Wszyscy powtarzają o dwóch turach. Druga gdzieś na jesień czy koniec wakacji. Taką sytuacje ma mój znajomy który obecnie spełnia wymagania odnośnie urlopów ale ktoś tam nie chce go puścić, dyrektor czy ktoś inny. Ponoć zbyt potrzebny dla kopalni. I ma odejść dopiero w drugiej turze.