Wolna mysl - Jak dla mnie Krosno jest wiecej warte niz Petrolinvest - przynajmniej sie do pracy wzieli a tam to sa narazie tylko bardzo drogie obietnice
ktoś ryzykuje i dzisiaj to on zbierał, wie ze taniej nie bedzie? przecież nie kupowałby za pół bańki jakby jutro była cena 10 gr, to musi byc jakis fund bo tylko oni mogą zatrzymać podaż,a tak ciułacze patrzą i myślą qur.. sprzedałem po 16 a tu 17...
Do wszystkich debili !!! krosna już nie ma, zbankrutowało. Sąd ogłosił upadłość likwidacyjną, a wyrok 30 kwietnia się uprawomocnił. Giełda za 3 dni wycofuje akcje Krosna z obrotu giełdowego. Akcje te ulegną dematerializacji. A wy matołki, patrzcie się dalej na to że ktoś to kupuje piorąc sobie troszkę kasy.
LOL
Alien, Predzie, już cie po IP namierzyli teraz jeszcze guza szukasz za wyzywanie wszystkich o debili możesz zebrać w gara... to pewniejsze niż upadłość Krosna :)
akcje skupują wierzyciele krosna licząc na wzrost wartości akcji i rozliczą swoje zobowiązania akcjami zakupionymi po niższej cenie niż cena do wartości księgowej na dzień rozliczenia wzajemnego. Wiedzą, że w firmie będzie lepiej i akcje będą nabierały wartości.
Akcje nie mają nic do rzeczy, będą brane pod uwagę na końcu. Zresztą jakich wierzycieli ma Krosno? Po co kupuje teraz jak jutro te akcje będą po kilka groszy a w piątek po 1gr. Akcje nie nabiorą wartości, będą bez wartości. Obrót 1mln sztuk, dużo filantropów jak na Polske.
Może moja teoria z tapetą do łazienki ma tutaj zastosowanie...
LIPO ma racje, tu nie ma nikogo, kto skupuje liczac na info przed piatkiem. NIkt niczego nie broni, po prostu kazdy fix to -20%.
Moim zdaniem moze jedynie kupowac prezes lub inny insider, kto wie po co nadal je trzyma. Moze ten uklad i bedzie, ale poza gielda. Kto bedzie mial duzy pakiet, to wtedy zyska ewentualnie - przeciez akcje mozna sprzedac u notariusza. Tylko ze trzeba miec odpowiednia ilosc, aby sie kalkulowało...
Ja też na ostatnim fixie byc moze kupie pakiecik. po 3gr? czemu nie?
A komu niby chcesz sprzedać te akcje przed notariuszem? Jak wycofają akcje z obrotu, zlikwidują zakład to te akcje można sobie w nos wsadzić. Nic pewnie nie zostanie z majątku Krosna do podziału i tyle. Koniec akcji, może jeszcze w grę wchodzi jakiś kolekcjoner wycofanych papierów z obrotu GPW ale po co mu 2mln z wczoraj i dzisiaj tego to ja nie wiem. Sytuacja bardzo dziwna, jestem za mały żeby to pojąć i tyle. Jakieś intencje są.
chodzi o to, ze ten układ jest jednak nadal prawdopodobny, tylko ze wtedy spolka nie bedzie juz notowana.
I teraz tak: kupujesz teraz za grosze, a po wyprowadzeniu społki na prosta za kilka miesiecy/lat stajesz sie posiadaczem duzo wiecej wartego pakietu, ktory mozesz sprzedac w normalnym obrocie gospodarczym komukolwiek, tyle ze nie poprzez GPW, a wlasnie u notariusza.
Ma to oczywiscie sens tylko w przypadku duzego pakietu, bo trzeba na wlasna reke znalezc kupca, wynegocjowac cenę i udac sie do notariusza.
Posiadacze małych pakietów oczywiscie moga o czyms takim zapomniec.
Czyli tak:
1) wycofanie akcji z obrotu
2) układ z wierzycielami
3) Zmiana statusu spólki z s.a. na np. z o.o.? Tylko na jakich zasadach? zamiana akcji na udziały? Trudno w to wszystko uwierzyć. Może powrót notowania?
Uważam, że będzie upadłość likwidacyjna. Kupno Krosna wyjdzie dużo taniej.
lipo to kto trzyma te akcje kilkadziesiąt milionów, tylko straceńcy, nie wiem pracownicy huty?
prezes kupował tez stracił jak wszyscy co nie wyszli, cudu chyba tutaj nie bedzie
Akurat o to kto trzyma to nie ma co sie martwić są to np. ludzie pokroju agatowe lato, lipo itd, pracownicy huty, Ci którzy kupili kiedys po 45 zł. itd. To akurat mnie nie dziwi, trzymają bo trzymają. Ale kto w tej sytuacji kupuje, zero informacji ze spółki, brak nadzeji na układ. Wczoraj ktoś kupił akcji za 500tyś a to oznacza, że dzisiaj stracił 120tyś w jeden dzień. Zastanawia mnie kto kupuje akcje w momencie braku jakich kolwiek fundamentów na zatrzymanie spadków. Chyba, że to jest pralnia jak juz napisałem że zlecenie na 12,11,10 to to sama osoba i czuje sie na tyle silna w temacie że przelewa swoje akcje z konta na konto, manipuluje kursem i pozostawiam nielicznym złudzenia. Gdyby nie zlecenia na kupnie to podejrzewam że mielibyśmy 3gr.
No niestety rany tak szrpane ze nie da sie ich wylizać... w dwa dni odpłynłeo mi z konta 30k złotych k.....a.
Ale co robic. Jedyne pocieszenie to że zyję, jestem zdrowy, i mam co włozyc do gara... bo od pojutrza jak już zrealizuje strate to bede miał nowe przkleństwo "krosno".
przypomina mi to sytuację z Titanica, gdzie jedni robią co mogą, aby przezyć, aby znaleźć się na jakiejkolwiek szalupie (ja juz siedze i dziekuje sobie ze nie poniosl mnie romantyzm gwieździstego nieba),
Narazie opór na 10gr, wiecej chetnych na zakup niz na sprzedaż, to tez frustraci wg was któryz nie maja co z kasa robić?? bo jak dla mnie to im blizej końca tym więcej niewiadomych....
Po co to ktos zbiera... przeciez bankrut, dno , papier do tapetowania etc...
niestety chcialbym podzielac Twoj optymixzm, ale niestety nie moge, nalezy wziac pod uwage jedna zasadnicza rzecz, to jest gpw w Warszawie, w Polsce mgdzie przekrety uchodza wiekszosci, mordercom skraca sie wyroki etc. normalni i uczciwi ludzie nie maja za bardzo co szukac w Polsce.
wracajac do meritum dom KHS i tego co ma miejsce, to juz jest kpina, jak mozna doprowadzac zaklad do upadlosci, nawet biorac pod uwage okolicznosci zadluzenia, i jak widac bezkarnosc Sawickiego, skoro produkcja idzie pelna para, banki nie sa zainteresowane ukladem, co jest grane???????? lepiej likwidowac i robic przekrety na boku????
moze jestem naiwny ale nie sprzedaje akcji, skoro nie uczynilem tego po 30gr to i teraz tego nie uczynie, gpw to jedna wielka szulernia, wiem to nie od dzisiaj, jakby co!!!!
mam jednka nadzieje, ze ktos kto ma odpowiednia liczbe akcji, bedzie sie staral o przywrocenie akcji KHS na gielde, co by nie powoedziec jedna z pierwszych spolek na gpw
pozdrawiam akcjonariuszy, ktorzy chca naprawienaia sytuacji w KHS
a przy okazji czy ktos zajmie sie Sawickim, za jego oszustwa i przekrety na KHS jako prezes, czy s w Polsce istnieje prawo i sprawiedliwosc????
poza tym najwyzsza pora aby zmienic prawo upadlosciowe, ktore jak widac ma w dupie, przepraszam za slowo, ale tu trzeba mocno pisac, akcjonariuszy, a banki jak zwykle stawia w pierwszym szeregu bo kase, jakby nie bylo moim zdaniem banki rowniez udzielaly KHS kredytow bez logiki, czym sie przyczynily do tego zadluzenia, a teraz nie sa zainteresowane ukladem z nowym zarzadem.
zalosne i przykre, ale to Polska Tuska i jego druzyny, jak eurokolchzo sobie zyczy likwidowac to sie likwiduje perelki, stocznie przemysl cukrowy etc. przykladow bez liku
mam nadzieje ze dopczekam sie rzadow UPR, ktory zrobi z tym zlodziejstwem porzadek
marco jestem z toba, ze mna sekretarka syndyka umawia sie juz 3dni na rozmowe i ciagle lawiruje unikajac konfrontacji tel na emaile tez nie odpisuje ale jedno wyczulem ze syndyk siedzi w sadzie wiec jeszcze mam nadzieje ze jutro bedzie info
rozmawialem dzisiaj z maklerem z BPH i na dzien dzisiejszy ostatnie notowanie KHS jest 30.10, zatem niestety nic sie nie zmieni, w cuda tego typu nie wierze, mam zreszta doswiadczenie nie tylko z TOORa zwiazane i ale i wczesniejsze przyklady jak sie robi szwindle, rzekomo w majestacie prawa, obecny zarzad KHS to tez kpiny i nie posadzam ich o to, ze dbaja o interes akcjonariuszy, za "stary" jestem aby byc az tak naiwny.
niestety my akcjonariusze, drobni, pisze o sobie niewiele mozemy z dzialac w tego typu systemie, gdzie cwaniaki i oszusci maja poparcie wsrod temidy, takie czasy
Dobra zamykamy Krosno- załóżmy, że to pewnik to kto pytam kto kupuje te akcje. Przecież nie syndyk, zarząd ktoś kto jest blisko wie, że to na bank wylatuje. Pewnie jeszcze by sprzedali.
Czy ktoś z tego forum kupił w ciągu ostatniego tygodnia chociaż 1 akcję? Nie ma co pisać, już blisko do ostatniego notowania, więc pożyjemy zobaczymy.
Gratulację
Wiesz ciekawi mnie co cię skłoniło do takiego zakupu. Ja np. jak kupowałem po 10gr dawno temu to stwierdziłem a co mi tam jestem w stanie ponieść taką stratę więc, kupię sobie, sytuacja jest rozwojowa, kryzys się skończy to się podniosą, Ale ta sytuacja nie jest za ciekawa.
Teraz znamy jedną stronę wypowiedzi, sprzedawać! Może teraz poznamy drugą.
Co skłoniło cię do zainwestowania w ten papier?
Kupiłem trochę z nostalgii ( na giełdzie jestem od początku ), trochę z okazji ( dawno akcje te nie były tak tanie ), trochę ... licząc na cud.
Wydaje mi się też, że akcje te są więcej warte niż np. akcje Monnari ... a są przecież dużo tańsze.
Nie bez znaczenia było także to, że jeszcze 2, 3, ... dni temu też ktoś przeciez kupował ( dużo drożej ) oraz to, że prezes kupował niedawno po 25 gr ( on chyba wiedział najlepiej ( ze wszystkich ) co robi ).
Co do dalszego losu Krosna jestem optymistą.
Myślę też, że jeżeli będą spadać jutro i pojutrze to dokupię jeszcze.
Pożyjemy - zobaczymy :)
Pozdrawiam dotychczasowych akcjonariuszy Krosna.
P.S.
Pozwolę sobie zwócić uwagę, że na dogrywce ( ostatniej ) był większy popyt niż podaż ( wiecej bylo chętnych do zakupów po 10 gr niż do sprzedaży ).
Myślę też, że ktoś straszy zleceniami sprzedaży, aby wystarszyć innych posiadaczy akcji Krosna ... a w rezultacie sam skupuje te akcje.
Ale nie takie numery już widziałem i przeżyłem - Dla mnie są to 'strachy na lachy' :)
Nalezy się przede wszystkim kierować zdrowym rozsądkiem ... a nie emocjami .