Bardzo daleka:) Zdajesz sobie sprawę co by się wydarzyło na kursie po ogłoszeniu sprzedaży za wspomniane 250 mln$? To jest dywidenda w okolicy 50 zł, a kurs przynajmniej 150. Bardzo daleka droga:)
Haha, daleka droga? Ja siedzę na spółce już parę lat i to drugie półrocze jest już za moment, o czym Ty piszesz? W doli i niedoli, byłem ze spółką, także dla mnie to chwilunia malutka. Jestem wierny jak pies, bo było tak, że byliśmy wyśmiewani, teraz jesteśmy gwiazdami. Nie sprzedam akcji za psie pieniądze, tutaj będzie fortuna do zarobienia, czego życzę wszystkim normalnym posiadaczom, a nie gorącym łbom.
Wcale tego nie zasugerował, nie manipulujcie.
Myślicie że nagle się okazało że 100 mln usd zmieni się w 250 mln usd?
Serio? 150 jak będzie to powinniście go po łapkach całować..
Pojawiła się i moja cena powtarzana przez lata za CC, choć wyraźnie to było powiedziane że w kontekście podobnych transakcji a nie naszej. I to niech wybrzmi, żeby nie było niedomówień i niepotrzebnych sugestii o naganianiu. Ale podawanie 150zl na kursie przy takiej cenie transakcji nie ukrywam że mnie bardzo rozbawiło
Dokładnie, inne parametry były przy tamtych transakcjach, tutaj idzie tylko IP ludzie.
Przestańcie naganiać jak icegóru, 150 mln za CC? Byłoby to ogromne osiągnięcie, o ile w ogóle możliwe..
A gdzie 250 mln usd? Bajkopisarstwo niestety..
Ojjj Boże, znowu ja i naganianie. Odnoszę się do słów Prezesa, który wskazał taką kwotę. Rozumiem nerwy bo sytuacja zmienia się dynamicznie, nie wszyscy są na akcjach, ale naprawdę - jasno zaznaczyłem w jakim kontekście to było i żeby tym się nie jarać. Naprawdę, odnoszenie się ciągle do mnie jako głównego naganiacza już zaczyna być nudne, tudzież tworzy się taka świecka tradycja tutaj - Góru naganiacz, na którą za chwilę wszyscy przestaną zwracać uwagę, no bo ileż można nawijać ten sam tekst przy każdej okazji.
Czy wy jesteście ułomni? PCR/ONE, zwykła diagnostyka patogenów, których było mnóstwo na rynku, poszła za 170 mln $ z odmową rejestracyjną FDA. A wy tu brzdąkacie o 100-150 mln $ za CoolCryo? Prezes zaczął mówić od kilku miesięcy konkretami, w dzisiejszym wywiadzie też to zrobił. Zwracam uwagę też na to, że o nowych projektach powiedział, iż ma nadzieję, że będą gotowe do komercjalizacji za 2-3 lata. Zdajecie sobie sprawę, jaki tu gruby temat się szykuje w long term, nawet jeśli będą poślizgi 2-letnie z nowymi projektami.
To co powiedział 8844 jest prawdziwe --- Prezes od kilku miesiecy przestał lawirowac tylko mow jak jest ---wszystko co mówił sie sprawdziło .
teraz też powiedział że wszystkie inne komercjalizacje tego typu jak CC były POWYŻEJ 250 M $ . Dlaczego teraz mówi bez ogródek ?? Dlatego ze wie na jaka kase spólka moze liczyć ( nie tylko z CC ) i w takiej sytuacji ---DuZego powaznego podmiotu medtech z duzymi przepływami jakim niedługo bedzie MEDINICE ---WIARYGODNOSC zarzadzajacych to jest COŚ Bardzo Waznego budujacego zaufanie rynku......
walsnie dlatego jak nie był niczego pewien to lawirował zeby nie byc posadzonym o "Spzredawanie marzeń" na spółce bez kasy , a od kilku miesiecy Mowi jak Sprawy wygladają , bo teraz chodzi o JEGO WIARYGODNOSĆ jako prezesa Spółki ktora na NASSZYCH OCZACH STAJE SIE POWAZNYM DUZYM GRACZEM MEDTECHU w NASZYM REGIONIE.....
Dnia 2026-02-16 o godz. 16:14 ~Glupi napisał(a): > To rynek jest glupi czy ja glupi? > > Kupilem po 45zl sztuka gdzie z samego cc bedzie dwa razy wiecej? Tzn kupilem 10-20zl za 5zl tak mi sie wydaje.
Odpowiedz sobie sam na to pytanie --Kto jest GUPI---
Ja kupowałem po 11-13 PLN pare miesiecy temu....:))
z drugiej strony taki MISTRZU spzredawał po 13 PLN ---ICE ---TAKIE NNG sprzedało 165 K akcji po 8.95 PLN za akcje ----MOZNA ?? MOZNA ....kto " BOGATEMU " zabroni.
Kupując teraz akcje, najpóźniej za rok zwróci się zakup w postaci dywidendy? Mamy wzrost lecz opór 47zl nie pozwolił na więcej a nowych informacji to raczej szybko nie będzie. Słabo jak na taką przyszłość. Przecież dywidendy spółek na gieldzie to max 15%, wiele spółek nie ma w ogóle zysków, emituje akcje a kosztuje setki milionów.
Dziwny jest ten świat.
Miejmy nadzieję że zakręci się tu grubszy spekulant i zakręci kółkiem.
No skoro są podpisane 3 listy intencyjne + 2 dodatkowe w toku rozmów. To nie rozumiem, dlaczego tu jest dyskusja o tym, że coś co rynkowo sprzedawało się już za 250 mln $ ma się teraz sprzedać za 100 mln $? Możecie mi wyjaśnić wasz tok rozumowania?
Nie zauważyłem, żeby kolejny model iPhona sprzedawał się taniej niż poprzednia wersja - pomimo, że czasami różnicy praktycznie nie ma, a tu podobno jest wiele in plus. ;-)