Oto twarde argumenty
Mieszko miał 3,24 mln zł zysku netto w III kw. 2009 r., spadek o 9,5% r/r
Jutrzenka miała 10,33 mln zł zysku netto w III kw. 2009 r., wzrost o 140,1% r/r
widze ze nie masz pojecia przychody mieszka i jutrzenki wielkosc obu firm i najwazniejsze zobacz wyniki jutrzenki nie skonsolidowane a nie piszesz o wynikach całej grupy a ten wynik dla jutrzenki robia głównie napoje JAK SIE NIE MA POJECIA TO SIE NIE WYPOWIADA to nie sa dwie podobne firmy wielkoscia same przychody i udział w rynku to mówi
Wynik netto nie był zachwycający, ale ważne że przychody rosną. Mieszko jest w tej chwili jak panna na wydaniu i to będzie motorem wzrostu wyceny w najbliźszych tygodniach.
Craft na siłę chce mieć Cadbury (ma Wedla) i będzie musiał podnieść cenę by to zrealizować. Cadbury zaskoczyło pozytywnie sprzedażą i zyskiem wszystkich tych co myśleli że kryzys dopadnie też słodycze. Widział bym chętnie w Mieszku inwestora branżowego z zachodu. Trochę mnie dziwi niechęć prezesów Kolańskiego i Orłowskiego do przejęcia Zozolków, chyba że kitują. Łotysze niby to mają sznur kredytowy na gardle a od ponad roku szukają kupca na Miecha. Jak by nie patrzeć, będzie kursik rósł !!!
W I półroczu Mieszko miało 1,2 mln zł skonsolidowanego zysku netto i 104,9 mln zł obrotów. Zdaniem analityków to były dobre wyniki. Spodziewają się, że dynamika wzrostu przychodów zostanie utrzymana i sprzedaż w całym 2009 roku wyniesie około 246 mln zł. Z kolei zysk operacyjny miałby wynieść 14,7 mln zł, a czysty zarobek: 8,7 mln zł. – To byłoby historycznie najlepszym wynikiem spółki – czytamy w raporcie
dlatego twierdze ze raport jest na obecne warunki bardzo dobry
Dwa lata temu wartość marki Mieszko była szacowana na ok. 50 mln zł. Po odejściu Moczulskiego byłem pewny że nowy inwestor jest tylko kwestią czasu a tu kilka miesięcy i nic. Jak nie wiadomo o co chodzi to na pewno chodzi o pieniądze. Pewnie idą targi.
pamietajcie ze 4-ty kwartał ma zawsze wiekszy popyt na slodycze, takze mam nadzieje ze po nowym roku Mieszko zaskoczy nas jeszcze lepszymi wynikami :)
A te uwazam za calkiem dobre
wynik za III kw. 2008 r. był mocno wyśrubowany bo był to czas kiedy Łotysze mieli nóż na gardle i szukali kupca na Mieszka. Też mi sie wydaje że obecny wynik jest OK, zwłaszcza sprzedaż. Mieszko zdobywa rynek a nie traci go jak jutrzenka, której przychody rosną wyłącznie w części napojowej. IV kwartał należy do nas!!!
Nie sprzedają tacy jak my, tylko element nastawiony na celowe wywołanie frustracji i zniechęcenia. Popatrzcie na Kolastynę !!! ....tak będzie niedługo na Mieszku !!!