North Coast miało 0,65 mln zł zysku netto w I poł. 2010 r., spadek o 52,2% r/rISB - Biznes30 Sie 2010, 17:55Warszawa, 30.08.2010 (ISB) - Spółka spożywcza North Coast miała 0,65 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej w I poł. 2010 roku wobec 1,35 mln zł zysku rok wcześniej, podała spółka w raporcie. Zysk operacyjny na poziomie grupy wyniósł 1,73 mln zł wobec 4,30 mln zł zysku rok wcześniej. Skonsolidowane przychody wyniosły 61,60 mln zł wobec 57,42 mln zł rok wcześniej. W ujęciu jednostkowym, w I poł. 2010 roku spółka miała 2,56 mln zł zysku netto wobec 2,82 mln zł zysku rok wcześniej. (ISB)
widać , że mocno analizujesz sprawozdania. Spółka w I kwartale 2009 wykazała przychód z tytułu odszkodowani od Galbani i to było podstawą dodatniego wyniku. W tym roku nie ma takich jednorazowych zdarzeń, które poprawiałyby wynik.
Jedno co jest niepokojące to spadek sprzedaży towarów i marży przy lepszym kursie niż w 2009.
wyniki sa fatalne , spolka sie nei odrodzi i watpie zeby na mleku zarobili jak nawet nie wiadomo gdzie to kupis
sprzedaz i marze mniejsze bo ludzia kupuja w biedronce a nie w Almie i produkty norta
uwaam ze wyniki beda coraz bardziej gorsze
hmm... sa tacy, którzy kupuja w biedronce i sa tacy co beda kupowac w almie. Ogolem spoleczenstwo sie bogaci. Mleka nie sprzedaja, lecz sery Mozarella. Ciekawi mnie czy te 5 groszy z dywidendy dzisiaj zostalo odjete?