Wynik netto nie był zachwycający, ale ważne że przychody rosną. Mieszko jest w tej chwili jak panna na wydaniu i to będzie motorem wzrostu wyceny w najbliźszych tygodniach.
Craft na siłę chce mieć Cadbury (ma Wedla) i będzie musiał podnieść cenę by to zrealizować. Cadbury zaskoczyło pozytywnie sprzedażą i zyskiem wszystkich tych co myśleli że kryzys dopadnie też słodycze. Widział bym chętnie w Mieszku inwestora branżowego z zachodu. Trochę mnie dziwi niechęć prezesów Kolańskiego i Orłowskiego do przejęcia Zozolków, chyba że kitują. Łotysze niby to mają sznur kredytowy na gardle a od ponad roku szukają kupca na Miecha. Jak by nie patrzeć, będzie kursik rósł !!!