najnormalniejsza realizacja zyskow, na nc padaka - gpp jako jedno z nielicznych opieralo sie zapasci na rynku... ostatnio grano pod walne, ale rezultat rozmow nie przebigl jak planowano... realia na nc sie zmieniaja spolka z wartoscia c/wk na poziomie = 1 jest juz norma
Dobry dzień na uaktywnienie panikarzy... wig -2%, GPPI czeka do 22 lipca z wymianą akcji.. ktoś zwala kurs i bo chce odkupić od panikarzy. Zobaczcie na zlecenia a właściwie na czas - w jednej sekundzie ktoś wywala cały pakiet i to już kolejny dzisiaj.
Ok, ale jezeli tego 22 kurs wzrosnie to jezeli bedzie dalej tak spadalo jak spada to do 2zl bedzie mialo KAWAL drogi wiec cos kiepsko wyglada to 2zl po 22.
Kolego... przeanalizuj arkusz zleceń. Dalej nie będzie spadało, na 1,2 już się ostro ustawiają, do 2 zl niewiele akcji. Kluczowa jest wymiana akcji i uzyskanie niezależności przez GPPI. Potem raport za IIQ i jedziemy na 4zl.
Tu nie chodzi o GPPI, ale o sytuację przede wszystkim w USA i ogólnie o makrootoczenie. Więksi akcjonariusze te kryteria uwzględniają w większym stopniu, zwłaszcza jeśli mają szeroki asortyment w swoim portfelu. I myśląc, że przy tym tempie spadków na giełdach , co zapewne wywnioskował dzisiaj po sytuacji na rynku futures w USA, stwierdził iż do 22. lipca będzie koniec świata i postanowił oddać wszystko za półdarmo. A że GPPI nie należy do najpłynniejszych spółek spodziewaną przez niego apokalipsę zaczął dyskontować już dzisiaj.
Według mnie nie ma co gdybac. Faktycznie niecewkawa sprawa. Spadło sporo. Ale ta spółka już nie raz pokazywała że potrafi szybko spadaci równie szybko wzrastac. Rzeczywiście na innych rynkach jest nieciekawie stąd jak ktoś zaczął sie wycofywac to z tego gdzie ma zyski. Niektórzy sądza że do 22 lipca zarobią gdzies indziej bo teraz wszędzie promocja i wrócą. trudno powiedziec. Nie będe tutaj sugerował czy warto kupowac czy może zredukowac.
Radze jednak każdemu by przed 22 lipca miał akcje. Lepiej zacząc kupowac wcześniej bo tydzien przed walnym będzie pewie taki sam maraz jak był ostatnio.
Niewątpliwie pewne tąpnięcie na giełdach dzisiaj nastąpiło i niewykluczone , że jeszcze się pogłębi, ale do 22. lipca, jak nietrudno się domyślić, końca świata nie będzie. Za to będzie istniało GPPI podparte solidnymi fundamentami. No bo w końcu przy założeniu tegorocznych zysków na poziomie ok. 2 mln zł ( co nie powinno być problemem) wskaźnik c/z na poziomie dzisiejszej ceny wyniósłby ok, 3,3. Trzeba jednak pamiętać, że GPPI nie jest to chociażby pozbawiony dynamiki rozwoju dojrzały olbrzym typu PZU, Tauron itd. Więc utrzymanie tego wskaźnika dla ceny za akcję, chociażby na poziomie 3 zł również wkrótce nie będzie niczym niezwykłym. Zarząd GPPI wypowiadał się już niejednokrotnie, iż angażowanie się w akcję kredytową itp. , mającą na celu pozyskanie kapitału na dalszy rozwój blokuje właśnie pozostawanie w stanie konfliktu z Mewą. Ale skoro ten powód zniknie wszystkie możliwości staną otworem, a co za tym idzie zwiększą się przychody, zyski, płynność - również na akcjach.
Ktoś zapewne liczył się z koniecznością posiadania akcji do 25. czerwca, a że z zagranicy wieje grozą oraz konieczność czekania ponad 20 dni, spowodowało przerost ciśnienia ponad wytrzymałość czyjejś psychiki. Tyle że to jest bardziej moment właściwy na kupno. Ale za parę dni, gdy przyjdzie otrzeźwienie, zamiast wartościowych akcji dobre firmy pozostanie czas na samobiczowanie.
Już raz miałem sytuację kiedy wyskoczyłem z papierka a za kilka dni nastąpił odjazd i pociągu nie złapałem. Trudno, drugi raz tego błędu nie popełnię:) Pozdrawiam akcjonariuszy i współczuję panikarzom.
Widzisz, jestem bardzo wyluzowany. Siedzę i piję sobie dobre, włoskie winko, które w sobotę przyleciało ze mną ze słonecznej Toskanii.
Dzisiejszy dzień wykorzystałem do powiększenia liczby akcji.
Moja średnia to ok. 1,10PLN, nie wzruszyły mnie spadki w okolice 0,90PLN więc tym bardziej nie rusza mnie kurs 1,20PLN.
Może jak będę miał 100% zysku to zastanowie się nad częściowym zredukowaniem posiadanej ilości, a może i nie - zależy jakie będą widoki na wyższy kurs.
A ty, jakaś gnida, opluwasz z podniecenia ekran komputera jak jakiś dzieciak, który pierwszy raz zobaczył gołą babę.
Dlatego właśnie napisałem, że masz fajny nick - który ci bardzo pasuje.
Pozdrawiam CIERPLIWYCH :)
Posłałbym ci butelczynę ale widzę oczyma wyobraźni jak wypijasz ją "z gwinta" i mówisz, że niedobra bo nie ma mocy jak to co pijasz.
Brrrr, aż mnie ciarki przeszły ...
Tak samo nie potrafisz ocenić wartości GPPI.
Za to pewnie wygrałbyś konkurs w pluciu na odległość.
Widać do tego zostałeś stworzony.
Jakim to trzeba byc debilem, żeby się cieszyć, że kurs spadł o 40% i sobie dokupi akcji. Jakbyś matole sprzedał na tym wzroście to teraz odkupiłbyś o 40% więcej akcji. Ale byłeś chciwy, słuchałeś bajek niejakiego jazzego, który juz widział na koniec maja 4zł za akcję. To jest giełda , a nie koncert zyczeń.
Mógłbym sobie tak kupować i sprzedawać gdybym, tak jak ty , bawił się w piaskownicy kilkoma czy kilkunastoma tysiącami.
Myślisz o drobnych bo nigdy nie miałeś więcej.
Masz klapki na oczach jak koń.
Ale w jednym masz rację, trzeba być debilem, żeby się cieszyć, że kurs spadł o 40% ale jak się w tym nie ma żadnego interesu - a wy wszyscy, jak sami piszecie, nie macie zamiaru kupować GPPI, prawda ???
Gadasz jak polityk, tak przeinaczasz, żeby wyszło na twoje a i tak każdy wie jaka jest prawda. plujesz sobie w brodę , że byłeś taki chciwy i nie sprzedałeś akcji po takim wzroście. Ale faktycznie masz interes w spadku kursu, tak sobie tłumacz, tak się pocieszaj, a wiem, że napierdalasz kur....mi w domu. Ciskaj dalej jadem, szkoda mi ciebie.
Nie dokuczaj mu, bo sie popłacze, jeżeli juz nie beczy. Taka jest giełda, potrafi w jednej chwili zniszczyc marzenia. A oni sie licytowali i byli pewni że kurs akcji będzie na poziomie 4-5 zł, szczególnie jazzy. Jestem ciekawy od kiedy oni sa na giełdzie, ale ich sposób wyrażania świadczy , że są świerzakami, którzy nie mają do giełdy pokory. Ale ona was nauczy pokory, wszystko w swoim czasie, ale bądzcie pewni, że tak będzie prędzej, czy pózniej. I nie ciskajcie jadem na mnie, tylko na siebie, bo tu jest odpowiedni adresat. To nie jest kąśliwa uwaga, ale wskazówka na przyszłość.
Większość z tych co kupowali akcje GPPI jak ruszyło nawet nie wiedziała, dlaczego to robi, kupowali dlatego, że kurs ruszył, dla spekulacji. Wy na czele z Jazzym myśleliście, że to zasługa waszej analizy, dobrych wyników GPPI, ale to gówno prawda. Tak samo jak teraz jest spadek kursu, ktos sprzedaje inni sie dołączaja i panika gotowa. A ty się pytasz dlaczego. Ano dlatego, że nikogo tu nie obchodzi, że spółka jest dobra, że ma niskie wskażniki, bo większość nie zadaje sobie trudu, żeby dogłebnie przeanalizować daną spółkę. I tak czasami gnioty rosną czasami po 100% , a ty sobie zadajesz pytanie, dlaczego taki gniot rośnie, a moja spóka, dobra spółka nie. Ano dlatego że na giełdzie, nie obrażając nikogo jest większość idiotów. Dlatego przy takim wzroście , trzeba było sprzedawać , a nie snuc marzenia i słuchać jazzego o jego 5 złotych, bo może i one będą , ale może i nie , a zarobek 40-80% trzeba szanować , bo nie prędko taka okazja sie trafia. Ujebali wam kurs, może i jest ku temu powód, może i nie, ale szkoda takiego zarobku.
Jak masz 10000 akcji to sobie żągluj...
Mnie tu nie obchodzi zarobek 50 %.
Obecny kurs jest spowodowany ,,przelewaniem" z konta na konto w celu zebrania po niższym kursie.
Czysta psychologia - dużo inwestorów czeka na 22.07 więc ruch na akcjach zamarł.
Łatwo wtedy niedużymi środkami i przy braku zleceń kupna sterować kursem.
Teraz potrzeba ok 200 tys i kurs wraca na 1,5.
Myślę, że skupującemu nie o to chodzi -będą teraz zagrywki na poziomie 1,10-1,20 w celu odebrania akcji tym co ,,chcą ratować kapitał".
Co takiego się zmieniło w sytuacji spółki co potwierdzało by te spadki?
Mi się dziaj udało załapac troche na promocję. I ustawiłem się po jeszcze. Dobre pytanie... co się zmieniło..... Tylko to że czekamy dodatkowo 3 tygodnie. Rozmiem że niektóróm sie juz nie chcę.Za taką ceną moge poczekac za nich. Obecnie mamy juz szczyt paniki. Kurs na dniach wróci w pzredziały 1,2 -1,3 i tak będzie sie kisił do 22 lipca.
Ani MEWA ani GPPI nie wydały komentarza co do walnych. Co do GPPI sie nie spodziewam.. ale myślałem że MEWA n napisze coś gtakiego w stylu.... że GPPI łamie prawo , i że bezpodstawnie nie wpuściłą naszego pełnomocnika. Jak tak dalej będzie milczec to uwierze w to że rzeczywiście sie koles spóźnił na to walne.
Cała spekulacja z NC obecnie siedzi na VEDIA. Ale GPPI wróci do łąsk po 22 lipca.
A ty gnida spójrz jak kształtował się kurs EEX. Wtedy też jak kupowałem akcje EEX w przedziale 1,10-1,20PLN to tacy jak ty pisali, że nie warto. A potem jak były coraz droższe to tacy jak ty pisali, że to balon. Nikt nie mówi, że 40-80% to mało, ale .... 400% to więcej niż 40-80% i możesz sobie pisać co chcesz, ale ATO też obejmowałem w poprzedniej emisji z pp po 1,25PLN i dokupowałem po 1,90-2,60PLN a sprzedałem w okolicach 6,80PLN.
Jeszcze raz napisze, że masz klapki na oczach jak koń.
Zawsze miałeś tylko drobne, dlatego dla ciebie 40-80% to szczyt marzeń a dla innych to o wiele za mało, żeby zawracać sobie głowę.
Poobserwuj kurs GPPI jeszcze jakiś czas to może przejrzysz na oczy i ... zmienisz nick na bardziej pozytywny :)
nie chwal się chłopczyku jakie to mialeś udane transakcje bo mi nie zaimponujesz, a wręcz przeciwnie własnie widzę, że tak jak pisałem pokory do giełdy nie masz za grosz. Nie będę ci pisał jakie to ja miałem transakcje bo ja nie muszę się dowartościowywać w taki sposób. Widzę , że twoje ego rozrosło ci się do bardzo dużych rozmiarów. Ale bądż pewny że po udanych transakcjach, przyjdą i te nieudane. Był tu taki juz jeden, co myślał , że wszystko wie, tak jak ty opisywał, ile to procent i gdzie nie zarobił, no ale potem nóżka sie powinęła i trochę spuścił z tonu. Tak więc szanowny koleżko nie zadzierał tak nosa do góry bo chyba nie sądzisz juz , że jesteś lepszy od Warrena Buffeta, chociaż myślę że jestem w błędzie, he,he.
Ps, mój nick wybrałem przekornie, chcąc zobaczyc naprzykład twoją reakcję, ale czasami wchodząc na to forum i czytając wypowiedzi to myslę , że ty powinienieć mieć nick żmija, bo sączysz jad na wszystkich co napiszą coś nie po twojej myśli. zastanów nad tym. kendi kojarzy się bardziej z jakimś niedorozwiniętym umysłowo, a nie z kimś kto posiadł wiedzą absolutną o GPW.
Ktoś tu ewidentnie nie widzi potencjału... Gnida..poszukaj spółek gdzie jest super perspektywa i tam się produkuj. Po co swoim bełkotem forum zaśmiecasz?? Wielki inwestor co go giełda pokory nauczyła... Cześć i chwała giełdzie... - musiałeś nie raz mocno namoczyć skoro taki pokorny jesteś. Aton super spółka, trzeba bedzie jeszcze kiedyś wejść w nią ale na chwile obecną GPPI. Wróć do nas pod tym samym nikiem po 22 lipca. Wtedy pogadamy.
tak miałem udane i nieudane transakcje. Wielkimi inwestorami to jak widze jesteście wy, bo wy zawsze mieliście udane transakcje(rok na giełdzie?). Bełkotem powiadasz, zaśmiecam to forum hmm, ciekawe stwierdzenie. Zaśmiecaniem według ciebie jak widze jest wypowiedż jaka ci nie pasuje. sorry , że nie jestem w "waszym klubie" Więcej tolerancji, każdy może mieć swoje zdanie. Nie bądż rasistą, nie denerwuj, pozwól innym żyć i "produkować" się gdzie im się podoba. Chcesz byc dyktatorem.
Nabuzowani tu jesteście dziwnie, chyba za wysoki poziom adrenaliny. Mogę chyba tylko powiedzieć, że mam szczęście, że nie możecie mnie dopaść. Co za agresywni kolesie. Dobrze, że nie jesteście u władzy, bo jestem pewny że w Polsce zapanowałaby dyktatura na wzór Białorusi.
A tak z ciekawości, co to znaczy "namoczyć". Nie musisz odpowiadać, domyślam się, popuszczasz w nocy.
Pozdrawiam wielkich i bardzo pewnych siebie inwestorów. Na giełdzie coś pewnego, dobre.
Język potoczny - wiesz co to jest panie wykształcony? Piszesz jakbyś miał do czynienia z dziećmi które pierwszy raz na giełdzie inwestują. Tak więc panie mądry: niczego ci nie zabraniam, ale daruj sobie to wymądrzanie się.
Gnida, a który to ten co tak spokorniał - twój wódz mechacośtam ???
Ale czy są jakieś spółki na których on zarobił ???
Bo znamy tylko te na których ostro umoczył.
Nigdy nie pisałem, że jestem wszechwiedzący i nigdy się nie mylę.
Tyle tylko, że NIGDY nie straciłem na inwestycji więcej niż kilkanaście procent - więc spektakularną stratą się na szczęście nie mogę pochwalić - trzeba umieć ciąć straty.
A jak ktoś jedzie na Petrolu od 400PLN i ciągle liczy na zysk to już jego sprawa.