Nie wiem kim są ci z drugiej strony biurka. Informacje ciągne od sąsiadów pracujących na kopalni. Od jednego z nich żona pracuje w biurowcu.
Info od sąsiada z dzisiaj - przybywa osób rezygnujących z urlopów górniczych. Przyczyną po pierwsze niższe kwoty niż sie spodziewali. Po drugie wiele osób chciało odejść na urlopy w obawie przed zapowiadanymi dużymi cięciami wynagrodzeń i dodatków. Ponieważ cięcia nie okazały sie aż tak dotkliwe, to ludzie jednak chcą zostać.