• List do putina. Autor: ~anty [83.26.189.*]
    Oligarchowie narzekają na nacjonalizację.

    Podczas dorocznego spotkania z Władimirem Putinem rosyjscy oligarchowie zwrócili się do niego z prośbą o interwencję w masową nacjonalizację własności prywatnej. Według szacunków przedsiębiorców, przejęte zostały już fabryki, zakłady, porty i firmy o wartości ponad 4 bilionów rubli. Aleksander Szochin, szef Rosyjskiego Związku Przemysłowców i Przedsiębiorców .
    Przypomniał, że środowisko biznesowe poruszało tę kwestię już w 2023 roku. Prezydent stwierdził wówczas, że problem „musi zostać rozwiązany”, ale nie zapadły żadne konkretne decyzje. „Teraz złożyliśmy list ponownie i liczymy na rezultaty. Potrzebujemy jasnej formuły, która uniemożliwi arbitralną interpretację przez sądy” – zauważył Szochin.
    Według niego przedsiębiorcy twierdzą, że naruszenia niematerialnych praw i wolności obywateli nie mogą stanowić podstawy do nacjonalizacji. Szochin wyjaśnił, że obecnie najprostszym mechanizmem deprywatyzacji jest powoływanie się na naruszenia praw obywateli do godnego życia, które są interpretowane jako kwestia interesu publicznego. W rezultacie, podkreślił, państwo zyskuje możliwość przejęcia praktycznie każdej nieruchomości bez odszkodowania, nawet w przypadku braku konkretnych roszczeń odszkodowawczych.
    Przedstawiciele biznesu uważają również, że w razie potrzeby państwo powinno wykupić aktywa, a nie je siłą przejąć. „Jeśli państwo potrzebuje aktywów, można je znacjonalizować, ale z odszkodowaniem i wykupem od właściciela” – stwierdził szef Rosyjskiego Związku Przemysłowców i Przedsiębiorców (RSPP).

    będą długo gotować się w własnym sosie - na zachód nie liczcie.
  • Re: List do putina. Autor: ~anty [83.26.189.*]
    WSJ: Zachodni biznes nie wierzy w „rosyjskie Eldorado” nawet po wojnie.
    Pomysł administracji USA o ewentualnym powrocie Rosji do statusu atrakcyjnego rynku dla zachodnich firm nie znajduje poparcia wśród doświadczonych inwestorów. Nawet po zakończeniu wojny Rosja pozostanie jurysdykcją wysokiego ryzyka i nieatrakcyjną dla długoterminowych inwestycji.

    https://u.newsua.one/uploads/images/default/photo_2025-12-26_05-00-45.webp
    Według szacunków przedsiębiorców i ekspertów, z którymi przeprowadził wywiady "The Wall Street Journal" , rzeczywisty potencjał gospodarczy Rosji jest znacznie przesadzony. Skala jej gospodarki jest porównywalna z włoską, ale perspektywy wzrostu są ograniczone przez niż demograficzny, wyczerpywanie się łatwo dostępnych zasobów ropy naftowej oraz brak konkurencyjnych gałęzi przemysłu poza sektorem surowcowym.

    Kluczowym czynnikiem odstraszającym zachodnich inwestorów pozostaje systemowe ryzyko utraty aktywów. W warunkach autorytarnych rządów, braku praworządności i praktyki weryfikacji warunków umów, zagraniczny biznes stoi w obliczu groźby wywłaszczenia, postępowań karnych i presji politycznej. Byli inwestorzy wprost wskazują na zagrożenie nie tylko stratami finansowymi, ale także na bezpieczeństwo osobiste.

    Nawet w przypadku częściowego zniesienia sankcji, powrót zachodnich firm skomplikuje dominację chińskich dostawców, którzy w ostatnich latach zajęli znaczną część rosyjskiego rynku. Dodatkową niepewność stwarza ryzyko ponownego nałożenia sankcji w przypadku nowej eskalacji lub konfliktu z Europą.

    Rosja jest coraz częściej postrzegana nie jako rynek możliwości, lecz źródło niestabilności i strat. Dla większości zachodnich firm potencjalne korzyści nie przeważają nad politycznym, prawnym i wizerunkowym ryzykiem związanym z działalnością w tym kraju.
  • Re: List do putina. Autor: ~anty [83.26.189.*]
    Gospodarka rosyjska wkracza w fazę kontrolowanego chaosu.
    Rosyjski system finansowy i instytucjonalny pogrąża się coraz bardziej w reżimie kontrolowanego chaosu.

    Bank Centralny Federacji Rosyjskiej przyznał się do faktycznego załamania standardów ujawniania informacji: od 2027 roku instytucje finansowe planują publikować jedynie zdepersonalizowane dane dotyczące struktury własnościowej. Po 2022 roku banki i ubezpieczyciele mogli nie ujawniać informacji o właścicielach i kadrze zarządzającej, powołując się na ryzyko sankcji. W rezultacie spośród 352 instytucji kredytowych tylko trzy banki, czyli mniej niż 1%, ujawniają obecnie swoją strukturę własnościową. „Kompromis” zaproponowany przez regulatora przewiduje formalne odpowiedzi „tak/nie” dotyczące obecności osób o znaczących wpływach, „nieprzyjaznych” nierezydentów lub problematycznych beneficjentów, a formularz będzie wypełniany przez sam Bank Centralny. Podkreśla to, że rynek nie jest w stanie zapewnić nawet minimalnej otwartości bez ręcznej kontroli. Ramy regulacyjne mają zostać przyjęte w 2026 roku i wprowadzone nie wcześniej niż w kwietniu 2027 roku.

    Jednocześnie państwo podąża w przeciwnym kierunku w innych obszarach. Do Dumy Państwowej wpłynął pakiet ustaw znoszących regularne deklaracje dochodowe rosyjskich urzędników. Posłowie i senatorowie nazwali to „krokiem w walce z korupcją”, co jedynie pogłębia rozdźwięk między retoryką a rzeczywistymi mechanizmami kontroli.

    W obliczu degradacji instytucjonalnej narastają napięcia gospodarcze. Jedna trzecia małych i średnich przedsiębiorców w Federacji Rosyjskiej nie wyklucza zamknięcia działalności w ciągu sześciu miesięcy. Banki drastycznie ograniczyły udzielanie kredytów konsumpcyjnych: pożyczki w punktach sprzedaży (POS) są przyznawane tylko co dziesiątemu klientowi, a wskaźnik odrzuceń w listopadzie sięgnął 90%. Jednocześnie lombardy odnotowały 9,6 mld rubli zysku netto w okresie styczeń-wrzesień – o 54% więcej niż rok wcześniej, co pośrednio wskazuje na spadek wypłacalności społeczeństwa.

    Problemy finansowe dotknęły również sektor publiczny. W 2025 roku liczba przypadków braku płatności ze strony przedsiębiorstw państwowych w ramach zamówień publicznych wzrosła 2,7-krotnie: z 200 przypadków na kwotę 1,5 mld rubli. W 2024 roku liczba ta wzrosła do 548 przypadków na kwotę prawie 4,03 mld rubli. Firmy opóźniają płatności od jednego do trzech miesięcy, zaciągając kredyty kosztem kontrahentów. Przyczyną są spadające przychody i wysokie koszty kredytów. Dodatkowym sygnałem niezgody była cybersfera: 73% wszystkich wycieków danych w 2025 roku dotyczyło sektora państwowego. Oczekiwania przedsiębiorstw i pracowników są również niepokojące: tylko 13% Rosjan spodziewa się rocznej premii.

    Te trendy razem wzięte tworzą obraz rynku, który coraz bardziej odchodzi od światowych standardów i pozostaje w stanie zamknięcia, nieufności i systemowego chaosu.
  • Re: List do putina. Autor: ~anty [83.26.189.*]
    Zależność od Chin: Moskwa traci potencjał technologiczny w dziedzinie inżynierii nuklearnej.
    Moskwa w coraz większym stopniu polega na Pekinie we wspieraniu własnego przemysłu energetyki jądrowej. Rosatom po raz pierwszy zakupił za granicą kluczowy sprzęt dla elektrowni jądrowej – dwa turbogeneratory od chińskiej państwowej korporacji Dongfang Turbine, przeznaczone dla elektrowni w Leningradzie. To nie tylko uwypukla degradację technologiczną rosyjskiej inżynierii, ale także otwiera drogę do głębokiej zależności od ChRL.

    https://u.newsua.one/uploads/images/default/1766753444564.webp
    Rosyjska korporacja zwróciła się już do chińskich producentów z prośbą o transfer technologii wolnoobrotowych turbin parowych niezbędnych dla reaktorów elektrowni jądrowych. Dostawy mają zostać zrealizowane do 2030 roku, co oznacza długie oczekiwanie na kluczowe komponenty. Jednocześnie koszt rosyjskich turbin jest o jedną trzecią wyższy niż chińskich odpowiedników, a własne moce produkcyjne nie są w stanie sprostać harmonogramom budowy nowych bloków energetycznych w elektrowniach jądrowych Leningrad, Kursk i Smoleńsk.

    W rzeczywistości rosyjski przemysł jądrowy utracił zdolność do samodzielnego realizowania kluczowych projektów. Zakup sprzętu i transfer technologii na strategicznie wrażliwym obszarze oznaczają nie tylko fiasko rozwoju, ale także długoterminową zależność technologiczną od Pekinu, która będzie obejmować dostawy, serwis i modernizację.

    Rosji nie udało się wystrzelić nowej rakiety nośnej Sojuz-5.
    Miała być konkurencją dla SpaceX Elona Muska.
    Pierwszy testowy start rakiety nośnej Sojuz-5, opracowywanej z poligonu Bajkonur w ramach wspólnego rosyjsko-kazachskiego programu kosmicznego Bajterek, zaplanowany na piątek, został przełożony z powodu konieczności dokończenia przygotowań przedstartowych. „Partnerzy projektu postanowili skorygować harmonogram pierwszego startu i przeprowadzić dodatkowe kontrole zarówno systemów pokładowych, jak i sprzętu naziemnego” – poinformowało biuro prasowe Roskosmosu. Wyjaśniono, że specjaliści muszą zapewnić „stabilną” pracę systemów zarówno w trybie normalnym, jak i anormalnym, gotowość statku kosmicznego do testów w locie oraz bezpieczeństwo pierwszego startu rakiety. Według „The Moscow Times" Roskosmos zapewnił, że program Bajterek jest w końcowej fazie .
    Projekt rozpoczął się w 2004 roku, a pierwsze starty Sojuza-5 planowano początkowo na 2022 rok, ale po wybuchu wojny na Ukrainie i zaostrzeniu sankcji antyrosyjskich termin ten był kilkakrotnie przesuwany. Latem 2025 roku szef Roskosmosu Dmitrij Bakanow obiecał, że start Sojuza-5 z kompleksu startowego Bajterek nastąpi do końca 2025 roku. Rosyjsko-kazachski program jest pozycjonowany jako konkurencja dla projektów amerykańskiej firmy SpaceX, należącej do miliardera Elona Muska , jak zauważa Bloomberg. Prace nad Sojuzem-5, określanym jako rosyjska odpowiedź na rakiety Muska, w szczególności Falcon 9, rozpoczęły się w 2017 roku.
    Jak później wyjaśnił wicepremier i szef Ministerstwa Sztucznej Inteligencji i Rozwoju Cyfrowego Kazachstanu Zhaslan Madiyev , pierwszy start Sojuza 5 z Bajterek został przełożony na pierwszy kwartał 2026 roku.
    „Trwają aktywne przygotowania. Rakieta nośna jest już w Kazachstanie i spodziewamy się pierwszego startu testowego w pierwszym kwartale przyszłego roku. To nasza własna platforma startowa, z której będą startować rakiety nośne” – cytuje go agencja Interfax. Madijew dodał, że Kazachstan nadal aktywnie przygotowuje platformę do startów kosmicznych.
    27 listopada, podczas startu statku kosmicznego Sojuz MS-28 na ISS, w Bajkonurze zawaliła się część platformy startowej. W wyniku wypadku jedyna platforma startowa dla rosyjskich misji załogowych została uszkodzona, a kabina serwisowa uległa zawaleniu. Roskosmos obiecał odbudować platformę „w najbliższej przyszłości”.
    W połowie grudnia Roskosmos ogłosił przełożenie startu rakiety nośnej Proton-M, która miała wynieść na orbitę satelitę hydrometeorologicznego Elektro-L z Bajkonuru. „Podczas planowych kontroli wszystkich systemów przed startem zdiagnozowano lokalną usterkę w górnym stopniu” – wyjaśniła państwowa korporacja. Start przełożono „w celu usunięcia usterek”.
  • Re: List do putina. Autor: ~Dewajtis [5.173.18.*]
    Nadal jesteś ślepy na jedno oko. Masz oczywiście dużo racji w ocenie sytuacji wewnętrznej Rosji. Niestety Ukraina nie wygląda lepiej

    https://www.pism.pl/publikacje/ukrainska-scena-polityczna-w-czasie-wojny
  • Re: List do putina. Autor: ~Dewajtis [5.173.18.*]
    https://infosecurity24.pl/za-granica/jesli-ukraina-przegra-walke-z-korupcja-to-przegra-wojne
  • Re: List do putina. Autor: ~anty [83.26.191.*]
    Widzę i obserwuję i ja , z tą różnicą że ty tylko masz informacje powierzchowne , a nasze media mało poruszają ten temat , tylko ogólnikowo.Walka z korupcją trwa codziennie , są aresztowania , konfiskata i zamrażanie majątku.
    Np dzisiaj , informacja -
    NABU i SAPO ujawniły grupę przestępczą działającą w ramach posłów ludowych.
    Członkowie grupy systematycznie otrzymywali nienależne korzyści za głosowanie w Radzie Najwyższej Ukrainy.
    NABU i SAPO, podczas specjalnej operacji tajnej, zdemaskowały zorganizowaną grupę przestępczą, w skład której wchodzili obecni posłowie ukraińskiego parlamentu. SAPO informuje o tym na swoim kanale Telegram.

    W większości są to Ukraińcy prorosyjscy , ośmiornica sięga aż do Kremla.
    Dajmy im czas a wiedzą co robią , u nas też nie było łatwo a chcąc być po wojnie w strukturach UE muszą się wykazać lub powrócą w ręce terrorystów.
    Putin już kładzie nacisk by w wyborach brali Ukraińcy będący w rosji , udostępnia lokale i zmusza Ukrainę o ważność tych głosów.
    To putin chce kontrolować legalność wyborów w całej Ukrainie.

    W poście zamieszczonym w mediach społecznościowych NABU poinformowano, że śledztwo trwa już 15 miesięcy i że w jego wyniku zebrano około 1000 godzin nagrań audio.
    Dodano, że „udokumentowano działalność wysoko postawionej organizacji przestępczej”, której członkowie stworzyli „szeroko zakrojony schemat korupcyjny mający na celu wywieranie wpływu na strategiczne przedsiębiorstwa sektora publicznego”, w szczególności Energoatom .
    „Dziś przeprowadzamy ostatni etap tej operacji, w ramach której przeprowadzanych jest 70 poszukiwań” – skomentował szef wydziału śledczego NABU, Ołeksandr Abakumow.

    Operację tę nazwał Midas – bohater ze starożytnej mitologii greckiej, który potrafił zamienić w złoto wszystko, czego dotknął.

    Na całym świecie jest i będzie korupcja najważniejsze jest przeciwstawienie się jej , tak i się dzieje.A udzielane pożyczek jak i na pomoc z zachodu staje się dokładnie rozliczana , w większości teraz Ukraina nie widzi tych pieniędzy ona tylko składa zamówienie resztą zajmują się zachód.

    Dlatego nie poruszam tego wątku i nie pomagam kacapom w sianiu propagandy do czego ty nie dorosłeś.
    A mafia jest dużo większa.
    https://u.newsua.one/uploads/images/default/zvyazki-komandi-trampa-z-rf.webp
  • Re: List do putina. Autor: ~Dewajtis [5.173.18.*]
    Jedni łapówkarze ścigają drugich, bo jest o co walczyć. Wszak miliardy z Unii płyną.