Troche info o urlopach - dokumenty pracowników zostały wysłane do ZUS pod koniec stycznia. ZUS ma 60 dni na podliczenie każdego pracownika i wysłanie odpowiedzi. ZUS informuje że z uwagi na dużą liczbe pracowników do przeliczenia w części przypadków okres odpowiedzi może sie troche przedłużyć ponad te 60 dni. JSW sie spodziewa że pierwsze decyzje zaczną napływać w końcowej części marca. Osoby które deklarowały chęć jednorazowej odprawy również mają wysłane dokumenty do ZUS, w celu weryfikacji wymaganych minimum 3 lat stażu.
Roman co za głupoty piszesz. Nawet w dziale zatrudnienia nic nie wiedzą . Żadnych dokumentów nie można złożyć bo nie wiadomo jakich. Bzdury wypisujesz . Może w PGG , ale w JSW cisza.
I nie pisz głupot że kobiety w biurowcu nie wiedzą jakie masz dokumenty zebrać. Każdy kto sie lapie na urlop już dawno skompletował i złożył te dokumenty. Każdy kto jest na liście miał telefon i kobiety tłumaczyly co trzeba przynieść
Mam info że każdy ma wysłane papiery do ZUS. Bo trzeba udowodnić wymagany staż 3 lata lub więcej. Tu nie ma nic na słowo, trzeba ten staż udokumentować.
Nie wiem kim są ci z drugiej strony biurka. Informacje ciągne od sąsiadów pracujących na kopalni. Od jednego z nich żona pracuje w biurowcu.
Info od sąsiada z dzisiaj - przybywa osób rezygnujących z urlopów górniczych. Przyczyną po pierwsze niższe kwoty niż sie spodziewali. Po drugie wiele osób chciało odejść na urlopy w obawie przed zapowiadanymi dużymi cięciami wynagrodzeń i dodatków. Ponieważ cięcia nie okazały sie aż tak dotkliwe, to ludzie jednak chcą zostać.
Roman jest cicha umowa z ZUS że ma to być 30dni, to po pierwsze, powiedz jak to się robi ze się rezygnuje z urlopu skoro się zapisało na niego gdzie można to anulować bo o takich osobach na kopalniach nie słyszałem
Kwoty oblicza kopalnia. ZUS tylko sprawdza czy masz wymagany staż (20 lat na czysto, po odliczeniu L4, jakichś strajków, szychty postojowe z czasów Covidu itp).
Zasady wyliczania tych kwot sie nie zmieniają ale sama kwota może sie zmienić. Wystarczy że spadnie ci urlopowa.
Dalej macie nadzieję podziwiam was tak naprawdę to nikt z was nic nie wie i jak niewiadomo o co chodzi to zawsze chodzi o pieniądze a ich niema nie było i nie będzie
Dzwonili żeby spróbować sie dowiedzieć kiedy można sie spodziewać odpowiedzi. Jak widzisz jedni twierdzą że ZUS ma 30 dni, ja słyszalem że 60 i jeszcze Zus może tego terminu nie dotrzymać ( w części przypadków).
Więc jedyne co zostaje to czekać na odpowiedź. Jest jeszcze jedna sprawa - czy trzeba wybrać cały urlop przed odejściem, czy tylko można proporcjonalnie do przepracowanych miesięcy. Tu każdy mi mówi inaczej
Wszyscy powtarzają o dwóch turach. Druga gdzieś na jesień czy koniec wakacji. Taką sytuacje ma mój znajomy który obecnie spełnia wymagania odnośnie urlopów ale ktoś tam nie chce go puścić, dyrektor czy ktoś inny. Ponoć zbyt potrzebny dla kopalni. I ma odejść dopiero w drugiej turze.
Dziękuję bardzo za te informację co do nowego urlopu potwierdzam że są plotki że proporcjonalnie do przepracowanych miesięcy, ale też słyszałem wersję że na starych umowach ma być cały wybrany ale to w sumie mało istotne, zważywszy że jest pomysł żeby firmy zewnętrzne przejęły większość robót całkiem możliwe że górnicy na starych umowach będą wypychani, jak oceniasz dużo ludzi w ZUS nie spełni warunków podobno problemy z zokni emes,i czy duzo ludzi po prostu rezygnuje jak pisałeś?
Na pewno część bedzie miała odmowną odpowiedź z ZUS. Zwlaszcza ci co wcześniej przed JSW czy PGG pracowali w różnych firmach i mają problem z udokumentowaniem szycht dołowych.
Znam przykład akurat nie dotyczący urlopu górniczego tylko emerytury. Gościowi wyliczyli na kopalni że powiedzmy za 5 miesięcy może odejsć na emeryture a według wyliczeń ZUS wyszło że jeszcze prawie dwa lata.
Zgadza się jest dużo takich przypadków znam takie że kilka lat zaliczonych w emes nie jest w ogóle zaliczone jako dół,zoo np dzień krwi to miesiąc nieskładkowy,dużo by gadać państwo w państwie ZUS ale co zrobić taki mamy klimat,podważane są też dniówki poltorakrotne tzw 1.8 kopalnia daje a ZUS zabiera hehe osobiście znam kilku gości będą się sądzić,mam pytanie Roman czy ta kasa na następne lata to jest kasa na nowe urlopy czy obsługę tych urlopów naktóre będą wysłani gotnicy w tym roku?
Była jakiś czas temu wypowiedź prezesa że proces odchodzenia na urlopy będzie rozłożony w czasie. Zdaje sie że ustawa mówi coś o 10 latach finansowania o ile dobrze zapamiętalem. Czyli jeśli możesz pobierać maksymalnie przez 5 lat to wychodzi na to że jeszcze przez 5 lat będą odejścia, jesli dobrze to rozumiem. ( Odejścia przez 5 lat i potem 5 lat pobierania świadczenia)
Jak dostaniesz odpowiedź z ZUS. Odpowiedź przyjdzie zarówno na kopalnie jak i do ciebie. Bedzie telefon żeby przyjśc i coś tam podpisać, wtedy też dowiesz sie dokładnie ile ci wyliczyli. Trzeba pamiętać że kwota ta nie jest rewaloryzowana. Jest stała na cały okres pobierania świadczenia.
Spokojnie panowie od poniedziałku zus wysyła na kopalnie i na adresy domowe kto się załapał kto nie a MAP na koniec lutego przelewa kase na urlopy górnicze i jopy