• korespondencja tylko dla ssss Autor: ~mistrzu [31.183.222.*]
    ssss - dopiero dzisiaj mam czas, żeby napisać kilka słów.

    Dlaczego CPSI nie rozwija ICEolate szybciej - prosta odpowiedź - rynek krio kurczy się, wypiera go PFA.

    Produkt jest w "zamrażarce", nie został zamknięty.
    Ze względu na szerokie spektrum zastosowania musieliby iść pełną ścieżką a jest to nieopłacalne ze względu na koszty, długi czas badań klinicznych i najważniejsze przyszłościowy trend dla technologii leczenia ablacji.
    Mogliby pójść regulacją 510(k) ale tylko wtedy gdyby zeszli do jednego wskazania klinicznego. Jak widać nadal nie są tym zbytnio zainteresowani.

    Cool Cryo będzie miał zastosowanie głównie wtedy gdy pacjent jest na stole operacyjnym.

    To pokazuje, że cena za Cool Cryo może zgadzać się z moimi szacunkami 40-70 mln usd a jeszcze mniej jeśli ktoś kupi urządzenie i odłoży na półkę.

    Ktoś już to podał - FDA wydała zgodę na nowe urządzenie PFA 22 grudnia 2025 r..
    Chodzi o urządzenie Volt™ PFA firmy Abbott, który został zatwierdzony przez amerykański urząd regulacyjny FDA do leczenia migotania przedsionków.
    Czyli rozwijane są kolejne generacje systemów PFA a nie urządzeń termicznych.
    To nowe urządzenie w porównaniu do już funkcjonujących na rynku PFA daje możliwość mapowania i ablacji bez zmiany narzędzia (intergracja z systemem EnSite), mniej impulsów i w konsekwencji mniejsze ryzyko efektów termicznych. W skrócie szybciej i bezpieczniej.

    Co do kosztów:
    PFA wykonuje się w pracowni elektrofizjologii a Cool Cryo to sala operacyjna.
    W USA koszt pracowni elektrofizjologii to 20-25 $ na minutę, sala operacyjna to 36-46 $ na minutę a nawet w niektórych szpitalach 60$ na minutę.

    Podsumowując, Cool Cryo dostanie kiedyś zgodę FDA i zostanie sprzedane ale kiedy i za jaką kasę to duża niewiadoma.

  • Re: korespondencja tylko dla ssss Autor: ~Brawo [37.47.252.*]
    Pięknie wyjaśniłeś ssss, który pozuje na inteligenta, a w rzeczywistości posługuje się informacjami z AI, ssss to zwykły prymitywny naganiacz
  • Re: korespondencja tylko dla ssss Autor: ~Góru [109.243.199.*]
    Chłopaki widzę nie odpuszczajcie ani w Sylwestra, ani w Święto, ani w weekend. Strasznie Was ciśnie o te akcje! :) Zwrócę tylko uwagę na koszty sal chirurgicznych (mniej lub bardziej wymyślone z sufitu), ale tak - koszt sali (sali, zespołu operacyjnego, etc) jest b.istotny i zależny stricte od czasu trwania zabiegu i CoolCryo to uwzględnia, w tym uwzględnia - tu UWAGA bo nikt nigdy o tym nie mówił na forum, a kiedyś o tym mówione było w kontekście rynków docelowych dla CC - ceny elementów jednorazowych urządzenia CoolCryo, które to elementy są utylizowane po zabiegu, bo są też takowe. Wiadomym też jest że CC nie zagospodarowuje całości pacjentów z migotaniem (dużo więcej zagospodaruje w Europie niż w USA, choć miejsce znajdzie na obu kontynentach), a tylko te najcięższe przypadki, a więc jakąś cząstkę (szacuje na 10, noooo góra 15%), ale to nie zmienia faktu że są tacy pacjenci, wymagający noża chirurgicznego. I teraz - jeśli na rynku będzie 5 podmiotów z doskonałymi urządzeniami PFA, ale żaden z podmiotów nie będzie miał kompletnego portfolio (lub z częściowo mocno przestarzałym portfolio, tu myślę o Medtronicu i Atriacure w wiadomym kontekście) do leczenia migotania przedsionków czy zamykania uszka, i wejdzie jeden podmiot z całym asortymentem (tu jest jeszcze kwestia farmakologii, ale to oddzielny i nie dotyczący Nas temat, choć też do wykorzystania przez takich nagonów jak Wy, więc łapcie), to zgadnijcie który z nich będzie miał popyt na swoje sprzęty? A cena? Tak samo jak z zaawansowaniem technologicznym - CC jest bardziej zaawansowany niż AC, ale potencjalną wartość będzie miał mniejszą bo decydować będzie popyt na produkt. Tak samo tu - zapotrzebowanie może być minimalne na zabiegi ablacji chirurgicznej (przyjmijmy 5%), ale dla kupca, aby dopiąć paletę swoich produktów dla szpitali i "wykosić" tym samym konkurencję od PFA z rynku, kwota za CC czy AC będzie sprawą trzeciorzędną. Pięknie to opisał ssss!

    P.s. Czym bardziej więc "martwicie się" o nieswoją inwestycje, tym bardziej nabieram przekonania że dobrze wybrałem. Niedługo będzie wszystko wiadomo, a czym bliżej finału tym wycie o nasze akcje powinno narastać (na arkuszu zleceń też będą szaleć! Gwarantuję!). Każdy zrobi jak uważa, nie namawiam, macie zdanie takie i takie, ale trochę głupio byłoby zostać bez akcji przed samym finałem, zwłaszcza po tylu latach czekania. Pozdrawiam
  • Re: korespondencja tylko dla ssss Autor: ~8844 [2.57.11.*]
    Tu chyba niektórzy nie kumają podstawy giełdowej.

    Na ile bedzie wyceniana spólka ktora bedzie miała zyski na poziomie 150 M pln , 280 M pln lub np 350-400 M pln.

    No chyba raczej nie 150 M pln.:)
  • Re: korespondencja tylko dla ssss Autor: ~gracz [91.150.217.*]
    Nadmienię jeszcze żeby ktoś sobie czasami nie myślał że jak już sprzedamy CC załóżmy za te 20-30 mln dolarów to strumień gotówki wyschnie w obwodzie mamy jeszcze opaskę uciskową która jak wiemy wymyślił sam prezes , niektórzy maga nie pamiętać albo nie wiedzieć jak to się stało więc może przypomnę tą krótką aczkolwiek owocną historię : prezes pomylił sobie mankiet do mierzenia ciśnienia z opatrunkiem ii tak oto powstał PP sprzedawany coprawda juz ponad 5 lat ale spokojnie w kocu sie sprzeda to wynalazek warty jest conajmiej 50 mln dolarów wiec przepływy operacyjne będą regularne raz na 10 lat nie na rok a na 10 lat wiec spokojnie możemy założyć 100 mln zł zysku rocznie a to daje wycenę 2 mld zł wiec około 200 zł na sam koniec oczywiście zachęcam do nie sprzedawania akcji i lećmy razem lub nie na 200 zł !! Pozdrawiam akcjonariuszy !!
  • Re: korespondencja tylko dla ssss Autor: ~Góru [109.243.199.*]
    Z tym podszywaniem się pod inne, często udzielające się tutaj nicki, to się wygłupiacie już nadprzeciętnie
  • Re: korespondencja tylko dla ssss Autor: ~8844 [2.57.11.*]
    Facet, jesteś nie w temacie...

    2 mld PLN wyceny to ma taki Niewiadów. Przypomnij, jakie ma wyniki.

    1.5 mld to miał Mabion pod rejestrację FDA jego biopodobnego. Przypomnij, jakie zyski miał Mabion.

    1.8 mld kapitalizacji to miał 11 bit pod pompkę debiutową FP2. Przypomnij, ile hajsu zarobili na tej grze.

    350 M pln kapitalizacji to ma MDG, przypomnij mi, jakie cykliczne zyski ma ta spółka od lat?
  • Re: korespondencja tylko dla ssss Autor: ~gracz [91.150.211.*]
    tak ,na razie zanizam wyceny ale ktos musi kupowac te akje terz czyz nie? jak juz przekroczymy te 2 mld zl kapitalizacji zaczniemy naganiac np pod historie z CCC tam tez w nazwie C maja wiec idealnie pasuje pod nasze CC coprawda jednorazowe ale CC, tam napompowali na 15 mld zl, wiec spokojnie, musimy miec cos w obwodzie, chco powiem ci ze leszcz juz nie taki glupi jak 5-10 lat temu, wtedy nabieral sie pod wiaderko ropy Krauzego dzis juz ma szerszy dostep do informacji i jakas tam dedukcje potrafi zrobic , no nic ale damy rade , mnie jak pisalem nie interesuje spadek kursu bo mam duzo akcji zakupionych po 13 zl , wiec jeszcze raz apel do wszystkich, nie sprzedawajcie akcji !! oraz tradycyjnie pozdrawiam akcjonariuszy!!
  • Re: korespondencja tylko dla ssss Autor: ~Góru [109.243.199.*]
    Jeszcze jedna uwaga, nim wpadnie tu ssss i znowu zrobi totalną miazgę z mistrza vel Nextgena czy jak Cię tam zwą. Otóż ktoś mi kiedyś to ładnie wyjaśnił na przykładzie MiniMaxa. Będzie to adekwatne w kontekście uwagi że Amerykanie rozwijają urządzenia PFA a nie rozwijają urządzeń termicznych, jakoby to miał być dowód zmierzchu tego rozwiązania. I tak w ablacji termicznej małoinwazyjnej jest ogromny ruch i klęska urodzaju na urządzenia do ablacji. Wynika to z faktu że wszystkie firmy ciągną za pieniądzem a tam jest po prostu największy popyt ze strony pacjentów (największa część populacji poddawana jest zabiegom małoinwazyjnym). Z tego powodu wszyscy porzucili rozwijanie urządzeń do ablacji chirurgicznej, a skupili się na powszechniejszym zastosowaniu, choć również w zakresie zabiegów termicznych. Nie zmienia to jednak postaci rzeczy że ablacja chirurgiczna pozostała dostępna i miała zastosowanie. Podobnie jest z PFA - wszyscy rzucili się na jedno popularne rozwiązanie, które jednak nie rozwiązuje wszystkich problemów. Można założyć że PFA było próbą podważenia dominacji istniejących i niezbyt konkurencyjnych urządzeń dostępnych na rynku. Nie zmienia to jednak sytuacji i ablacja chirurgiczna dalej pozostanie jako rozwiązanie ostatniej nadziei. Pytanie jest bardziej jak CoolCryo wpłynie na sytuację urządzeń od Medtronica i AtriCure. Dwie wymienione to liderzy w tej kategorii medycyny, niemniej wielu, niekoniecznie mniejszych i mniej zamożnych, ma chrapkę podważyć tą dominację. Walka powinna być zacięta o nasze urządzenia, ewentualnie o ich przejęcie i niedopuszczenie na rynek. Jestem głęboko przekonany że Prezes tanio skóry nie sprzeda i tak będzie prowadził rozmowy, żeby oprócz ceny wybrać kupca, który urządzenie wprowadzi i upowszechni na rynku. Szczególnie chodzi tu o CoolCryo, które jest najbliżej tego momentu a które od początku do końca jest pomysłem i dziełem wyłącznie Medinice. Będzie to z pożytkiem zarówno dla polskiej technologii medycznej ale przede wszystkim dla Spółki. Jeśli bowiem urządzenie się upowszechni Spółka dostanie ogromnego przyspieszenia a kolejne transakcje będą tylko kwestią kiedy i za ile, a nie czy sprzedadzą. Jeśli natomiast CC miałoby trafić do szuflady to chociaż kasa wpłynie do Spółki to walka o uzyskanie renomy w branży zaczyna się niejako od nowa, a rozmowy przy kolejnych produktach będą równie żmudne i trudne. Trzymajmy więc kciuki za sukces Medinice, nie tylko dla zarobku na akcjach ale przede wszystkim dla tak oczekiwanego sukcesu polskiej myśli technicznej w medycynie
  • Re: korespondencja tylko dla ssss Autor: ~Koniecssss [37.47.250.*]
    ssss został zatopiony przez mistrza, po takim nokaucie to już się nie pozbiera, nawet AI mu nie pomoże, to już jest koniec ssss
  • Re: korespondencja tylko dla ssss Autor: ~Góru [77.87.3.*]
    I choćby przyszło tysiąc Nextgenów,
    I każdy pisał posty sute,
    I każdy nie wiem jak mózg wytężał,
    To i tak ssss będzie zwyciężał!
  • Re: korespondencja tylko dla ssss Autor: ~Jarek [78.30.80.*]
    ,,miszczu " wpadłeś w samozachwyt.
  • Re: korespondencja tylko dla ssss Autor: ~Góru [109.243.199.*]
    No i wpadł ssss i pozamiatał! xD To się musiało tak skończyć. Wierzcie-niewierzcie, ale baaaardzo im zależy na akcjach. Tylko szkoda że Gruby wynajął fermę śturmoków do straszenia na bankierze! xD
  • Re: korespondencja tylko dla ssss Autor: ~ssss [31.60.239.*]
    Ach, jak się cieszę, mistrzu. Dobrze, że napisałeś. A już myslałem, że tam gdzieś się zapiłeś na Sylwestrze z żałości za te sprzedane zbyt wcześnie akcje. Góru I ja (nie) tęskniliśmy. Oczywiście, jak zwykle wyciągasz na wierzch jeden fakt a pomijasz całą masę innych.

    Tylko pokazywanie tego, że wyciągasz na wierzch jeden fakt, a pomijasz inne, staje się nudne. To się zamienia w pyskówkę. Obrzucasz błotem i masz nadzieję, że w końcu coś się przyczepi. Ktoś się w końcu znudzi i w końcu coś zostanie niewyjaśnione. Ale niedoczekanie. W polityce mamy to samo i dzięki temu nikt porządny się tam nie pcha, bo po co się denerwować i użerać.

    Wezmę te twoje wyciągnięte fakty za dobrą kartę, czyli tak, jak byś naprawdę martwił się o dobro spółki, a nie chciał tutaj mącić. I je wyjaśnię.

    Pierwsza sprawa - to, o czym już napisał Góru.
    W procedurze PFA stosuje się cewnik przez żyłę (kardiolog w pracowni elektrofizjologii), a CC na otwartym sercu (kardiochirurg na sali operacyjnej), do tego może dojdzie kiedyś zastosowanie endoskopowe, robotyczne. W sumie endoskopowo już teraz można, ale nie komplikujmy zbytnio tematu.

    Ablacja cewnikowa i chirurgiczna to dwie różne sprawy i dwa różne rynki. I nie jest możliwe, żeby cewnikowa zastąpiła chirurgiczną, mimo że PFA jest reklamowane jako skuteczniejsze. Marketingowcy mówią, że skuteczność wynosi 90%, ale to skuteczność ostra, a okazuje się, że przewlekła wynosi 70%*. Właśnie sobie pomyślałem, żeby sprawdzić skuteczność przewlekłą i nie zawiodłem się - marketingowcy ściemniają, więcej w tekście z gwiazdką poniżej. To więcej o 10% od RF, ale tylko 10%. Czym nowe PFA (Affera i Volt) biją inne systemy? Szybkością i bezpieczeństwem (mniej skutków ubocznych, np. poparzeń). Ale nie skutecznością, nie aż tak. A jeśli nie aż tak, to miejsce dla CC jest (chociaż i tak jest).

    I będzie z jednego podstawowego powodu, który ja określam "fizyki i fizjologii nie oszukasz". Jeśli ognisko arytmii siedzi gdzieś głęboko w ścianie albo od zewnętrznej strony serca (PFA, Affera i Volt operują od wewnątrz), to PFA tam nie dosięgnie. Trzeba robić ablację od zewnątrz, przy czym CC akurat potrafi dosięgnąć też do wewnątrz, ponieważ zapewnia działanie przez całą grubość ściany serca (tzw. transmuralność), a PFA nie.

    W dodatku PFA działa tylko w jednym miejscu, które zostało zmierzone za pomocą cewnika (ma ten zintegrowany cewnik i fajnie, tylko bić brawo), a zabieg na otwartym sercu wykonuje się w postaci tzw. procedury "maze". Tu nie będę w to wnikać, dam tylko linki:

    https://my.clevelandclinic.org/health/treatments/17086-heart-surgery-for-atrial-fibrillation-maze
    https://www.youtube.com/watch?v=IrY_EuL4CVk
    (pierwszy obrazek na filmiku właśnie obrazuje blizny robione w procedurze maze, dookoła żył płucnych, zresztą prawie ten sam obrazek jest w pierwszym linku, podpisany "maze pattern")

    Zrobienie takiej siatki blizn całkowicie izoluje od siebie elektrycznie rejony serca i dlatego zabieg na otwartym sercu jest tak skuteczny - 90% skuteczności już przecież wśród tych cięższych przypadków. Wszystkie metody cewnikowe nie mają jak się mierzyć z metodą chirurgiczną, szczególnie w przypadkach skomplikowanych, takich jak burza elektryczna serca, przetrwałe migotanie przedsionków itp.

    Więc nie ma takiej opcji, żeby zabiegi cewnikowe wyparły chirurgiczne.  Szczególnie, że cały świat się zabiera robienie ablacji i rynek będzie rósł. Jeśli będzie rósł dla ablacji cewnikowych, to automatycznie też i dla chirurgicznych - jedno pociąga za sobą drugie. Nie mówiąc już o normalnych operacjach na otwartym sercu. Co z tego, że PFA zabierze 1% z tych 10%, skoro i tak rynek wzrośnie dwukrotnie. No to wartość rynku ablacji chirurgicznych nie wzrośnie w przyszłości o 2 razy, tylko (1-0,1)*2=1,8 raza. Wielki problem.

    W dodatku otworzyć się może rynek ablacji komorowych. Szacuje się, że tylko kilka procent arytmii komorowych jest leczone skutecznie za pomocą ablacji. Liczba ta jest szokująco mała. Ablacja komorowa jest jak na razie nieskuteczna. Część pacjentów jest niezdiagnozowana i kończy się to zgonem, bo za mała jest świadomość i lekarzy i pacjentów, że można coś z tym zrobić, bo w sumie do tej pory było trudno coś z tym zrobić. Albo jest leczona przez wszczepienie kardiowertera defibrylatora. Albo jest leczona lekami (a to słabe rozwiązanie, też kończy się wiadomo jak). 

    Jeśli pojawi się skuteczna metoda, to będzie większa chęć do leczenia ablacją. Oczywiście od razu powinien być zarzut od mistrza, że CC nie będzie miało dopuszczenia FDA na komory, ale niech w tym zastosowaniu robi sobie badania partner. A w krajach takich jak Chiny CC będzie raczej na pewno w tym celu stosowane od pierwszego dnia.

    Więc podawanie niższego kosztu pracowni elektrofizjologii od kosztu sali operacyjnej jest tutaj bez sensu, bo to dwa różne światy, które sobie w drogę nie wchodzą, a jeden i drugi jest potrzebny. Szczególnie, że jeśli podajesz już te koszty, to nie zapominaj o koszcie cewnika do Affery, który wynosi 10-14 tys. dolarów (wg linku, który kiedyś podawałem, nie będę podawać ponownie). To jest cena zaporowa, ponieważ 10 tys. dolarów kosztuje cały zabieg ablacji na NFZ. Tylko w USA to przejdzie.

    Skoro osoby decyzyjne w USA stają dzisiaj przed wyborem, czy jedziemy dalej na cewnikowaniu RF, czy wchodzimy w PFA od Affery i Volta, to będą stawać przed tym samym wyborem z CC. Skrócenie zabiegu jest tutaj takie same i dla PFA i dla CC, więc podejrzewam, że efekt finansowy będzie podobny, szczególnie że jak pisał Góru (i wspominał prof. Suwalski na jednym z webinarów) - CC nie wymaga stosowania drogich cewników (rzędu 1-2 tys. dolarów za sztukę, a w przypadku PFA - 10-14 tys.), a przecież to jest model działania wszystkich pozostałych urządzeń produkcji amerykańskiej. Sprzedać tanio konsolę, a potem przechodzimy na model abonamentowy i rentierski, czyli ze sprzedanego urządzenia ciągniemy kasę za pomocą cewników. A ponieważ CC nie będzie w tym modelu, to wykosi konkurencję w biedniejszych krajach całkowicie. Za to CC zyskuje na opanowaniu rynków na całym świecie.

    Wracając do tematu, te osoby decyzyjne wybierają jednak PFA. Dlaczego? Bo jest lepsze. To niby czemu nie mają wybrać CC, skoro jest lepsze. I ta rękojeść (aplikator) w CC też jest bardziej ergonomiczna i pozwala obsługiwać wszystko jedną ręką bez męczenia się, a to więcej wykonanych operacji bez błędów. 

    Więc tu jest jakaś dwoistość w rozumowaniu mistrza. PFA jest nowocześniejsze i obniża koszt (ale nie natychmiastowo, tylko na dłuższą metę przez brak powikłań; podejrzewam, że koszt natychmiastowy związany z krótszą operacją jest z nawiązką zawyżany przez koszt cewnika i samego urządzenia), CC też jest nowocześniejsze i obniża koszt (i akurat natychmiastowo ponieważ nie ma drogiego cewnika, a zabieg też jest krótszy niż dotychczas), ale decyzja osób decyzyjnych ma być inna? No dziwne, bardzo dziwne.

    Jak to wyjdzie kosztowo z PFA, to jeszcze nie wiadomo do końca. Na rynku to jest dopiero rok (Affera) lub miesiąc (Volt), więc ciężko powiedzieć. Na pewno w USA jest inny podział kosztów między sprzętem a robocizną. Stawka lekarza jest tak wysoka, że opłaca się zapłacić dowolną cenę, byle tylko skrócić czas pracy lekarza. I o tym już pisałem. Skuteczność 90% to tylko marketingowy chwyt, bo tak naprawdę może być i 70%. Ma rację bytu w USA, w innych krajach słabo. A CC sobie w innych krajach rozkwitnie...

    * No i najlepsze zostawiłem na koniec, dlatego wyrzuciłem to pod gwiazdkę.
    Skąd wziąłem wartość 70%, bo tutaj rzeczywiście mistrzu mógłby się przyczepić, że z kosmosu...
    I dlaczego jest to piękna wiadomość dla CC?

    Tutaj:
    https://www.cardiovascular.abbott/int/en/hcp/products/electrophysiology/ablation-technology/pulse-field-ablation/volt-pfa.html

    są dwie liczby:
    Skuteczność długoterminowa: 83,5%
    oraz
    Skuteczność długoterminowa dla migotania przetrwałego: 58,1%
    Średnia (83,5+58,1) wychodzi ok. 70%.
    Powinna być to średnia ważona procentową liczbą pacjentów, ale w obydwu grupach jest mniej więcej tyle samo pacjentów, więc daję średnią arytmetyczną.

    Ale JAK TO!?!? System Volt ma mieć tylko 58,1% skuteczności, a przecież taki chamerykański miał być? I oni sami to przyznają? Nie fałszują danych, nie zakrzykują marketingowo? No nie, bo nie mogą, nie wolno im.

    Ta liczba aż krzyczy do CC, żeby CC przyszło i naprawiło sprawę podczas zabiegu chirurgicznego. To są pacjenci, u których jest wiele ognisk arytmii i trzeba robić całą procedurę maze, którą opisywałem wyżej, a cewnik Affery czy Volta nie daje rady. Tak, ten najnowocześniejszy system PFA za miliard dolarów (przynajmniej Affera tyle kosztowała) nie daje rady. A CC za 100 mln dolarów daje radę bez problemu. Także tego już nie ma co komentować, to się samo komentuje.

    PS. Dziękuję trollom za zdemaskowanie, że jestem prymitywnym naganiaczem. Jakoś się nie przejąłem. Od początku nie twierdziłem, że CC osiągnie kosmiczne wyceny rzędu 200 mln dolarów, tylko 100, a nawet mniej. Jak również pisałem (co można sprawdzić), że nawet gdyby CC poszło tylko za 50 mln dolarów w wersji minimum, to dywidenda wyniesie 12 zł na akcję. Następnie 75 mln dolarów w wersji minimum za AtriClamp = 18 zł na akcję. To razem 30 zł na akcję. Może też razem ok. 10 mln dolarów tantiem za obydwa urządzenia rocznie - i być może z tego jakaś wypłata dywidendy, a na pewno stałe finansowanie pozwalające przyspieszyć badania, wskoczyć na wyższy poziom i być może dokonywać kolejnych komercjalizacji co 2-3 lata. O to tutaj gramy.

    Nawet mistrzu twierdzi, że średnio te 50 mln za CC się dostanie. Dzięki za potwierdzenie. Marudzie chyba można wierzyć?

    Apropos bycia prymitywnym naganiaczem. Chyba jednak okazałeś się ukrytym niby- rzekomo- pseudo- krypto- naganiaczem na zakup akcji, bo tego się po tobie nie spodziewałem, żebyś tak potwierdził cenę za transakcję. To już trzeba było krzyczeć, że nikt tego nie kupi... A tak to... jeszcze przekonasz do tej pory nieprzekonanych. Mistrzu to taka cicha woda - niby nie, a jednak tak.

    Więc jest fajnie. 50mln biorę w ciemno. Za dywidendę będę mieć akcje za darmo, a na prawdziwy zwrot poczekam sobie 2 lata na dywidendę za Atriclamp. Ale nie stracę. A ja mam czas. A jak przypadkiem CC zostanie sprzedany w wersji maksimum, czyli powyżej 100 mln dolarów, to będzie to przyjemna niespodzianka i tyle. Także trzeba zaryzykować i być dobrej myśli.
  • Re: korespondencja tylko dla ssss Autor: ~DonKing [37.47.220.*]
    Jednogłośną decyzją sędziów, zwycięzcą na merytoryczne argumenty zostaje Mistrzu!!!
    ssss został zdominowany i ostatecznie ciężko znokautowany.
    Decyzja jest ostateczna i nieodwoalna!
  • Re: korespondencja tylko dla ssss Autor: ~Góru [109.243.220.*]
    Koniecssss, Brawo i DonKing, pytanie - Wy piszecie z jednego biura te swoje wypociny? Tak patrzę po IP i mam takie podejrzenia
  • Re: korespondencja tylko dla ssss Autor: ~yodyod [37.109.160.*]
    Przecież to jest stara zagrywka Chudzinki. Każdy zna tą grupę... Ban..r też
  • Re: korespondencja tylko dla ssss Autor: ~Sonia [83.175.181.*]
    Kim jest ten Chudzinka?
  • Re: korespondencja tylko dla ssss Autor: ~yodyod [37.248.170.*]
    Ktoś kto mocno schudł z uwagi na swoje nieudane inwestycje giełdowe. Kiedyś się uważał za kogoś a teraz nawet Alicja robi z niego bekę
  • Re: korespondencja tylko dla ssss Autor: ~Qwer [89.171.87.*]
    Luz. Goru to Fritz
    A Byczek to Goru
    Tu wiele takich postaci wieloimiennych
  • Re: korespondencja tylko dla ssss Autor: ~Góru [109.243.219.*]
    A byczek to ssss! A ssss to gracz, a gracz to ICE, a ICE to mistrzu...! xD Cieszę się że tak się moja osobą interesujesz i przeprowadzasz takie dochodzenia. Niestety, ale strzelasz kapiszonami, choć z Fritzem się rzeczywiście znamy
[x]
MEDINICE 1,85% 55,00 2026-04-14 17:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.