Dzwonili żeby spróbować sie dowiedzieć kiedy można sie spodziewać odpowiedzi. Jak widzisz jedni twierdzą że ZUS ma 30 dni, ja słyszalem że 60 i jeszcze Zus może tego terminu nie dotrzymać ( w części przypadków).
Więc jedyne co zostaje to czekać na odpowiedź. Jest jeszcze jedna sprawa - czy trzeba wybrać cały urlop przed odejściem, czy tylko można proporcjonalnie do przepracowanych miesięcy. Tu każdy mi mówi inaczej