• Racja-manipulacja Autor: ~Obiektywny [5.173.148.*]
    Czy ktokolwiek tu sprawdza wiarygodność tych wszechstronnych "analiz" spod znaku RacjaAbsolutna?

    Facet najpierw rozpisuje jakim to zagrożeniem jest Selux, po czym okazuje się, że z Seluxa już prawie rok temu zostało tylko know-how, ale firmy nie ma. Co na to Racja? To jeszcze gorzej - ten rynek nie istnieje!

    Facet rzuca jakąś narrację dla głupich, jakoby Scope wespół w Bio-Rad oszukał Bio-Rad, któremu wcisnęli coś, o czym wiedzieli, że Bio-Rad nie będzie miał z tego użytku. Poważna korporacja zrobiona niczym emeryta zwabiony na spotkanie, gdzie będą sprzedawać koce z wielbłądziej wełny po 5000 zł/szt., na dodatek na raty RRSO 30%. Poza tym - banialuki jakoby PCR to technologia na koronawirusy i inne grypy są żałosne.

    Dalej - Biofire jako kolejne zagrożenie i do tego jeszcze Day Zero. Day Zero jest jeszcze w powijakach - to jedno. Drugie: DZ i Biofire to urządzenia komplementarne do AST.

    Kolejny "problem" - spełnienie wymogów z zakresu cyberbepieczeństwa przy ceryfikacji FDA. No, nie przesadzajmy. Nawet jeśli trzeba będzie dopisać kawałek kodu, to dopiszą. Z drugiej strony - biorąc pod uwagę unijne regulacje w zakresie ochrony danych, to nie sądzę, że Bacteromic pomija kwestie cyberbezpieczeństwa.

    Wystarczy sprawdzać. Jedyne, z czym z tekstów RA się zgadzam, to odpis zrobiony przez bioMerieux. To świadczy być może o wolniejszym rozwoju rynku. Ale może być też tak, że po prostu cena za badanie jest za wysoka i stanowi barierę. Jak się będzie tu plasować Bacteromic - nie wiemy.
  • Re: Racja-manipulacja Autor: ~Stary_Nowicjusz [83.6.83.*]
    No przeciez to zwykły trol, ktory pisze z chatem, czy innymi gemini. Na zlecenie.

    Nic się nie wydarzyło fundamentalnie złego, raczej cały czas do przodu małymi krokami, choć niewątpliwie powoli. Byc moze ktos nieco wiekszy wychodzi, bo skończyla mu sie cierpliwosc, byc moze to atak spekulacyjny (wg mnie właśnie to). Wszystko zgrywa się czasowo z trolownią na forum, więc to pewnie klasyczne zagrywki tego typu.

    Inna sprawa, ze spółka powinna wydać jakieś oświadczenie, jesli kurs leci o 20% bez powodu...

  • Re: Racja-manipulacja Autor: ~Kalo [37.248.213.*]
    Hurra optymiści, kurs uwalił się bardzo mocno a wy nadal tego bronicie. Kurs leci ciągle w dół od momentu wypłaty dywidendy. Zarząd siedzi cicho, jak to rozumieć ? Tyle lat czekania i wiary w spółkę żeby dzisiaj zobaczyć 112 zł za akcję?
  • Re: Racja-manipulacja Autor: ~Psych [144.36.120.*]
    Oświadczenie byłoby miłe, ale może nawet bardziej zebranie ostatnich działań Scope i tego co po prostu zrobili. Mam wrażenie, że bez echa przeszło np dołączenie Katy Jeannot do Clinical Advisory Board, Edocera też wydaje się rozwijać i z przymrużeniem oka komentują informacje o wejściu google na rynek medyczny jako szansie na przejęcie ich w przyszłości a nie zagrożeniu, PWP regularnie wali informacjami o kolejnych udanych przejęciach które prowadzili i to w dużej mierze na 800 milionów $ + w ostatnich miesiącach... Mam głębokie poczucie, że zmęczenie GPW odkleiło się od miejsca w jakim jest SCOPE. Zaraz powinna się pojawić informacja o IVDR dla Panelu Fast, otwarciu linii produkcyjnej... Zaczynają badania w Stanach... Wydaje się to budować porządny obrazek, ale rozumiem też zmęczenie ludzi, zwłaszcza widząc te dzikie rajdy na innych spółkach wokół. Sam to czuję, ale dalej scope wydaje mi się ciekawy. Ręce pod tyłek i czekać na newsy na dzisiaj to chyba moja preferowana stategia, bo nie zmieniło się nic na minus w stosunku do 3 miesięcy temu, a raczej pojawiają się dobre info.
  • Re: Racja-manipulacja Autor: ~Cavalorn [91.150.209.*]
    Najlepsze jest to, że gość wszystko co istnieje, bądź istniało klasyfikuje jako konkurencję.

    https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC3513418/
    59% zakażeń krwi w ICU to gram-dodatnie według tego artykuły.

    Pokażcie mi rozwiązanie na to inne niż Bacteromic?
  • Re: Racja-manipulacja Autor: ~Pol [193.106.209.*]
    Popieram spółka ładnie się rozwija i powoli wszystko dowozi
  • Re: Racja-manipulacja Autor: ~RacjaAbsolutna [31.0.80.*]
    Racja - manipulacja. Wyszedł ci fajny rym. Mega. Podoba się. Ale ponieważ jest częstochowski, to nicka nie zmienię.

    > Czy ktokolwiek tu sprawdza wiarygodność tych wszechstronnych "analiz" spod znaku RacjaAbsolutna?

    Weryfikuj ty, I dare you.
    Od początku prosiłem, żeby ktoś się w to wgłębił razem ze mną. Jednak tutaj jest tyle zmiennych parametrów i zwrotów akcji, że nie jest prosto się rozeznać w tym wszystkim. Ja spędziłem nad tym ze 3 dni. Na początku miałem grypę i wszyscy wyjechali, więc miałem czas. Potem już poszło. I się w to wgłębiłem, ale dopiero po wielu latach trzymania bez żadnej świadomości, co się dzieje w bebechach spółki. Wcześniej nie miałem czasu...

    Szkoda, że wcześniej nic nie było powiedziane, a nawet jeśli było powiedziane, to tak, że wszystko jest OK, to nic nie znaczy itd. A tu trzeba rozważyć wszystkie scenariusze - i pozytywne, i negatywne.

    Wiele osób pisze, że to samo działo się przed sprzedażą PCR One, tzn. była nagonka na spadki. Ja NIC nie naganiam. Ja chcę, żeby ktoś mi udowodnił, że jest inaczej.

    Czy zarząd może w budzący zaufanie sposób powiedzieć, tzn. najlepiej przedstawić własne wyliczenia, że odpis na Vitek Reveal im nie szkodzi, a nie tak jak zrobił to Pan Ruta, mówiąc "dawaj, jeszcze lepiej". Bo mnie to nie przekonuje, a raczej denerwuje. To jest niepoważne. Ja pokazałem wiele wiele swoich argumentów. Jeśli mówisz, że są to analizy niewiarygodne, to po prostu nie ogarnąłeś ich wszystkich. No i jeszcze sprawa tych publikacji, które podam pod koniec.

    A jak będzie naprawdę, to nie wiadomo. Ale raczej jedno jest pewne: Bacteromic to nie będzie urządzenie, o które wszyscy się biją i chcą je mieć. Jeśli zostanie sprzedane, to po skrajnie trudnych negocjacjach i... znowu fartem. Co zaraz się okaże, po raz kolejny to udowodnię.

    Jeden argument już podawałem: po prostu kupiec powie, że Selux splajtował lub kupiono go za 40 mln dolarów. Oczywiście pewności nie ma, co się dzieje z Seluksem, ale są to tzw. "educated guess" (ale jednak "guess"), a akurat ten scenariusz sprzedaży za 20% wartości i wejście w rynek z tanim testem opieram konkretnie na sprzedaży urządzenia Lucira firmie Pfizer.

    Tam właśnie tak było, że Pfizer kupił za bezcen i po dwóch latach od kupna zaczął kosić kasę. Tam w innym wątku ktoś zaczął się pultać, że Lamp PCR jest niedobre w porównaniu do PCR (w domyśle tego z PCR One), ale nie o to chodziło. Chodziło o mechanizm transakcji i pokazanie, że te transakcje są dokonywane w taki sposób i na tę chwilę jest to jakiś scenariusz. Chociaż waham się, czy nie powiedzieć, że nikt tego nie kupi i pójdzie to na śmietnik historii... zobaczycie za chwilę dlaczego.

    Jeśli do zarządu trafią te hipotezy, to może wreszcie poważnie rozwieje wątpliwości akcjonariuszy. Bo jak na razie wszystko jest "tajemnicą handlową", a za transakcję referencyjną podawano Vitek Reveal - co już nie ma sensu, bo kwota jest niższa albo w ogóle go zabiją. A jednak ostatnio w prezentacjach transakcji Vitek Reveal się nie pojawiał...

    > Facet najpierw rozpisuje jakim to zagrożeniem jest Selux, po czym okazuje się, że z Seluxa już prawie rok temu zostało tylko know-how, ale firmy nie ma. Co na to Racja? To jeszcze gorzej - ten rynek nie istnieje!

    Bo wszystko jest płynne. Od momentu ogłosznenia rozwoju Bacteromica minęło już 7 lat albo i więcej. I wszystko się zmieniło. A do tej pory założeń dla możliwości sprzedaży nikt nie zmienił.

    Jak bardzo to się zmienia?
    Zauważ, że Biomerieux wprowadził swoje urządzenie Biofire już w 2019 roku, a mimo to kupił też Vitek Reveal w 2022 roku. Dlaczego? Bo właśnie chciał komplementarne urządzenie, które wesprze diagnostykę, bo uważali, że Biofire nie da rady wszystkiego zbadać. Mimo publikacji naukowej mówiącej inaczej, którą pokażę poniżej. I Reveal się sprzedawał, bo najpierw Biomerieux weszło w samą dystrybucję przez rok czy dwa. Mieli więc praktycznie jak na dłoni, że się sprzedaje. Czyżby ta publikacja naukowa była jednak nieprawdą? 

    Jednak co się okazało w praniu? Okazało się, że Biofire zabiera rynek na tyle, że sprzedaż Reveala jest niższa o duże kilkadziesiąt procent od przewidywanej. Powiedzmy 70%. Tak mocno niższa sprzedaż to oczywiście TYLKO moje wyliczenia i moja hipoteza, ale przecież potwierdzona odpisem przez Biomerieux. Sprzedaż Vitek Reveal jest więc na tyle marna, że nie gwarantuje nawet zwrotu tej zapłaconej kwoty transakcji 416 mln dolarów, a więc musi być to poddane odpisowi. Bo to już czysta strata w bilansie. A ponieważ giganty muszą zarobić mniej więcej trzykrotność włożonej kwoty (takie mają założenia), to odpis oznacza, że sprzedaż jest na poziomie 30%. I sprzedaż jest, ale gdyby Biomerieux wiedział, że będzie tak niska, to nigdy by nie doszło do transakcji. Właśnie tak jest w tym biznesie, że albo wszystko albo nic.

    Aha, i ktoś powie, że to jest normalne w obszarze M&A medtechu, że niektóre projekty się uwala (jak powiedział zarząd SCP na ostatnim walnym o PCR One - "to normalne"), a dla innych robi się odpisy.

    Tak, to JEST NORMALNE, tzn. zdarza się, ale to nie znaczy, że nic się nie stało i kupcy sprowadzają rzecz do absurdu i mówią "a tam, olać Due Dilligence, przecież wtopy są normalne i nieuniknione". Wręcz odwrotnie, każda spółka jest oglądana jeszcze dokładniej, a już szczególnie taka, której urządzenie zostało wcześniej uwalone. I stąd wniosek, że Bacteromic może mieć pod górkę.

    > Facet rzuca jakąś narrację dla głupich, jakoby Scope wespół w Bio-Rad oszukał Bio-Rad, któremu wcisnęli coś, o czym wiedzieli, że Bio-Rad nie będzie miał z tego użytku. Poważna korporacja zrobiona niczym emeryta zwabiony na spotkanie, gdzie będą sprzedawać koce z wielbłądziej wełny po 5000 zł/szt., na dodatek na raty RRSO 30%. 

    Wcale NIE piszę, że Scope oszukał. Piszę, że miał mega farta, a kto obserwował rynek testów na covid w Europie, to wiedział o tym wcześniej, tzn. mógł przypuszczać. Teraz analiza wsteczna zawsze skuteczna, więc łatwo mi twierdzić, że mieli farta, ale fakt faktem MIELI tego farta. I złożyły się na to dwa czynniki:
    - popyt na testy covid w USA padł miesiąc, a już całkowice 3 miesiące po zawarciu transakcji
    - parę miesięcy po zawarciu transakcji Biomerieux wypuścił swoje urządzenie Spotfire PCR, które miało i lepsze funkcje, i więcej testów, i od razu certyfikat CLIA (czyli od razu możliwość obsługi przez pielęgniarki). To musiała być całkowita niespodzianka dla Bioradu, bo nigdzie to nie było ujawnione wcześniej (szukałem).

    Popyt na Spotfire był bardzo duży i ostatnio do samej Japonii sprzedało się kilka tysięcy sztuk tego sprzętu. Niestety, na drugie urządzenie już nie było miejsca, a przede wszystkim czasu i pieniędzy. Dojście do poziomu Spotfire przez PCR One zajęło by jeszcze z dwa lata i kolejne dziesiątki mln dolarów. Także ogólnie rzecz biorąc, urządzenie sprzedane dużo za późno dla kupca, a dla Scope'a w ostatniej możliwej chwili. I to JEST fart. A czy zarząd i doradca wiedzieli, że mają już nóż na gardle? Podejrzewam, że wiedzieli i pewnie w nawet Biorad wiedział, tylko Biorad nie spodziewał się tak szybkiego wypuszczenia Spotfire. Wzięcie kredytu z EBI przez Scope było wtedy tylko dokręcieniem śruby i Biorad zaryzykował. I żałował już po trzech miesiącach. A po sześciu była rozpacz.

    Czy to w całości wyjaśnia twoje wątpliwości w tym temacie?

    -----
    Wniosek na przyszłość dla Bacteromica jest jeden. Kupiec gra na przetrzymanie i wyczerpanie startupu, w tym przypadku Scope'a. Jeśli przetrzymanie będzie za długie, to okienko czasowe na transakcję się skończy i startup zostanie z niczym. Tym razem stracił kupiec. Ale jest to naprawdę gra o dużą stawkę i wygrana wcale nie jest pewna. Można przelicytować. A tym bardziej w tym przypadku, gdy panna młoda nie jest już bardzo pożądana. Ja bym szedł w niższą kwotę transakcji, ale za to pewniejszą i szybszą transakcję, ew. chciałbym niższy upfront i wyższe kamienie milowe. Ale to ja.

    > Poza tym - banialuki jakoby PCR to technologia na koronawirusy i inne grypy są żałosne.

    To ja ci powiem, że twoje twierdzenie, że to jest do czegoś innego, jest żałosne.
    To jest urządzenie POC (point of care), czyli stosowane na miejscu w przychodniach, i to ma zastosowanie tylko do szybkiej diagnostyki przeziębień, grypy, covida, ew. zapalenia płuc. 
    Tutaj masz to czarno na białym, bo tylko takie testy robi Spotfire:
    https://www.biomerieux.com/corp/en/our-offer/clinical-products/biofire-spotfire-respiratory-panels.html

    Co innego chcesz diagnozować u lekarza pierwszego kontaktu?

    Cały inny obszar PCR jest robiony, ale... przez inne urządzenia. Np. przywoływany tu do znudzenia Biofire robi PCR w bakteriach. Były plany dla PCR One, żeby wykrywać inne rzeczy, ale przecież nie byłoby na to rynku, gdy są inne metody w zwykłym labie, gdzie się czeka jeden dzień zamiast 15 minut. Bo można czekać jeden dzień!! Rozumiesz bezsens promowania jakichkolwiek innych testów za pomocą PCR One? No właśnie, więc nakłady na rozwój takich testów byłyby bez sensu. Trzeba ŚCIŚLE oddzielać potrzeby biznesowe od (wyimaginowanych zresztą w tym przypadku) potrzeb medycznych.

    > Dalej - Biofire jako kolejne zagrożenie i do tego jeszcze Day Zero. Day Zero jest jeszcze w powijakach - to jedno.

    Już pisałem.
    DZ jest w powijakach, ale gdy Bacteromic będzie miał osiągnąć szczyt swojej sprzedaży - za 5 lat, to DZ będzie albo właśnie wprowadzany, albo wszyscy będą trąbić, że zostanie wprowadzony za rok czy dwa i będzie to reklamowane jako "ostatni system do badania antybiotyko oporności, którego szpital będzie potrzebować i który musi kupić". Jak myślisz: szpital kupi Bacteromica czy poczeka na DZ? Jak myślisz: potencjalny kupiec Bacteromica nie będzie świadom obecności DZ i nie wie, że to Biomerieux rozwija DZ, a oni są mocnym graczem i to dowiozą? I nie będzie zakładać, że sprzedaż Bacteromica może spaść lub paść?

    > Drugie: DZ i Biofire to urządzenia komplementarne do AST.
    I TAK, są to urządzenia komplementarne do Bacteromica (w zasadzie na odwrót: Bacteromic komplementarny do nich, bo to Bacteromic uzupełnia algorytm diagnostyczny), ale chyba to jest tak, że na tyle dobrze działają, że mogą w znacznym stopniu eliminować potrzebę zakupu Bacteromica.

    I masz całą masę publikacji, która mówi, że urządzenia typu Bacteromic nie dają istotnego zysku klinicznego u pacjentów, tzn. jeśli w algorytmie postępowania już jest takie urządzenie jak Biofire.

    Pierwsza taka publikacja, już z 2020 roku - czy ktokolwiek ją tu wyciągał? Przecież już wtedy było wiadomo, że przez tę publikację hajpu na Bacteromica nie będzie.

    To ta publikacja: https://watermark02.silverchair.com/ciaa528.pdf

    Tytuł:
    Randomized trial evaluating clinical impact of RAPid IDentification and Susceptibility
    testing for Gram Negative bacteremia (RAPIDS-GN)

    Podsumowanie od AI, bo ja tego nie potrafię opisać.
    Uwaga: zamiast metody metody MALDI-TOF jak w opisie poniżej, teraz używa się Biofire, które jest jeszcze lepsze niż MALDI-TOF.
    -----
    Podsumowanie badania RAPIDS-GN (JAMA / Clinical Infectious Diseases)

    Badanie RAPIDS-GN opublikowane w czasopiśmie Clinical Infectious Diseases (2021) wykazało, że choć szybkie fenotypowe oznaczanie lekowrażliwości (AST) w zakażeniach krwi pałeczkami Gram-ujemnymi (GNB BSI) znacząco przyspiesza modyfikację antybiotykoterapii w porównaniu ze standardem opieki (SOC) — zwłaszcza w połączeniu z szybką identyfikacją drobnoustrojów (ID) — to nie poprawia ono w sposób istotny ogólnych wyników klinicznych pacjentów.

    W badaniu, którym objęto 500 pacjentów w dwóch akademickich ośrodkach medycznych, wykazano, że szybkie AST ułatwiło szybszą deeskalację (przejście na antybiotyk o węższym spektrum) w przypadku zakażeń drobnoustrojami wrażliwymi, w szczególności z gatunków E. coli i Klebsiella. Jednakże badanie uwypukliło kluczowe wyzwania w wykazaniu realnego wpływu klinicznego:

    Wpływ szybkiej identyfikacji (Rapid ID): Szybka identyfikacja (za pomocą metody MALDI-TOF) jest już standardem w wielu szpitalach, co pozwala na wstępną optymalizację terapii. Utrudnia to dodatkowemu, szybkiemu oznaczaniu fenotypowemu (AST) wykazanie znaczącej, dalszej poprawy w zakresie śmiertelności lub czasu pobytu w szpitalu (które są najpowszechniej stosowanymi wskaźnikami sukcesu).

    Optymalna terapia wstępna: Wielu pacjentów już w momencie włączenia do badania otrzymywało skuteczną (choć potencjalnie o zbyt szerokim spektrum) antybiotykoterapię.

    Ograniczenia wdrożenia klinicznego: Korzyści z szybkiego AST są najbardziej wyraźne w przypadku zakażeń wielolekoopornych, które w niektórych ośrodkach występują rzadziej. Oznacza to, że na ogólne wyniki badania większy wpływ miała wysoka wrażliwość bakterii na leki niż ich oporność.

    Ostatecznie badanie wykazało, że mediana czasu do modyfikacji antybiotyku była krótsza w grupie „szybkiej” (8,6 godziny vs 14,9 godziny dla ogółu antybiotyków). Dowodzi to, że szybsza diagnostyka przekłada się na szybsze działanie kliniczne (lekarskie), ale niekoniecznie na zmianę wyniku klinicznego (przeżywalności pacjenta).
    -----
    Śmiertelność w ciągu 30 dni od zakażenia):

    Grupa RAPID (tłumacząc na nasze: tak jak Biofire + Bacteromic): 10,1% (zmarło 25 pacjentów z 249).
    Grupa Standard of care (tłumacząc na nasze: tak jak Biofire + Vitek 2): 10,7% (zmarło 27 pacjentów z 251).

    Co to oznacza w praktyce (Interpretacja dla inwestora):

    Brak istotności statystycznej: W świecie nauki wynik P=0,99 oznacza, że różnica między grupami jest praktycznie żadna. Można powiedzieć, że ta różnica 0,6% to czysty błąd statystyczny lub przypadek. Dla lekarza i dla ubezpieczyciela oznacza to, że nowa technologia nie ratuje życia skuteczniej niż stara. 

    -> Ja oceniałem "na oko" ok. 1% różnicy między obydwoma grupami. Więc chyba nieźle oceniam, skoro w takim skomplikowanym przypadku mi tak wyszło?

    Dlaczego te wyniki są tak zbliżone? Bo w obu grupach zastosowano szybką identyfikację (Rapid ID, czyli tłumacząc na nasze: zastosowano coś takiego, jak Biofire). To ona pozwoliła lekarzom w obu grupach w ciągu godziny dowiedzieć się, co to za bakteria i podać w miarę celowany antybiotyk. Szybki wynik MIC z urządzenia (takiego jak Bacteromic) przyszedł później i – jak widać po liczbach – nie miał już wpływu na to, czy pacjent przeżył, czy nie.
    -----

    Mało jeszcze?
    Jest publikacja z 18 kwietnia 2026 roku (NAJNOWSZA), która pokazała dokładnie to samo:
    https://jamanetwork.com/journals/jama/article-abstract/2847970

    O, i jeszcze to (jest zarąbiste):
    https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11412245/

    Szukajcie: "No difference in mortality"
    19 zbadanych systemów nie wykazało żadnego wpływu na śmiertelność pacjentów z sepsą.
    To już każdy "mądry" zweryfikuje sobie jednym ruchem myszki i wyszukaniem tego w przeglądarce.

    Dlatego teraz zupełnie przestaję rozumieć, po kiego diabła Scope w ogóle zajmowało się od 2022 roku Bacteromiciem? Chcieli kopać się z koniem, czyli całą amerykańską służbą zdrowia, która wie, że Bacteromic czy Selux nic im nie daje? Chcieli udowodnić, że u nich to zadziała? Albo mieli zamiar sprzedawać dopiero wtedy, gdy antybiotyko oporność się zwiększy i Biofire przestanie dawać dobre wyniki? No niech ktoś mnie oświeci, bo tego nie potrafię ogarnąć, na co oni liczą. Jedną rzecz, jaką Bacteromic może zapewnić: zwiększyć wygodę pacjenta, bo gdy szybciej się poda wcelowany antybiotyk, to się mniej namęczy.

    -----
    I tym samym bardziej prawdopodobny staje się scenariusz, że Selux się nie sprzeda, bo nie ma rynku.

    A jeszcze znalazłem jednego kandydata do kupienia na licytacji - Accelerate Diagnostics:
    https://cases.stretto.com/acceleratediagnostics/

    To już było wiadomo dość dawno, że plajtują, ale nawijka była taka, że oni mieli drogi kartridż. No mieli drogi - 250-300 dolarów.

    Kto chętny, niech poszuka, bo ja już wymiękam, co się działo na forach inwestorskich Accelerate Diagnostics po opublikowaniu tej publikacji o RAPIDS-GN. Masakra.

    -----
    Bacteromic będzie miał tani kartridż, tylko czy to wystarczy, żeby dokonać komercjalizacji? 

    Skoro przez te publikacje naukowe po prostu wszędzie - w szpitalach, u partnerów - będzie opór przed kupnem i pukanie się w głowę? I zapewne tańszy kartridż nic nie zmieni. Ktoś, czyli partner, będzie musiał zaprojektować badanie kliniczne, które pokaże coś innego, być może opracować nowy algorytm postępowania (tylko jaki i jak???), żeby ruszyć ze sprzedażą. To są tego typu wyzwania. Ktoś będzie chętny?

    Niech ktoś mi dowiedzie, że się mylę, ale statystyką i publikacjami naukowymi, a nie rzucaniem pustych frazesów w stylu "sepsa wciąż zabija 50 mln osób na świecie, więc trzeba ją zwalczyć".

    Jak na razie Bacteromic kroczy wśród umarłych. Selux - plajta, Accelerate Diagnostics - plajta i KILKANAŚCIE innych spółek - plajta.

    Jak na razie nikt mnie nie przekonał, że Bacteromic klinicznie się sprawdzi. Będzie lepszy - tak, będzie tańszy - tak, ale czy ktoś go kupi mimo tych zalet? Każdy szpital się zapyta: po co?

    Anyone?

    Bardzo dobrze, że mnie opitalacie, tym więcej brudu wychodzi.
  • Re: Racja-manipulacja Autor: ~Obiektywny [5.173.148.*]
    Uczysz się cały czas. W pierwszej kolejności naucz się jednak czytania ze zrozumieniem. Co z tego artykułu wynika? No, wiadomo - Rapid doprowadzil do szybszej modyfikacji antybiotykoterapii, ale wyniki jeśli chodzi o czas pobytu na oddziale, śmiertelność lepsze są w grupie "standardowej". Bardzo wartościowa publikacja.

    Powiedz mi jeszcze, jaka będzie różnica w wynikach pomiędzy Rapid a takim Bacteromic w wersji FAST na PBC? 3 godziny?
[x]
SCPFL 1,59% 114,80 2026-05-12 17:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.