Śmieszni jesteście w swojej negacji dla tego papieru. Pewnie kasy nie mieliscie na zakupy na pierwotnym i nie macie dalej. Możecie opluwać i wieszczyć apokalipsę, a tu kurs zrobi swoje, bo innego wyjścia nie ma. Kto kupował poniżej 25 zarobi na 1000%. Szczekajcie dalej do ilu to spadnie, bo na nic innego Was nie stać.
Jak przyjdzie ostre odreagowanie wzrostów, a nastąpi to wkrótce, żadna spółka tego nie wytrzyma, ani PKO BP, KGHM, ani niestety PGE. Wszystko poleci.
Ale ma tez dobre strony....
odreagowanie wzrostów???
o czym ty człowieku piszesz???
korekty są naturalnym elementem funkcjonowania giełdy, ale korekta znosi zwykle o 1/3 skale wzrstow poprzedzających..w fazie hossy jest jedynie przystaniek we wzrostach a nie nową bessą..poza tym chyba żadnej bańki nie widzisz, bo nie możesz jej zobaczyć..jej po prostu nie ma!!!
Jak piszesz takie rzecy i jeszcze jestes i pewiem to ja nie mam wątpliwości że jesteś wróżbitą i wieżysz w to co piszesz ale ja i pewnie wiekszość tutaj we wróżby nie wieżymy chociaż masz szansę na 50% trafności - a to dużo. POWODZENIA.
stańczyk napisał :
Śmieszni jesteście w swojej negacji dla tego papieru. Pewnie kasy nie mieliscie na zakupy na pierwotnym i nie macie dalej. Możecie opluwać i wieszczyć apokalipsę, a tu kurs zrobi swoje, bo innego wyjścia nie ma. Kto kupował poniżej 25 zarobi na 1000%. Szczekajcie dalej do ilu to spadnie, bo na nic innego Was nie stać.
PS
Śmieszny możesz być tylko ty
ponieważ na 1000% to jest tylko pewne że wszyscy kiedyś umrzemy
zarobią tylko ci co kupowali po 24 - to zczaczy, że ci co kupowali wyżej nie zarobią - to według ciebie do ilu wzrośnie : 24.01? Ale, w ogóle, to zgadzam się z tobą. Na tej spółce się zarobi, ale z czasem - może krótkim może długim - ale się zarobi
Absolutnie nie neguję tej spółki. Zakładam, że nadchodzi czas na głęboką korektę i odbije się to także na PGE. Rozumiem, że ktoś jest innego zdania, na tym polega giełda. Handel wymienny, ktoś traci, ktoś zyskuje.
Mam już trochę papieru PGE i nie martwię się zbytnio spadkami, dlaczego? Bo nie zamierzam na tej ilości poprzestać.
Zgadzam się, że w dłuższej perspektywie zysk murowany.
Własciwie to nie przejmował bym się zbytnio korektą na WIG 20
gdyż PGE a WIG 20 to w tej chwili całkowicie odmienne 2 wykresy ( jeden robi szczyty , drugi zalicza dna)
Prawada jest taka że możemy sobie gdybac. Na forum pojawiło się nagle stado malkontentów pewnych, że spółka poleci na pysk. A jak było przed emisją? Również stado, tylko o odmiennych poglądach.
To że spółka spada/rośnie kilka dni to nie powód, żeby popadac ze skrajności w skrajnośc.
To co jeśli nagle PGE zacznie rosąc i przekroczy 27zł za akcje wtedy zaczniecie pisac jaka to wspaniała spółka i rozpoczniecie skup walorów? Jeśli robicie to o czym piszecie to niezbyt dobrzy z was inwestorzy.
Od razu przypomina mi się telekomunikacja: do 20 października wszyscy krzyczeli że śmiec, od 21 do 27 że akcje pójdą na 22zł, zaś po spadkach związanych z raportem że znowu śmiec;)