grane to tu już nie będzie, pytanie co dalej ze spółką, z kursem i jaki biznes? Mam wrażenie że w ostatnich dniach ktoś kilka pakietów kupił więc pewnie ma w tym cel.
Na nowy biznes musi być dobry pomysł, uwarunkowania rynkowe, kapitał i profesjonalna kadra zarządzająca spółką. Na obecną chwilę nie wiadomo czy spółce uda się wyjść na prostą. Ale silne spadki kursu akcji i historyczne minima nie są optymistyczne
W mojej ocenie pomysł na nowy kierunek musiał istnieć już w momencie, gdy w sierpniu Mezzo Capital nabyło pakiet akcji za ok. 2,5 mln zł. Trudno zakładać, że był to przypadkowy ruch bez planu, szczególnie przy obecnym scenariuszu czyszczenia struktury.
Sprzedaż działalności operacyjnej, odpisy amortyzacyjne i uporządkowanie bilansu wyglądają jak przygotowanie „czystej” spółki pod nowy biznes, fuzję lub wejście inwestora. Zwraca uwagę również fakt, że Sławomir Matul nie wyszedł całkowicie z akcjonariatu i nadal posiada ok. 31% akcji — co raczej nie pasuje do scenariusza porzucenia spółki.
Dodatkowo, ostatnie tygodnie przyniosły skup większych pakietów akcji przy niskich cenach, co sugeruje, że ktoś może pozycjonować się przed kolejnym etapem. Być może obecna cisza i potencjalna presja podażowa stworzą jeszcze lepsze warunki do wejścia kapitału.
Moim zdaniem końcówka roku to domykanie porządków, a odpowiedzi co do nowego kierunku powinniśmy poznać po Nowym Roku.
Matul ma pewnie to w umowie z nowym inwestorem. Jego średnia 0,32 na akcje. Sprzedal Mezo po 0,25 To jest jeszcze mniej.
Na pewno Plan jest taki zeby odkupic jak najwiecej akcji po jak najmniejszej cenie i zrobic Pump and dump. Na to czekam, w sumie juz teraz nie mam wyjscia.
A skąd wiesz, że zapowiada się ciekawie jak nie ma żadnych komunikatów że spółki? Na obecną chwilę wiadomo tylko tyle, że spółka nie prowadzi żadnej działalności. A tutaj kolega transek1975 fantazjuje już o "pump and dump". Na jakich przesłankach oprócz pobożnych życzeń są te oczekiwania?
Mylisz się. Sam mam pakiet akcji VR Factory ale jestem zaskoczony tak dużymi spadkami kursu i brakiem popytu nawet po 19 groszy. Skoro jak napisałeś, że "każdy wie co się szykuje" to dlaczego nie ma popytu na mocno przecenione akcje? Rynek oczekuje oficjalnych i konkretnych komunikatów a nie domysłów i pobożnych życzeń typu "pump and dump".
Skoro Mezzo Capital i Sławomir Matul wykonali ruchy na akcjach w ostatnich dniach grudnia, to zmiany w Radzie Nadzorczej lub Zarządzie są teraz najbardziej wyczekiwanym sygnałem. Na giełdzie działa to tak: jeśli duży akcjonariusz wychodzi, zazwyczaj robi miejsce dla ludzi nowego inwestora.
Jutro (2 stycznia) mija termin zapłaty 300 000 zł za sprzedaną spółkę zależną. Jeśli kupujący nie zapłaci, VR Factory może odstąpić od umowy. To będzie kluczowy news dnia.
Pozytywny :Brak komunikatu o odstąpieniu od umowy. Na NewConnect często raporty o przelewach wpadają z lekkim opóźnieniem (nawet w niedzielę wieczorem lub w poniedziałek przed sesją).
A ile akcji wczoraj kupiłeś skoro masz nadzieję, że kurs wzrośnie do 0,25-0,3 zł? Obrót wyniósł 40 tys. zł i było 39 transakcji czyli na jedną transakcję przypadała kwota 1 tysiąc złotych. To bardzo mało. Potwierdza się przysłowie, że "krowa, która dużo ryczy daje mało mleka". Dlaczego wszyscy ci, którzy fantazjują o bardzo pozytywnej przyszłości spółki boją się kupować mocno przecenione akcje?
Gdyby transakcja się wysypała (kupujący by nie zapłacił), zarząd VR Factory miałby obowiązek niezwłocznie poinformować o "odstąpieniu od istotnej umowy".
Fakt, że milczą, a kurs wczoraj rósł do 0,1880 zł (+4,4%), sugeruje, że wtajemniczeni inwestorzy nie widzą problemu. Gdyby "grube ryby" wiedziały, że kasy nie będzie, wczoraj mielibyśmy lawinę sprzedaży, a nie wzrosty.
Jutro (środa, 7 stycznia) to będzie "dzień prawdy". Jeśli komunikat wpadnie przed sesją, masz rakietę. Jeśli nie wpadnie do południa, na wąskim rynku NewConnect może pojawić się lekka nerwowość i próba "wytrzepania" słabszych rąk. Bąć cierpliwy a zyski bedziesz liczyl. Powodzenia
Oczywiście, że jest sypanie. Jest ustawiony ukryty pakiet na 0.188. Ktoś chce się pozbyć akcji i to po takiej cenie, więc nie wierzcie w bajki o wzrostach.
Ta spółka nie ma nic i jest warta 6 mln prawie. Jeśli ktoś uruchomi coś nowego, to musi być coś o tej wartości od razu. Realnie kurs powinien spaść poniżej 5 gr, żeby miało sens uruchamianie wehikulu, Który jest odwrotnym przejęciem. Na razie spółka nie ma nic, nie generuje przychodów.
Widzę że wkońcu budzicie się że snu. Przecież tutaj wywalają akcje już od roku cały czas i co jakiś okres coraz niżej. Brak jakiejkolwiek możliwości do wzrostu. Jeszcze 17 MILIONOW akcji do wywalenia. 5 groszy na bank. Tylko wywalają pomału żeby ubrać jak najwięcej osób, wiec pewnie będzie lecieć tak 2 grosze na miesiąc.
Powtarzasz się i jest to nudne. Odpowiedz w miarę logicznie na pytanie: jaki byłby sens obejmowania przez Mezzo 51% akcji spółki, żeby je później sprzedać z dużą stratą? Z pewnością nikt z posiadaczy akcji nie jest zadowolony z silnych spadków kursu w ostatnich miesiącach ale te bzdury, które wypisujesz są groteskowe. Jest na pewno niepewność i oczekiwanie co dalej ale co ciebie to obchodzi skoro nie masz akcji a trzymasz się tej spółki jak pijany płotu. Nie szkoda ci czasu i energii?
Skoro tak piszesz, co kogo to obchodzi, to już wiadomo, że będą jeszcze większe spadki. Ale... przyjdzie czas, że będzie warto zacząć skupować. Już zacieram ręce
zarządy celowo wstrzymują jeden komunikat, żeby połączyć go z drugim – np. "Dostaliśmy kasę ORAZ mamy nowego inwestora strategicznego". Taki "dwupak" informacyjny ma 10 razy większą siłę rażenia i faktycznie mógłby wystrzelić kurs