod zastaw praw do odwiertów w kazachstanie, gdzie może jest ropa a może jej nie ma.